Co nas gnębi?

20 sty 2021

Zrobiło się tak zimno, że członkowie emeryckiej grupy obserwującej nasze życie polityczne i realne, nie chcieli zbierać się, na znanej z gościnności, przyzbie mojej chałupy. Zginając wiec bolący kręgosłup rozpaliłem kominek i przyrządziłem patriotyczną przynętę, w postaci grzanego, staropolskiego miodu. Podziałało i przyszli. Usiedli w maskach i przepisowych odstępach.

Koncentracja zainteresowań

Po krótkiej, wstępnej dyskusji, doszliśmy do wniosku, że żyjemy obecnie w wyjątkowym okresie, w którym zainteresowania ukochanej, pisowskiej władzy, środków masowego przekazu i większości obywateli, koncentrują się na trzech tematach – walce z COVID 19 a zwłaszcza na akcji szczepień, zagrożeń gospodarczych wywołanych tą pandemią i załamaniu pozycji kończącego kadencję prezydenta USA, którego uwielbiała nasza polityczna elita. Bardziej dalekowzroczni i politycznie zaangażowani obywatele interesują się jeszcze najbliższą przyszłością – tym co nastąpi po uspokojeniu pandemii i pożądanej utracie władzy przez zjednoczoną prawicę.

Zebrani przy moim kominku emerytowani analitycy różnią się od reszty społeczeństwa tylko tym, że patrzą na te problemy nieco szerzej, starając się przewidywać i oceniać skutki ich stopniowego rozwiązywania, albo odchodzenia w przeszłość. Popijając więc rozgrzany trójniak skoncentrowaliśmy się także na tych problemach.

Pandemia

Byliśmy zgodni, że realne zahamowanie pandemii koronawirusa jest obecnie możliwe tylko przez masowe szczepienia ludności. W Polsce wszystko ostatnio jest „narodowe”, więc Narodowa Akcja Szczepień Antycovidowych rozpoczęła się w dniu 15 stycznia 2021r z przytupem. Tuptać miała najstarsza grupa obywateli, teoretycznie najbardziej narażona na zakażenie wirusem. Przed moim kominkiem siedzieli wyłącznie obywatele z tej grupy. Na ośmiu obecnych seniorów, dwóch dodzwoniło się do „swoich” ośrodków zdrowia i zapisano ich na konkretny termin szczepień – ale dopiero na początek marca. Mają ponad 90 lat, więc nieśmiało zapytali, dlaczego tak późno, jeśli dodzwonili się 10 minut po formalnym rozpoczęciu zapisów. . Nie było odpowiedzi.

Trzech, reprezentujących 82-letnią młodzież pokonało barierę telefonu 989. Zapisano ich dane i obiecano, że połączy się z nimi możliwie bliska placówka, która ustali termin szczepienia. Jak na razie (przez trzy dni) nikt nie zadzwonił.

Dwóch usiłowało internetowo utworzyć „profil zaufany” przez bank PKO BP, w którym mają konta. Może to wina ich starczej nieudolności, ale się nie udało. Wobec tego pójdą śladem dwóch pierwszych i będą próbowali „załatwić sprawę” w ośrodkach zdrowia upoważnionych do szczepień, gdzie mają lekarzy pierwszego kontaktu. Jeden z obecnych nie zrobił nic. Twierdzi, że utrzymuje we krwi taki poziom alkoholu, jaki jest zabójczy dla każdego wirusa. Wierzy, że nie zachoruje, i że sama jego obecność działa jak odkażacz – więc po co ma się szczepić.

Zebrani sklerotycy uznali, że za organizacyjny przebieg początku „akcji” mogą wystawić rządowi honorową ocenę – 3+. Ale opierając się na oficjalnych komunikatach dotyczących ilości przeprowadzonych szczepień ocenili, że w takim tempie nie zatrzyma się ofensywy wirusa nawet przez trzy lata. A to już może całkiem zrujnować gospodarkę. Za realizację programu szczepień można dać tylko stopień niedostateczny, a więc dwóję.

Gospodarka

Trzech z zebranych ma w najbliższej rodzinie przedsiębiorców. Nie są to potentaci rynku. Jeden ma mały barek w pobliżu stadionu sportowego, w którym pracuje tylko z dwojgiem dzieci w wieku poborowym. Stadion właściwie nie pracuje, a jeśli nawet coś się dzieje, to bez publiczności – a więc potencjalnie najważniejszych jego klientów. Drugi trudni się drobnymi naprawami telefonów i ma wynajęty mikroskopijny kiosk w jednej z galerii handlowych. Trochę ludzi przychodzi do części spożywczej tej galerii, więc jako „usługodawca” siedzi w fotelu i czeka. Czasem ktoś zajrzy. Spadek obrotów obaj wyliczają na 75 -80%. Zysk nie starcza na pokrycie kosztów wynajmu. W końcu trzeci ma udziały i pełni jakąś funkcję w spółce prowadzącej niewielki obiekt „Spa”w województwie kieleckim. Obiekt jest zamknięty i generuje tylko koszty. Żwolniono część pracowników.

Nikt z tej „próbki statysycznej” nie otrzymał żadnego wsparcia z rządowych „tarcz. Próbka nie daje oczywiście pełnego obrazu sytuacji, ale w tym niewielkim zakresie sugeruje ocenę niedostateczną.

Pijąc kolejny kieliszek miodu doszliśmy do wniosku, że zróżnicowane oświadczenia przedstawicieli „władzy” świadczą o zbyt optymistycznym spojrzeniu na najbliższą przyszłość gospodarki. Jest realna groźba masowego wycofywania się z „interesów” i bankructw, rwą się niektóre łańcuchy kooperacyjne, wyraźnie zmniejsza się zaufanie do pieniądza, oszczędzanie w bankach praktycznie straciło sens, zadłużenie kraju niebezpiecznie rośnie. To (i wiele innych czynników) może spowodować w niedalekiej przyszłości bardzo niekorzystne następstwa, a nie ujawniają się geniusze, którzy potrafią ten proces opanować. Grono zebrane przy kominku jeszcze nie potrafi ocenić tej sytuacji, ale jest poważnie zaniepokojone.

Uśmiech prezydentów

Temat „My a prezydent Trump” wcale nie wywołał wesołości. Ktoś może powiedzieć, – przecież nic złego i dla nas istotnego sie nie stało. Przeciwnie – w czasie kadencji tego prezydenta załatwiono kilka ważnych spraw, poczynając od ruchu bezwizowego, a kończąc na wzmocnionej obecności wojsk USA na naszym terytorium. Jednocześnie jednak zachowywaliśmy się jak wasale nie tyle USA, co właśnie tego prezydenta. Za dużo pogłaskiwania.I to nie umknęło uwadze Europy. Pomysł z organizacją i budową „fortu Trump” przejdzie do historii, jako przykład naiwności i nadmiernego, nietrafionego lokowania uczuć w polityce zagranicznej. I trudno za to przyznać pozytywna ocenę. Tym bardziej, że może się to jeszcze, jak czkawka, odbijać nam w przyszłości.

Miód się skończył, zebrani zaczęli się żegnać, i powoli człapać lub jechać do „miejsc stałego postoju”. Nie widać było ich normalnej wesołości. Pandemia jednak nas gnębi i utrudnia pogodne spojrzenie, na błędy obecnej władzy.

Warszawa – Marki, 17.01.2021.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat walki o prawa kobiet.

110 lat temu kobiety trafiały do więzienia za wiedzę o antykoncepcji. Polska była pionierem praw kobiet. Co się z nami stało? 16 października 1916 roku trzy kobiety otworzyły w Nowym Jorku klinikę, w której inne kobiety mogły dowiedzieć się, jak uniknąć niechcianej...

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki chce jednoczyć prawicę. Problem w tym, że wśród potencjalnych partnerów znalazło się ugrupowanie Grzegorza Brauna – polityka znanego z antysemickich wystąpień, prorosyjskich poglądów i publicznego negowania zbrodni dokonanych w komorach gazowych...