Szanowny Pan
Piotr Gadzinowski,
Redaktor Naczelny „TRYBUNY”
Dziękuję Ci, Piotrze, za „unijne wspominki”. Przypomniałeś, że to SLD wprowadziło Polskę do Unii Europejskiej na bardzo dobrych warunkach, o czym PiS i PO milczą. Przypomniałeś nasze „boje” toczone przez nas – parlamentarzystów – przed przyjęciem Polski do Unii Europejskiej. Chyliliśmy czoła przed ogromnym zaangażowaniem parlamentarzystów unijnych, aby nam – nuworyszom – pokazać wszystko, co nas czeka i jak powinniśmy walczyć o środki europejskie, co pokazać i jak przygotować kadry do nowych wyzwań.
Odbyłam również kilka szkoleń: w Hiszpanii – kraju o podobnej liczbie mieszkańców (wówczas 39 mln) oraz strukturze rolnictwa (30 proc. społeczeństwa utrzymującego się z rolnictwa, obecnie – po wejściu do Unii – 7proc.). W Kopenhadze – z racjonalnego wykorzystania środków unijnych oraz resocjalizacji osób skazanych (w Instytucie Kopheda). W Sztokholmie – z współpracy partii rządzącej z opozycją. Wszystko to w ramach solidaryzmu międzynarodowego. Tylko stosować to, czego nas uczono. Masz rację – rzeczywistość przerosła oczekiwania. Środki unijne płyną do nas wodospadem, za co płaci „stara” Unia. Budują się autostrady oraz obiekty, z których korzysta całe społeczeństwo.
Wydawało się, że i nasza polska mentalność się zmienia. Nie! Nam się to przecież należy! My czujemy się upoważnieni do pouczania Unii Europejskiej. Nie dajemy sobie rady z własnym krajem, ale wygłaszamy mowy, deklaracje oraz wykonujemy teatralne gesty, żeby pokazać, że wiemy lepiej. A w Polsce dalej 30 proc. społeczeństwa żyje (często wegetuje) na wsi, gdzie bezrobocie stało się pokoleniowe – szczególnie na wsiach popegeerowskich. O tych wsiach po prostu zapomniano. Środki unijne nie są w pełni wykorzystywane, wymiar sprawiedliwości jest niszczony, nie mówiąc o resocjalizacji. O współpracy partii rządzącej z opozycją nie ma co mówić – gołym okiem to widać. Zniszczony został przemysł stoczniowy, nie dajemy sobie rady z przemysłem węglowym, sprzedano huty, zlikwidowano zakłady włókiennicze, sprzedano mieszkania zakładowe, skomercjalizowano lecznictwo, opiekę przedszkolną i żłobkową.
Dalej nie będę wymieniać, wszyscy to widzimy gołym okiem. Piszesz o przyzwoitości w stosunku do SLD podczas pro unijnego wiecu w Warszawie. To już taka moda stała się w Polsce. Obecna władza zakłamuje nawet historię i niszczy „swoich”. Powtarza się powiedzenie „rewolucja niszczy swoje dzieci”. Po co PiS-owi reforma szkolnictwa? Żeby zmienić historię. Napisać ją od nowa. Szczególnie historię XX wieku. Wyrzucić Wałęsę i kilka innych osób z historii. Już teraz wystąpili o zmianę nazwy lotniska w Gdańsku, na inne imię – łatwo się domyślić, na jakie.
Piotrze, Redaktorze Naczelny „Trybuny”, świetnie piszesz, gratuluję Ci. Zawsze uważałam, że jesteś jednym z najlepszych i bardzo wyrazistych polskich dziennikarzy. Życzę Ci wiele dalszych sukcesów w pracy w jedynym lewicowym dzienniku w Polsce.
Z poważaniem,
Ewa Serocka
Senator V kadencji













