Z Trumpem do otchłani

13 lis 2022

To już pewne. Partia Demokratyczna utrzyma kontrolę nad Senatem, jedną z izb amerykańskiego Kongresu.

Republikanie Trumpa, wbrew przewidywaniom ekspertów i badaniom opinii publicznej, zaliczyli wyborczą katastrofę. Decydujący w tych wyborach okazał się głos kobiet. Z badań przeprowadzonych przez Financial Times wynika, że temat aborcji – związany z pośrednim zaostrzeniem prawa aborcyjnego przez kontrolowany przez Republikanów Sąd Najwyższy – ustępował jedynie obawom o stan gospodarki. Wpływ tematu aborcji na decyzje wyborców był zaskoczeniem dla wielu ekspertów, którzy przewidywali, że decyzja Sądu Najwyższego zostanie szybko zapomniana. Trzecim najważniejszym tematem była obawa o stan demokracji. I to właśnie na te karty postawili wszystko Demokraci. Opłaciło się.

Wyjątkowo słabe wyniki w wyborach osiągnęli Republikanie blisko związani z Trumpem i promowaną przez niego teorią o fałszowaniu wyborów. Porażka pupilki Trumpa Kari Lake, w walce o fotel gubernatorki Arizony jest szczególnie bolesna. Jeżeli Partia Republikańska nie jest w stanie wygrywać w takich tradycyjnie konserwatywnych stanach jak Arizona, to jej przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Czy Trump nie prowadzi swojej partii do otchłani? Kiedy i jak się go pozbyć? Oto są pytania, które będą się coraz częściej pojawiały w wewnętrznych debatach amerykańskiej prawicy. 

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Gra w referenda

Gra w referenda

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma...

Bomby i pokój

USA czy Chiny – oto jest pytanie

Pierwszego maja zniknęły cła na eksport do Chin z dwudziestu państw Afryki. Postrzeganych jako te najbogatsze. Trzydzieści trzy uważane za słabiej rozwinięte otrzymały ten przywilej już w zeszłym roku. W czasie wojny celnej, którą prezydent Donald Trump wypowiedział...

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Prawicowy kosmopolityzm

Prawicowy kosmopolityzm

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, jakoś nie spieszy się do powrotu na łono umiłowanej ojczyzny. Najpierw udał się na długą wycieczkę do Węgier, a teraz kiedy klimat polityczny uległ zmianie, odnalazł się na lotnisku Newark w New Jersey w USA. Warto...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od pokojowym rokowań. Konferencja genewska w 1954 podzieliła „tymczasowo” Wietnam wzdłuż 17 równoleżnika na północną Demokratyczną Republikę Wietnamu,...