Dramat w trzech aktach

21 mar 2019

Odsłona pierwsza

W wyborach do Rady Miejskiej Wrocławia, w ramach egzotycznego Sojuszu dla Wrocławia, mandaty radnych uzyskała trójka liderów wrocławskiego SLD. Zachwytom i triumfalizmom nie było końca. Po ogłoszeniu wyników wyborów pisałem o konieczności powołania w Radzie Miejskiej Klubu Radnych SLD. Uzasadniałem to tym, że aktywność SLD w Radzie tworzyć powinna grunt pod wybory dla SLD najważniejsze – pod październikowe wybory do Sejmu. Nie tylko pisałem, ale na spotkaniu Miejskiej Rady SLD postulowałem, aby podjęła ona w tej sprawie stosowną uchwałę, zobowiązującą radnych z SLD-owskim rodowodem do otwartych działań pod szyldem partii. Moje postulaty, kolokwialnie mówiąc, olano. Jeden z radnych bąknął coś, że może kiedyś, w przyszłości, ale teraz nie, bo teraz to oni „muszą dotrzymywać zobowiązań.” Inicjatywy uchwały nikt nie podjął.
Dzisiaj, dając upust mojemu sarkazmowi, powinienem kornie przyznać rację liderom SLD i przeprosić za mój poważny, niewybaczalny błąd. Rzeczywiście, powoływanie klubu radnych SLD byłoby nieporozumieniem. Jakby to bowiem wyglądało, gdybym dzisiaj czytał w gazecie, że oto Klub Radnych Sojuszu Lewicy Demokratycznej głosował za uchwałą otwierającą drogę do dalszej klerykalizacji oświaty w Polsce przez przekazanie kościołowi opieki nad młodzieżą specjalnej troski, sprawowanej dotychczas, od zarania jego powstania, przez miejski, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 1 we Wrocławiu. Byłoby to przecież jaskrawie sprzeczne z powszechnie głoszonymi przez SLD hasłami programowymi. A tak: nie ma szyldu SLD, nie ma problemu. Za skandaliczną z punktu widzenia lewicowych wartości uchwałą Rady Miejskiej głosowali przecież, jak donosi prasa, nie członkowie SLD, ale członkowie koalicji Sojusz dla Wrocławia. To, że przeciwko takiej decyzji opowiadało się 150 ze 191 rodziców oraz 66 z 76 nauczycieli dla naszych radnych nie miało żadnego znaczenia.
A teraz poważnie. Rada Miejska Miasta Wrocławia działa już 4 miesiące. Przez ten okres czasu ani razu nie odnotowałem jakiejkolwiek wzmianki w prasie o aktywności radnych – członków Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jeżeli występują to zazwyczaj jako przedstawiciele 5-cio osobowego klubu Sojusz dla Wrocławia. Skandal z głosowaniem wrocławskich liderów SLD za uchwałą o wyzbyciu się przez miasto odpowiedzialności za kształcenie dzieci specjalnej troski jest tylko kropką nad „i”, potwierdzającą tezę, że ich lewicowość to deklaracja wyłącznie na użytek wewnętrzny Sojuszu. Usłyszę zapewne argumenty, że za taką uchwałą przemawiały względy ekonomiczne, że była ona w pełni racjonalna, itp. itd. Bez kitu. Miasto, które wydało ponad półtora miliarda złotych na pusty stadion, i które corocznie wydaje miliony na utrzymanie tego stadionu oraz klubu piłkarskiego rozpaczliwie walczącego ze spadkiem z ligi nie jest w stanie utrzymać małej, świeckiej szkoły dla dzieci, którym pomoc jest szczególnie potrzebna? Podważenie programowej wiarygodności SLD przez wrocławskich działaczy w przeddzień najważniejszych dla partii wyborów parlamentarnych jest ceną olbrzymią. Za co? Już tylko dla porządku odnotować należy, że przeciwko tej uchwale głosowali radni PiS.

Odsłona druga

Za dni kilka na Społecznym Forum Wymiany Myśli we Wrocławiu odbędzie się ciekawa – jak zwykle – dyskusja, tym razem na temat „Dlaczego młodzież nie głosuje na lewicę”. Tytuł jest oczywiście uproszczeniem. Młodzież na partie lewicowe przecież głosuje. Wprawdzie nie cała, a tak naprawdę znikoma jej część, ale zawsze. Uproszczeniem jest też termin „lewica”. Dokładny tytuł debaty powinien bowiem brzmieć: „Dlaczego tak mało młodzieży głosuje na partie deklarujące się jako lewicowe?” Tytuł debaty jest zapewne wyrazem frustracji lewicowych działaczy: chcieliby w swoich szeregach, a zwłaszcza w szeregach swoich wyborców widzieć zastępy całe młodych ludzi, a tu nic! Jak kot napłakał.
Na ogół bardzo trudno jest o w miarę jednoznaczne odpowiedzi na pytania z obszaru polityki, psychologii społecznej czy historii. W przypadku tej debaty jednakże odpowiedź na postawione przez organizatorów pytanie nie powinna nastręczać trudności. Kluczem do niej jest między innymi poezja, która odsłania całą jej oczywistość. Młodzieńcze zrywy, młodzieńcze uniesienia!
(…)
Tak, ruszyć z posad bryłę świata to przecież od zarania naturalny cel każdego młodego pokolenia! Przedwojennej i powojennej lewicy się to udało częściowo, ale zawsze. To dzięki niej europejskimi standardami są dzisiaj: opieka socjalna państwa od urodzenia do śmierci, opieka zdrowotna, prawo pracy, powszechna, bezpłatna oświata, awans społeczny robotników i chłopów i wiele innych. Jeszcze na początku XX wieku zdawały się te cele mrzonką, nieosiągalnym dobrodziejstwem – dzisiaj nie ma żadnej partii politycznej, która odważyła by się nie umieścić ich w swoich programach wyborczych. To jest właśnie wielką zdobyczą europejskiej lewicy i młodych ludzi niesionych między innymi siłą poezji. To, czego lewicy XX wieku się nie udało, to stworzenie własnego, trwałego systemu społeczno-gospodarczego. W efekcie europejska lewica stała się przybudówką, różową paprotką, partii liberalnych, a później neoliberalnych. Neoliberalizm trzeszczy dzisiaj w szwach, przeżywa najpoważniejszy ze wszystkich kryzysów. Afirmowane przy tym systemie partie, które okrzyknęły się, lub którym nadano miano partii lewicowych w zamian za akceptację reguł neoliberalnej gospodarki przeżywają więc także wielki kryzys społecznego poparcia. Cóż więc dzisiaj oznacza termin „lewica”? Z pewnością nie zamierza ona wszak ruszać z posad bryły świata – ruszając co najwyżej palcem w bucie.
Nie ma się więc co dziwić, że współczesna młodzież nie garnie się do współczesnych partii lewicowych – ich programy nie są po prostu dla młodzieży! I znowu kłania się poeta. Oczywistość odpowiedzi na pytanie „Dlaczego młodzież nie głosuje na lewicę” udzielił już dawno, dawno temu mistrz Gałczyński w swoim wierszu „Dlaczego ogórek nie śpiewa”. Tym, którzy być może zapomnieli przypomnę:

Jeśli ogórek nie śpiewa,
i to o żadnej porze,
to widać z woli nieba

prawdopodobnie nie może.

Odsłona trzecia

Wśród panelistów dywagujących na SFWM nad problemem młodzieżowym będą i liderzy wrocławskiego SLD – radni miejscy, którzy głosowali za dalszą klerykalizacją systemu oświaty w Polsce. Czy dostrzegą swój osobisty wkład w kształtowanie stosunku młodzieży do SLD? Zobaczymy.

Tekst ukazał się na blogu „Jacka Uczkiewicza wołania na puszczy”.

Najnowsze

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi korzyści w zakresie bezpieczeństwa i współpracy gospodarczej. Kluczowe przykłady to Grupa Wyszehradzka, Inicjatywa Trójmorza oraz Bukareszteńska Dziewiątka. Wyzwania obejmują różnice w podejściu do Rosji oraz kwestie gospodarcze i historyczne, które mogą utrudniać współpracę między państwami regionu.

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...