Publiczno-prywatna toaleta a uśmiechnięta Polska

19 mar 2024

Wiceprezydent Wrocławia Sebastian Lorenc (PO) wczoraj w TV opowiadał o „szkodliwym haśle mieszkanie prawem, nie towarem”, ponieważ jego zdaniem „mieszkanie to nie prawo, ale usługa”.

Ta wypowiedź doskonale obrazuje procesy myślowe, które odbywają się w głowach naszych „sympatycznych” włodarzy, nie tylko Wrocławia. Naopowiadają cokolwiek, żeby nie przyznać, że mieszkanie JEST prawem, nie tylko jako postulat polityczny, czy etyczny, ale także po dziesięcioleciach walk, umieszczony w postaci konkretnych zapisów w prawie międzynarodowym i krajowym.

Mieszkanie nigdy nie powinno zostać uzależnione od humorów rynku, bo to nie jest tylko fizyczna forma, ale przede wszystkim centrum życia dla każdej osoby. Miałem niestety nieprzyjemność zaobserwować w ramach swojej działalności społecznej, że pozbawienie tego prawa skazuje człowieka najpierw na śmierć cywilną, a potem śmierć fizyczną.

Niestety to jak oni traktują tę „usługę” widzimy w praktyce. A konkretnie w tym jak traktują osoby kierowane do lokali socjalnych. Urzędnicy miejscy najczęściej traktują osoby, których sytuacja materialna (i w większości przypadków także zdrowotna) uległa takiemu pogorszeniu, że utraciły zdolność pozyskania mieszkania z tzw. „rynku”. Jak wiemy, niewiele trzeba w Polsce, żeby osiągnąć tego rodzaju stan. Ceny najmu, o zakupie nie mówiąc, są takie, że coraz więcej osób nie stać na mieszkanie.

Natomiast miasta traktują mieszkania socjalne, jak lokale interwencyjne. Czyli coś tymczasowego, substandardowego, a nie miejsce, gdzie człowiek mógłby odbudować swoje życie i stanąć na nogi. Albo chociaż w spokoju przeżyć te parę lat, które mu zostały. Stąd też we Wrocławiu np. ludzi kieruje się do byłego hotelu robotniczego, gdzie ludzie żyją w stanie zawieszenia, w jakiejś formie czyśćca. Wiele osób panicznie boi się być skierowana w to miejsce i słusznie traktuje to jako formę kary.

Niezamożność w Polsce przez decydentów jest traktowana jak zbrodnia, a karą ma być mieszkanie w pół-więzieniu, w czyśćcu właśnie, w którym winy za bycie biednym, schorowanym czy samotnym (a najczęściej wszystko na raz) mają zostać odkupione. Syte mieszczaństwo łatwo nie wybacza takich przewin, jak psucie im nastroju widokiem ludzi w potrzebie. Zaburza to obraz uśmiechniętej, dostatniej Polski, którą ponoć tutaj w III RP zbudowaliśmy.

Takie osoby gdzieś trzeba schować, niskim kosztem poupychać w jakichś kurnikach, zagrzybionych mieszkaniach, z ubikacjami na korytarzach.

Dziennikarz uparcie pytał wiceprezydenta przykładowo, kiedy w mieszkaniach komunalnych wreszcie zostaną zlikwidowane ubikacje na korytarzach (sytuacja z serialu o Kiepskich i publiczno-prywatna toaleta to nie jest wymysł scenarzystów, tak ciągle żyją ludzie w XXI wieku). Włodarz miasta, prawdziwie uśmiechnięty Polak, odpowiedział, że nie może obiecać kiedy ostatnie takie mieszkanie zostanie zlikwidowane, bo niektórzy życzą sobie tak mieszkać.

Jeszcze takiej osoby nie spotkałem, która by nie chciała mieć WC w mieszkaniu, tylko na korytarzu. Dziennikarz na szczęście nie odpuszczał i dopytywał, czy faktycznie takie osoby są, a wiceprezydent odpowiedział, że być może, więc trzeba to uwzględnić i dlatego nie może odpowiedzieć, kiedy wreszcie ludzie nie będą musieli wychodzić na zewnątrz za potrzebą.

Tak właśnie wygląda w praktyce „mieszkanie jako usługa, a nie prawo”

Wolnelewo.pl

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Bomby i pokój

USA czy Chiny – oto jest pytanie

Pierwszego maja zniknęły cła na eksport do Chin z dwudziestu państw Afryki. Postrzeganych jako te najbogatsze. Trzydzieści trzy uważane za słabiej rozwinięte otrzymały ten przywilej już w zeszłym roku. W czasie wojny celnej, którą prezydent Donald Trump wypowiedział...

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny i ekonomiczny, powiązany ze środowiskami polskiej prawicy. A także pisarz fantastyczno- naukowy, zdeklarowany antykomunista, współzałożyciel...