Rechot à la Bismarck

13 lis 2022

Jak słyszę slogan: „Nigdy nie będziesz szła sama”, to łapię się za brzusia-pimpusia, odchylam głowę dla lepszej akustyki i zaczynam rechotać. Moje „doświadczenie życiowe” mówi, że mężczyźni cię przewracają, ale to kobiety pilnują, żebyś się nie mogła podnieść.

Uśmiech Jokera wypłynął mi na twarz, kiedy przeczytałam, że Strajk Kobiet organizuje 28 listopada 2022 roku protest pod żoliborską willą Kaczyńskiego. Rzecz jasna z powodu tego, co Kaczor jebnął o piciu kobiet. Generalnie jak patrzę na tę inbę, myślę sobie: oho, pierdolnij w stół, to nożyce się odezwą. Bo prawda jest taka, że chlamy. Od małego do dużego, od chuja do piczki- chlamy. Akurat tutaj zdecydowanie panuje równouprawnienie. Tylko typowo polska hipokryzja, sprawia, że raptem słyszymy wrzask: Kaczyński robi z nas pijaczki! Echem, a pijaczka to nie kobieta? Może wypadałoby zapytać, czemu pije, a nie bystro przylepiać jej do gorsu szkarłatną literę, co? Drogie Panie? Drogie Panie Celebrytki? Drogie Panie Feministki? Pijaczek- nie bronicie. Pijaczki są same sobie winne. Ba, wiadomo, że w tak zwanych wyższych sferach żadnej pijaczki nie uświadczysz. W zasadzie najbardziej czarnkowe „cnoty niewieście” kultywują nasze Panny i Mężatki Libkowe. W kontekście tego jazgotu widać, jak bardzo ciemnym krajem jesteśmy. Polka ma być trzeźwa- przynajmniej oficjalnie. Zaangażowana społecznie- ale tylko w sytuacji, gdy jest to bezpieczne. Niewulgarna. Pragmatyczna. Skromna. Zaradna. Oszczędna oraz Odpowiedzialna! I podmyta w każdej godzinie, o czym przypomina nie Kaczor, nie Czarnek, a Sztaudynger.

Wojciechowska, Rusin, Nagłowska, Chodakowska, Lewandowska wypowiedziały się w sprawie „dawania w szyję”, więc każda Rodaczka wpatrzona w tzw. pudelka, już może się wysłowić w tejże kwestii, a nawet zebrać na mediach społecznościowych lajki, o ile „wysłowi się” w powszechnie akceptowany sposób. Może nawet będzie należało odkurzyć czerwone błyskawice! Może znowu dozwolone będą krzyki „Jebać PiS”!!! Od zeszłego roku nie wypadało tak piłować mordy. Lempart ogłosiła z „rocznicowej” sceny, że teraz krzyczymy wyłącznie: „Legalna aborcja”! Bluzgać i to politycznie- oj, nie… Salony i saloniki a nawet salonki ostatecznie takiej chamówy nie zdzierżą. Dziś Kaczor się podłożył, jebać Kaczora. Jak PiSowi- nie daj bóg-  popularność skoczy, a Kaczyńskiemu organ się junacko podniesie- znowu nabierzemy wody w usta. Tymczasem- huzia na dziada – póki można! „Tchórza, który kazał nas bić, gazować, zatrzymywać, zastraszać, ciągać po komisariatach i po sądach”- jak podaje FB Marty Mirosławy L.. Bardzo przepraszam, kurwa, ale zastraszył… Powiem więcej, nawet nie musiał się za bardzo do tego zastraszania przykładać. Zastraszyłyśmy się wzajemnie. Rację miał Grzyb Terlecki, który swego czasu wieszczył: „pochodzą, pochodzą i przestaną”. Pochodziły, pochodziły i przestały. Cała siła i energia strajku została zaprzepaszczona, bo była zamknięta w słowach: „Jebać PiS!”. Która laska, w porę się nie zorientowała, że teraz cichosza, to miała problemy- ze strony koleżanek, mniej lub bardziej troskliwie doradzających, aby się nie wychylać.

Co zaś do wypowiedzi Kwakwaka oraz pop-kulturowych komentarzy doń… Polki nie rodzą, nie dlatego, że imprezują. Polki nie rodzą, również nie dlatego, że są strasznie przerażone utrudnieniami przy badaniach prenatalnych i średniowiecznym burdelem z aborcją. Polki nie rodzą nawet nie dlatego, że rodzenie dzieci w czasach rozkręcającego się kryzysu klimatycznego, to pomniejsza zbrodnia na własnych potomkach. Polki nie rodzą, bo uprawiają mało seksu- tak z zabezpieczeniem jak i bez. Nie ruchać się i przyznać do tego- rzecz wstydliwa. Polki nie rodzą, bo młode pokolenie dziewczyn i chłopaków, cierpi na bezpłodność. Bezpłodność i otyłość- dwie zmory naszych zasyfionych czasów. I znowu- jest wstyd. Polki nie rodzą, bo- w końcu!- zorientowały się, że to żadna frajda: macierzyństwo. Figurę rujnuje, portfel drenuje, a jeszcze trzeba pilnować tatusia misia, żeby po kilkunastu latach, nie prysnął z wiotką dwudziestką. A skoro, ciężko, bo ciężko, ale daje radę „stan błogosławiony” pominąć w CV, to pomijamy. Za jakże wyzwalające jednostkę „pomijanie”, wypiję- setę pod śledzie a’la Bismarck. Jebać okrutnego kaca!

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Sprawdź również

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Jak się czujesz, gdy nie możesz znaleźć pracy?

Część pierwsza – miłe złego początki Tekst archiwalny, napisany ponad osiem lat temu. Choć od tamtego czasu zmienił się mój sposób patrzenia na rzeczywistość społeczną i rynek pracy, zasadnicza wymowa tego tekstu pozostaje dla mnie aktualna — tym bardziej dziś, gdy...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Witajcie wśród krezusów

Witajcie wśród krezusów

Wielu Polaków dowiaduje się z końcem kwietnia, że stali się bogaci (albo prawie). A przynajmniej stali się na tyle bogaci, że przekroczyli magiczną linię progu podatkowego. Linia ta została nakreślona twardą ręką premiera Morawieckiego w roku 2022. Skumulowana...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...