Kultura głupcze!

29 lis 2019

Zwrócił mi już na to jakiś czas temu uwagę Marcin Świetlicki, poeta wyklęty. W zasadzie w expose premiera jak i w przemowach poexpozycyjnych jego politycznych oponentów, niewiele dało się wyłowić zapowiedzi na temat kultury. Tyczących się poprawy jej losu, lub pogorszenia. A szkoda, bo spodziewałem się, że może chociaż na tle banksetrskiej polityki rządu, ktoś się o biedaczkę upomni.

Byłem w zeszły łykend na Śląsku z koncertami, i na własnej skórze oraz portfelu przekonałem się, ile dla rządzących znaczy kultura i co to tak naprawdę dla nich jest. Z rzadka na co dzień odpalam telewizję, ale jeśli już się zdarzy, szukam głównie kanałów informacyjnych. W hotelowym odbiorniku grała jedynie telewizja państwowa z państwowotwórczym przekazem. Dowiedziałem się zeń, że w Polsce odbywał się będzie akurat w łykend, w Gliwicach, finał młodzieżowej Eurowizji, czymkolwiek ta poczwarka medialna jest. Czemu akurat w Gliwicach? Poprzednia zwyciężczyni, młoda piosenkareczka, nazywa się Roksana Węgiel, więc stawiam, że przeważyło nazwisko. W tej kwestii nie mieli akurat wyboru. Podobnie jak ja, kiedy chciałem zamówić stolik w knajpie albo taksówkę na mieście. Nazjeżdżało się tego towarzystwa z całej Europy, że nie było jak przejść katowickim trotuarem. A tak zupełnie serio; widok Jacka Kurskiego dającego buzię obok dziewczęcia lat 15, który wdzięczy się do kamery dużo bardziej niż ona, to dopiero prawdziwa twarz polskiej kultury, która w rządowym telewizorze pokazywana jest od rana do nocy. Trąbienie o niewiarygodnym sukcesie śpiewającego podlotka, w czasie gdy na świecie ludzie traktują podobne zawody jako coś wybitnie marginalnego na tle oferty rozrywkowej ich państwowych stacji, pokazuje tylko, w którym miejscu tkwimy, ze swoim jarmarcznym podejściem do kultury i rozrywki jako takiej. Nie wiem jak Państwo, ale mnie zmagania Eurowizji niewiele obchodzą. Czy to dla dorosłych, czy dla dzieci. Większość piosenek brzmi, jakby napisał je ten sam kompozytor współczesnej papki z pogranicza popu i rapsów. Do tego po angielsku, a nie w rodzimym języku. Kiedy startowała rok temu duża Eurowizja i reprezentowały nas babcie w strojach ludowych, żywe zainteresowanie tym, co pokaże telewizja Kurskiego, wykazywała pośród moich znajomych jedynie pani Olesia, ukraińska niania mojej córeczki, ponieważ na Ukrainie, Eurowizja wciąż cieszy się takim poważaniem i lubością, jak u nas za sukcesów pierwszej Edyty Górniak i pierwszej Solidarności. Czasy się zmieniły, a wodewilowa formuła dużej i małej Eurowizji to maksimum, na co może i chce się w swojej polityce zdobywać misyjna TVP. Ani to fajne, ani atrakcyjne, ani specjalnie rozwijające, za to doskonałe to bicia w bęben z napisem: ogromny sukces polskiej kultury. Może i sukces, może i kultury, ale chyba fizycznej, bo trzeba mieć rzeczywiście krzepę, żeby tak rozciągać usta w nieszczerym grymasie przed kamerami, panie Jacku.
Kiedy doradcy wojskowi przyszli w czasie wojny do Churchilla i oznajmili mu, że w związku z oszczędnościami i równoważeniem budżetu, należałoby zmniejszyć pieniądze na kulturę z powodu działań wojennych, ten miał ponoć odpowiedzieć: Na kulturę? Na Boga, jeśli obcinamy pieniądze na kulturę, to po co właściwe poszliśmy na tę wojnę? Prędzej czy później telewizja rządowa, podobnie jak i radio, trafią w ręce inne niż pisowskie i trzeba będzie się zastanowić, jak ratować to, co po Kurskiem odziedziczy się w spadku. Pauperyzacja postaw i schlebianie najniższym gustom, urosło bowiem za jego rządów do niespotykanych rozmiarów, a muzyka chodnikowa hula sobie po stacji, jak halny po sylwestrowej scenie pod Wielką Krokwią, za którą płacimy z naszych podatków, bo przecież to wszystko misja publiczna. Świstaki i kozice mają tylko inne zdanie, ale one jak wiadomo, podobnie jak dzieci, głosu nie mają. A może to ryby nie mają? Dzieci przecież mają. Nawet niedawno w telewizji pokazali…

Jarek Ważny

Jarek Ważny – dziennikarz i muzyk w jednej osobie. Jest absolwentem dziennikarstwa UW, występował z takimi formacjami jak Większy Obciach, The Bartenders i deSka, Vespa, Obecnie gra na puzonie w grupie Kult a także z zespołami Buldog i El Doopa. prowadzi także bloga „PoTrasie”.

 

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Od PRL do epoki sztucznej inteligencji.

Państwo oddało gospodarkę w prywatne ręce, ale biurokracja nadal kosztuje miliardy W 1989 roku w polskiej administracji pracowało około 162 tys. osób. W 2024 roku administracja państwowa i samorządowa liczyła już blisko 446 tys. etatów. W PRL państwo kontrolowało...

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Kto nauczy młodzież empatii? W Ostrołęce dziewięć osób zostało rannych. Dzień później pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie ugodził nożem pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremniła kolejny potencjalny atak. Polska znów pyta, skąd bierze się przemoc wśród młodych...

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

NFZ: Ograniczenia wynagrodzeń lekarzy w Polsce.

Czy uratuje NFZ, czy lekarze odpłyną z publicznej ochrony zdrowia? 240 zł brutto za godzinę, maksymalnie około 38 tys. zł miesięcznie przy jednym etacie i niespełna 77 tys. przy dwóch. Rząd chce postawić tamę najwyższym wynagrodzeniom finansowanym przez NFZ. Problem...

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Emigracja Polaków: Powroty do Ojczyzny czy nowe kierunki?

Bociany odlatują do ciepłych krajów, a Polacy wracają do Polski. Na stałe, cieszy się z tego polscy patrioci. Ostatnią, z kilku „wielkich emigracji” Polaków, obserwowaliśmy na początku XXI wieku. Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku wielu polskich...