Lwi pazur kompetencji

1 paź 2017

Wicepremier Morawiecki oszalał ze szczęścia. Polskę czeka „ubogacanie naszej biznesowej ziemi”, nasz kraj pokazał „lwi pazur kompetencji”. Co się takiego wydarzyło?

Bankier zamieniony w polityka rozpływał się w zachwytach nad wkroczeniem do Polski banku JP Morgan Chase. Co więcej, dyrektor zarządzający jednej z największych firm w branży Steve Cohen obiecał 3000 dobrze płatnych miejsc pracy w ciągu najbliższych kilku lat. Co znaczy „dobrze płatnych”? Niestety Cohen ograniczył się do ogólnikowych informacji o zarobkach konkurencyjnych jak na polskie warunki. O szczegóły nikt nie dopytał, zwłaszcza, że firma nie wie nawet dokładnie, jakie zadania powierzy otwartemu w Polsce centrum operacyjnemu.
Zamiast tego Mateusz Morawiecki snuł coraz bardziej fantasmagoryczną wizję. Wyraził nadzieję, że pojawienie się centrum operacyjnego JP Morgan w Polsce samo z siebie pozwoli na kilka miesięcy wzrostów giełdowych. – Polski rząd i inwestor mają zbieżny interes – przyciągać Polaków z całego świata, którzy będą ubogacać naszą biznesową ziemię – mówił Morawiecki cytowany przez niemal równie zachwycony portal money.pl. „Zapomniał” dodać, że inne wielkie firmy z branży (np. Goldman Sachs albo UBS) dawno działają nad Wisłą. Wywołały nadzwyczajny przełom w funkcjonowaniu gospodarki? Niekoniecznie.
Większą korporacyjną nowomową raczył Polaków tylko sam Steve Cohen, który opowiadał, jak to „JP Morgan uznaje Polskę za kraj pełen energii, działania, determinacji, ekonomicznej wizji i przede wszystkim szans”, a aktualny rząd „napędza wzrost ekonomiczny”. Jednym z aspektów napędzania, o którym wspomniał, jest reforma podatkowa. Cóż, nie można było tak po prostu stwierdzić, że wielki biznes przenosi się po prostu tam, gdzie wie, że państwo będzie od niego oczekiwać tyle, co nic.
Morawiecki nie powiedział bowiem, co dokładnie polski rząd obiecał potężnej instytucji finansowej w zamian za wybranie Warszawy, a nie np. Budapesztu, który też starał się ściągnąć do siebie JP Morgan Chase. Zapewniał, że państwowe zachęty nie były wyższe, niż się to ogólnie praktykuje. Tyle, że znając praktykę Morawieckiego i jego pomysły np. w zakresie zamiany całej Polski w specjalną strefę ekonomiczną nie brzmi to zbyt dobrze. Tym bardziej, że Cohen oznajmił, że bank (przypomnijmy – jedna z najpotężniejszych i najbogatszych firm na świecie) otrzymał od polskiego państwa „bardzo konkurencyjny grant”.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...