Przyczynek do sporu o przyszłość człowieka

23 lut 2023

Najnowsza książka prof. Wojciecha Pomykało „Spór o przyszłość człowieka (w świetle mojego życiorysu” (Warszawa 2023, ss. 304), opublikowana przez Wydawnictwo Fundacji Innowacja, stanowi rozwinięcie i uzupełnienie rozważań Autora, zawartych we wcześniej wydanych przez tę oficynę wydawniczą książek: „Pod górkę” (Warszawa 2012) oraz „Tajemnice profesora pedagogiki” (Warszawa 2021).

Książka ma charakter biografii osadzonej w realiach najważniejszych wydarzeń tej (między innymi przełomu październikowego, głębokiej transformacji ustrojowej po 1989 r.), która z pewnością zainteresuje badaczy zarówno okresu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, jak i III Rzeczypospolitej oraz dylematów transformacji ustrojowej. Autor pełnił bowiem szereg ról społecznych i politycznych, które dawały mu szansę na bezpośredni wgląd w mechanizmy życia społeczno-politycznego. Pracował w Akademii Nauk Politycznych w Warszawie, był redaktorem naczelnym „Głosu Koszalińskiego”, a następnie przez wiele lat był redaktorem naczelnym czasopisma „Wychowanie”, przekształconego w „Oświatę i Wychowanie”. Utworzył i był rektorem Wyższej Szkoły Społeczno-Ekonomicznej w Warszawie, propagując metodę kształcenia na odległość.

Wykładał w Międzynarodowym Uniwersytecie Rozwoju Człowieka „Ukraina” w Kijowie, który uhonorował go stopniem doktora honoris causa. W ostatnich latach jego zainteresowania badawcze dotyczą przemian ustrojowych w Chińskiej Republice Ludowej, a także poszukiwań wizji przyszłego człowieka. Swoje przemyślenia prezentuje m.in. w trakcie kolejnych edycji Międzynarodowych Konferencji Naukowych Praw Człowieka, organizowanych przez Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach i Zarząd Główny Stowarzyszenia Parlamentarzystów Polskich.

W książce elementy życiorysowe Prof. W. Pomykało, m.in. współpraca z Prof. Adamem Schaffem (63), relacje ze spotkania z Fidelem Castro (s. 183) i radzieckim pisarzem Michaiłem Szołochowem (s. 190), obserwowanie Soboru Watykańskiego II (s. 159), współpraca z prof. Carlo Falconim w Polsce (s. 167) przeplatają się z szerszymi ocenami wydarzeń na polskiej scenie politycznej, których był obserwatorem.

Szczególnie interesująca z tego punktu widzenia wydaje się jego analiza wizyty Wojciecha Jaruzelskiego u Denga Xiaopinga we wrześniu 1986 r. (s. 204) i porównanie dwu generalskich bilansów życia obu tych polityków (s. 208). Podczas rozmowy Denga z Jaruzelskim zwracano uwagę na wspólne korzenie. „Tymi wspólnymi korzeniami było niewątpliwie to, że w wypadkach obu krajów faktycznym źródłem występujących kłopotów były strukturalne wady dotychczasowych ustrojów budowanych na podglebiu zaczerpniętych z radzieckiego pierwowzoru. Ich kłopoty wynikały też z głębszych pokładów myśli i rekomendacji ustrojowych nie tylko Lenina i Stalina, ale też Marksa i Engelsa (choćby dotyczące roli rynku w gospodarce).

Przy tym ówczesny główny przywódca chiński już od kilku lat w planie dość pragmatycznym, bez ideologiczno-intelektualnych deklaracji z tego zakresu i głębszych teoretycznych i ideologicznych uzasadnień starał się przezwyciężyć wady faktyczne dotychczasowego ustroju” (s. 213). Natomiast W. Jaruzelski zdecydowanie uważał, że „odmienna sytuacja w Chinach i w Polsce zarówno generalnie, jak i w ówczesnym okresie nie dawała żadnych szans do posłużenia się chińskimi doświadczeniami w reformowaniu ustroju funkcjonującego wtedy w Polsce” (s. 213).

Autor zastanawia się nad uwarunkowaniami sukcesu chińskiego, zapoczątkowanymi reformami Denga. Oznaczały one odejście od radzieckiego modelu ustrojowego, wypracowanie mocno zróżnicowanej hybrydy ustrojowej, radykalnie jednak odmiennej od kapitalistycznej. Deng wykorzystał korzystne warunki i specyficzności. Decydujące okazały się: skala nowatorstwa intelektualnego Chińczyków, rozmach, zdolności twórcze do niekonwencjonalnego, nieschematycznego myślenia. Zreformowany ustrój musiał z natury rzeczy łączyć walory ponadnarodowe, uniwersalne z narodowymi. Doświadczenia chińskie pokazały, że można budować inny niż kapitalistyczny ustrój, a ściślej „ustrój względnej harmonijnej współpracy klasy kapitalistów, biurokracji i ludzi pracy” (s. 215).

Autor nawiązuje też do najnowszych wydarzeń w ChRL, związanych z decyzjami XX Zjazdu KPCh i odejściem od zasady rotacji na stanowisku przywódcy rządzącej partii i państwa. Formułuje w związku z tym istotną prognozę: „Tylko stopniowe eliminowanie autorytaryzmu w systemie funkcjonowania ChRL i zastępowanie go szeroko rozumianą autentyczną demokracją i rzeczywiście wzrastającą podmiotowością klasy robotniczej i innych ludzi pracy w ChRL, może otworzyć realną szansę pokojowego zwycięstwa zmieniającego się ustroju ludowo-demokratycznego na wielkim półwyspie chińskim” (s. 293).

Prognoza ta wydaje się mieć istotne znaczenie dla sporu o to, który model zarządzania państwem może skuteczniej wyeliminować nierówności w podziale dóbr, jakie są w obecnej dobie obserwowane i budzą uzasadniony sprzeciw w wielu środowiskach społecznych, będąc istotną przyczyną zjawisk kryzysowych we współczesnym świecie. Towarzyszą temu bowiem pytania między innymi o to, czy model wypracowany przez ChRL, który doprowadził do niebywałego rozwoju gospodarczego tego państwa w ostatnich latach i umocnienia się jego pozycji na arenie międzynarodowej, zwłaszcza w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi, może stanowić atrakcyjną alternatywę dla innych państw i czy może być on realizowany tylko w warunkach ograniczonego autorytaryzmu, czy też może uwzględniać elementy demokracji liberalnej.

Prof. Wojciech Pomykało w wielu swych opracowaniach eksponował walory, jakie niesie realizowany w ChRL model w procesie eliminowania zróżnicowania poszczególnych grup społecznych i regionów oraz dążenia do sprawiedliwości społecznej. Podkreślał, że stworzono tam szansę dla rozwijania aktywności kapitalistów, połączoną jednak z egzekwowaniem przez KPCh zasady, by w efektach osiągniętego wzrostu gospodarczego uczestniczyło całe społeczeństwo. Otwartym zagadnieniem pozostaje jednak to, czy wzrastające, wraz z postępem gospodarczym, aspiracje społeczeństwa, uda się uwzględnić bez bardziej śmiałego eliminowaniach mechanizmów autorytarnych.

Autor przedstawił w konkluzji swej książki pesymistyczną wizję rozwoju świata. Sugeruje, że ludzkość znajduje się na historycznym zakręcie. Światu współczesnemu potrzebna jest koncepcja rozwiązania narastającego kryzysu całej współczesnej 8-miliardowej ludzkości. Pilnie powinien być rozwiązany problem nasilających się konfliktów między rozwiniętą przemysłowo Północą i niedorozwiniętym szeroko pojmowanym Południem. Tego w ramach współczesnej dotychczasowej struktury współczesnego świata nie da się rozwiązać (s. 304).

Przemyślenia zawarte w książce prof. Wojciecha Pomykało inspirują do podejmowania analiz nad uwarunkowaniami rozwoju współczesnego świata i poszukiwania mechanizmów sprawiedliwości społecznej w dobie globalizacji. Autor w sposób wyrazisty zaprezentował swoje obawy, a jednocześnie zademonstrował otwartość na wsłuchiwanie się w opinie innych analityków. Eksponując walory chińskiego modelu zarządzania, wniósł wartościowy wkład do dialogu naukowego, w którym poszukuje się rozwiązań kluczowych problemów rozwojowych współczesnego świata.

Najnowsze

Sprawdź również

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiny stawiają granicę zwolnieniom przez AI

Chiński sąd postawił granicę automatyzacji. Korporacja może wdrażać AI, ale nie może używać jej jako alibi dla zwolnienia człowieka. To nie algorytm wręcza wypowiedzenie. Robi to pracodawca. To ważny sygnał globalnie, także dla Polski. Rewolucja już wchodzi na rynek...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W dodatku sądy niechętnie przyznają pełnomocnika z urzędu, twierdząc bardzo często niesłusznie, że sprawa jest prosta. Zaczyna się od tego, że język, którym...

Pochód to moje środowisko naturalne

Pochód to moje środowisko naturalne

Urodziłem się w świętym mieście Częstochowie. Tam, kiedy tylko śniegi z Alej zeszły, roiło się od maszerujących. Płci wszystkich, zwykle pod księżowskimi przewodem. Wtedy nie było tygodnia bez przynajmniej jednej pielgrzymki. Szli górnicy i hutnicy, młodzież...

Mit o pomaganiu

Mit o pomaganiu

Wczoraj pisałem o Łatwogangu, 251 mln zł zebranych dla dzieci chorujących onkologicznie, dziurze w NFZ, politykach ogrzewających się przy obywatelskiej mobilizacji, bogatych firmach, influencerach i konieczności patrzenia fundacjom na ręce. Dzisiaj chciałbym zejść na...