Ogień zjada również podpalaczy

23 sie 2022

Jak pewnie już wiecie, w Rosji wyleciał w powietrze samochód, w którym wracała z festiwalu „Tradycja” skrajnie prawicowa polityczka i publicystka Daria Dugina.

Powszechnie uważa się, że podstawowym celem był jej ojciec, ideolog ultraprawicowy Aleksandr Dugin, „teoretyk” imperializmu rosyjskiego. Jednak część osób wskazuje na to, że Daria sama również prowadziła własne polityczne gierki wokół establiszmentu rosyjskiego i mogła przeszarżować w jakichś kombinacjach.

Ktokolwiek był celem, zaciekawiło mnie zdjęcie Dugina, który przybył na miejsce zamachu i trzymając się za głowę w przerażeniu patrzy na płonącą scenę
wydarzenia.

Zawsze ciekawi mnie fakt, że siewcy ideologii zniszczenia, wojny, podboju, kiedy stają w końcu twarzą w twarz z realnym zniszczeniem i pożogą, którą wywołali, wydają się być zaskoczeni. Zdumieni faktem, że ten pożar trawi nie tylko ich wrogów, ale także ich samych i ich bliskich. Tak jakby ideolodzy, „teoretycy”, propagandyści i „stratedzy” ukryci za swoimi tekstami, monitorami i książkami spodziewali się, że będą impregnowani na skutki własnych poglądów.

To się powtarza w rozmaitych konfliktach. Zawsze to samo przerażenie i zaskoczenie, że jednak nie są nadludźmi, których nie imają się pociski, bo te przeznaczone są dla maluczkich, dla „nawozu historii”, dla pionków ich geopolitycznych układanek. A tu nagle się okazuje, że giną ich bliscy, że strzały padają także w ich stronę. Szok, że mieczem nie tylko się wojuje, ale i się od niego ginie.

Jeśli wzniecasz pożar, musisz być gotowy na to, że ogień w końcu strawi także ciebie. Wtedy może nie będziesz wyglądać jak oszalały z rozpaczy starzec, który nie rozumie tego, na co patrzy. A patrzy na własne dziecko trawione przez płomienie, które sam wywołał.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...