Kaszanka à la PiS

8 lip 2018

Przepis na państwo prawa wg PiS przedstawia się z grubsza następująco. Konstytucja generalnie jest zła, ale jej na razie nie zmienimy. Niewygodne zapisy Konstytucji zastępuje się ustawami pospieszne preparowanymi przez PiS-owskich kauzyperdów, a posłowie tej partii, na rozkaz wodza, podnoszą w nocy ręce do góry, tym samym oddając mu cześć. Podejrzewając, że lewactwo i elity będą się burzyć dobra zmiana spacyfikowała Trybunał Stanu, KRS i Sąd Najwyższy. Tam też zastępuje się prawników „fachowcami”, poszukującymi fuch. Za takie zaprzaństwo PiS hojnie wynagradza. Z naszej kieszeni ma się rozumieć. Na ławników w Sądzie Najwyższym PiS promuje nieuków, którzy w razie potrzeby douczą się. Lenin powiadał, że nawet kucharka może być ministrem, ale wcześniej Napoleon twierdził, że głupota nie przeszkadza być w polityce. PiS te mądrości twórczo rozwija, bo czasy tego wymagają.

Prezydent Duda posunął się nawet dalej. Wydaje decyzje ustnie, a urzędnicy twórczo je rozwijają, też ustnie. Tłumaczą o co prezydentowi chodziło. W razie czego prezydent powie, że go źle zrozumiano.

Premier Morawiecki, a forum europejskim oświadcza, że w Sądzie Najwyższym urzędują sędziowie, którzy w czasach PRL krzywdzili patriotów i pewnie wydawali wyroki śmierci. Ci sędziowie powinni mieć po 100, albo i więcej, lat. Ale to nic. Oni tam, wg premiera są, a na pewno ich duch i dlatego trzeba to wszystko rozwalić, budynki okadzić, fotele zmienić i wszystko poukładać na nowo. Z drugiej strony, PiS pokazuje, i słusznie, że ponad stuletni, dawno nieżyjący, właściciele warszawskich kamienic handlowali nimi, co jest niemożliwe. Ale, wg premiera, w sądach stuletni starcy nadal sądzą i krzywdzą naród.

Premier opisuje obecny sąd jako komunistyczna jaczejkę, która dorabia sobie kradnąc w sklepach. To tak, jak bym występki posła Pięty, Zbonikowskiego i Koguta, oczywiście z PiS, przerzucił na wszystkich posłów z tej partii i nazwał ich sadystami, zdradzającymi żony i skłaniającymi kochanki do aborcji. Posłanka Sobecka też byłaby w tym gronie.

Czy statystyczny obywatel coś w tego rozumie? Nie musi, bo prawnicy mają też zdania podzielone co do takiej reformy, a la PiS. Szeregowy obywatel nadal wierzy, że PiS zrobi porządek i zapanuje prawo i sprawiedliwość. Źli ludzie pójdą do więzień, Źli politycy, ale nie z PiS, zostaną odesłani do Rosji. Pazerni Żydzi wyjadą w końcu na Madagaskar.

Spora grupa obywateli jest przekonana, że do tej pory sądy krzywdziły ludzi i to się w końcu skończy. Problem pojawi się kiedy zwolennik obecnej kaszanki prawniczej trafi do aresztu. Sąd, już działający pod nadzorem prokuratorów i sędziów z nadania PiS, uzna że jest on winien. Na swoje nieszczęście ów skazany nie dość mocno artykułował przed sądem, że kocha Prawo i Sprawiedliwość. Nagle sędzia okaże się złogiem postkomunistycznym i do tego złodziejem, który ukrył się przed dobrą zmianą. Okaże się, że PiS krzywdzi obywatela niewinnego i trzeba coś z tym zrobić. Bo my zawsze jesteśmy mądrzy po szkodzie. Ale na co zmienić? Czerpać wzorce ze Wschodu, czy z Zachodu. Będzie dylemat, ale na pewno trzeba będzie zaczynać od nowa.

Najnowsze

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Kwarantanna i chaos informacyjny w Irkucku – DŻUMA

Śmierć 28-letniej pracownicy laboratorium w Szelechowie wywołała panikę i zamieszanie informacyjne. Media donosiły o dżumie, podczas gdy władze twierdziły, że przyczyną było „zapalenie płuc o nieustalonej etiologii”. Kwarantanna objęła blisko 200 osób, a w fabryce aluminium wprowadzono noszenie masek. Chaos potęguje brak spójnych komunikatów ze strony instytucji sanitarnych, co podważa zaufanie obywateli. Kluczowe pytanie: czy jest się czego obawiać? Na razie brak dowodów na epidemię, ale sytuacja wymaga czujności. Panika to zły doradca, ale informacyjny chaos jest równie niebezpieczny.

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota. 

Tanie miejsce w akademiku wciąż na wagę złota. 

Brak miejsc w akademikach to dramat, ale sytuacja może się poprawić. W Warszawie, gdzie na jedno miejsce przypada 17 studentów, wynajem mieszkań staje się brutalnie drogi. Koszty mieszkania nieporównywalne do akademickich opłat, gdzie najtańsze miejsca zaczynają się od 410 zł. Mimo spadku dostępności miejsc, modernizacje podnoszą standardy, a rozwijający się rynek prywatnych akademików staje się atrakcyjną alternatywą. Studenci walczą o każdy pokój, a presja rynku wynajmu wciąż rośnie. W przyszłości akademiki mogą rozwiązać problem, ale na razie wciąż brakuje ich jak na lekarstwo.

Wzrost miejsc pracy w centrach danych w Europie: Co to oznacza?

Wzrost miejsc pracy w centrach danych w Europie: Co to oznacza?

Centra danych rosną jak grzyby po deszczu, ale czy Polska naprawdę korzysta na tym boomie? Wyższe wynagrodzenia nie kuszą tylko programzystów – potrzebujemy techników, elektryków i specjalistów. Jednak zysk z miliardowych inwestycji często nie pozostaje w kraju. Rzeczywiste pytania brzmią: ile miejsc pracy stworzą, jakiej jakości będą te zatrudnienia, oraz jakie podatki zostaną w Polsce? Kto poniesie koszty infrastruktury, a kto w końcu zyska na energetycznym oblężeniu? Służby publiczne muszą zapewnić, że cyfrowa rewolucja przyniesie korzyści społeczeństwu, a nie tylko globalnym korporacjom.

Netanjahu w Zjednoczonych Emiratach: Iran i regionalne napięcia

Netanjahu w Zjednoczonych Emiratach: Iran i regionalne napięcia

Benjamin Netanjahu odbył niezapowiedzianą wizytę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie głównym tematem rozmów był Iran i jego program nuklearny. W świetle ataku Hamasu z 7 października 2023 roku nasuwa się pytanie o ewentualne ostrzeżenie, które izraelski premier miał otrzymać od lidera Emiratów. W obliczu narastających napięć w regionie, współpraca między Izraelem a ZEA staje się kluczowa, nawet w obliczu krytyki działań izraelskiego rządu. Również wzrost cen ropy, spowodowany konfliktem, wpływa na gospodarki krajów europejskich, w tym Polski, co wskazuje na skomplikowane powiązania między bezpieczeństwem a kosztami życia obywateli.

Polska wieś po 2027: Finanse, dopłaty i bezpieczeństwo żywnościowe

Polska wieś po 2027: Finanse, dopłaty i bezpieczeństwo żywnościowe

Przyszłość Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) po 2027 roku staje pod znakiem zapytania, a kolosalne kwoty dotyczące wsparcia dla polskiego rolnictwa budzą wiele wątpliwości. Polska może otrzymać 24,6 miliarda euro według Komisji Europejskiej lub ponad 42 miliardy euro, uwzględniając dodatkowe środki krajowe. Paradoksalnie, większa elastyczność budżetowa może prowadzić do rywalizacji o fundusze z innymi sektorami. Kluczowe pozostaje pytanie, jak te środki będą dzielone, co zadecyduje o przyszłości nie tylko rolników, ale i jakości życia na wsi, co jest istotne dla młodych rodzin oraz całych społeczności wiejskich.

Sprawdź również

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Bociany odlatują do ciepłych krajów, a Polacy wracają do Polski. Na stałe, cieszy się z tego polscy patrioci. Ostatnią, z kilku „wielkich emigracji” Polaków, obserwowaliśmy na początku XXI wieku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wielu polskich...

11,5 tys. dolarów za SOR .

11,5 tys. dolarów za SOR .

Konfederacja proponuje podobny kierunek zmian — i tu zaczyna się problem cen Pięć godzin z dzieckiem na SOR-ze i rachunek na 11 577 dolarów. Ubezpieczenie pokryło część kosztów, ale rodzinie zostało około 3,5 tys. dolarów do zapłaty. To wydarzyło się w Stanach...

Warszawski hydraulik pod lupą śledczych.

Warszawski hydraulik pod lupą śledczych.

Telefon, który przerwał milczenie 23 lutego 2025 roku starsza kobieta zadzwoniła na infolinię banku, aby zmienić kod PIN do swojej karty. Nic nie zapowiadało dramatu, jednak po zakończeniu formalnej procedury połączenie telefoniczne nie zostało przerwane. Czujny...

Polska cyfrowa?

Polska cyfrowa?

Raczej klient cudzych technologii. Miliardy odpływają za granicę Polska lubi mówić o cyfryzacji, sztucznej inteligencji i nowoczesnej gospodarce. Problem w tym, że coraz częściej jesteśmy nie producentem technologii, ale jej klientem. Według danych Sieci Badawczej...