Mieszkania dla ludzi

14 mar 2019

Program mieszkaniowy SLD mnie przekonuje, w przeciwieństwie do Mieszkania Plus, które ma niejasne zasady, zmieniające się w trakcie gry. Prócz tego dedykowane jest wąskiej grupie osób.

Wiecie, co jest największym problemem ludzi marzących o własnym M? Już nawet nie zdolność kredytowa, bo tę można dziś uzyskać nawet pracując na tzw. śmieciówce. A dla tych, którzy zdolności nie mają, oferta istnieje. Problemem jest wkład własny. To on stanowi dla większości Polaków blokadę, którą trudno jest przeskoczyć: banki żądają gotówki na start, a jednocześnie odmawiają udzielania kredytów hipotecznych „z górką” – aby można było świeże mieszkanie jeszcze urządzić i wyposażyć.
Dlatego program „Po prostu mieszkanie” wydaje się sensowny: pomaga przeskoczyć tę najtrudniejszą przeszkodę. Przy okazji obniża koszty budowy.
„Jak przebiegałby program „Po Prostu Mieszkanie!? Skarb Państwa przekazałby 800 tysiącom osób po 50 tysięcy bezzwrotnego wkładu mieszkaniowego, czyli te 20% potrzebnego wkładu własnego w mieszkanie spółdzielcze. Spółdzielnie wówczas mogą wystąpić o kredyt do banku i wybudować mieszkania, a średni koszt budowy tych mieszkań przez spółdzielnie wynosi w kraju 3-4 tys zł i jest dużo niższy, niż w przypadku budowy mieszkań przez firmy deweloperskie” – zapowiada Sojusz.
800 tysięcy mieszkań to liczba, która może pomóc wypełnić lukę na rynku i zaspokoić zapotrzebowanie, przede wszystkim jednak jest to program równościowy, który nie faworyzuje rodzin wielodzietnych żyjących tylko nieco powyżej granicy minimum socjalnego.
„Program jest przeznaczony zarówno dla osób, które posiadają zdolność kredytową oraz tych, którzy jej nie posiadają. To jest pierwsza propozycja dla młodych osób, które nie posiadają zdolności kredytowej i które nie mają środków na wkład własny, ponieważ ten wkład w wysokości 50 tysięcy dostaną od państwa i będą mogli starać się o własne mieszkanie”.
Wreszcie mamy też program, który w zasadzie trudno jest sensownie skontrować z lewicowych pozycji:
– Drugim ważnym elementem, który nas przekonał do tego programu to wsparcie dla ludzi, którzy mogą sobie pozwolić na kredyt, ale nie mają zdolności kredytowej, na przykład tych zmuszonych pracować na tak zwanych „śmieciówkach”. Spółdzielczość idealnie wpisuje się w rozwiązanie tego problemu, ponieważ tworzylibyśmy mieszkania lokatorskie, 20 proc. wkładu pochodziłoby z budżetu a na resztę spółdzielnia brałaby kredyt z banku. Spółdzielnie już obecnie dysponują gruntami, na których można wybudować 300 tysięcy mieszkań. Pragnę przypomnieć, że spółdzielnie są podmiotami, które pracują bez zysku, dlatego też mieszkania budowane przez spółdzielnie kosztują w Polsce między 2500 a 6000 złotych za metr kwadratowy w zależności od miejsca inwestycji. Dlatego propozycja SLD to pierwsze wśród dotychczas zgłaszanych przez partie rozwiązanie problemów mieszkalnictwa nie będące prawem pisanym pod deweloperów, a dla ludzi – tak mówił na konferencji Jerzy Jankowski, prezes Krajowej Rady Spółdzielczej.
Prawda jest taka, że dotychczasowe propozycje BGK (tani wynajem, który okazał się ostatecznie drogimi mieszkaniami w podwyższonym standardzie) i program PiS okazały się klapą.
Jeśli inne propozycje z serii „Po prostu” trzymają taki sam poziom, Sojusz ma mój głos, w koalicji czy sam. Może wreszcie doczekam się własnego M, nie będąc typowym wyborcą PiS z gromadką dzieci i na utrzymaniu państwa.

Najnowsze

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

System podatkowy w Polsce to jawna niesprawiedliwość. Zwykli pracownicy płacą ciężkie daniny, podczas gdy milionerzy korzystają z luk prawnych. Ministerstwo Finansów przyznaje, że bogatsi płacą mniej, co rodzi pytanie: dlaczego osoby zarabiające minimalną krajową powinny ponosić większe obciążenia niż ci na szczycie? Czas na sprawiedliwe reformy!

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

46,7 proc. Polaków popiera wykorzystywanie AI jako wsparcia dla lekarzy

Blisko połowa Polaków popiera wykorzystanie sztucznej inteligencji (AI) jako wsparcia dla lekarzy, wskazując na potrzebę efektywniejszej organizacji pracy w systemie ochrony zdrowia. W badaniach 46,7% dorosłych Polaków akceptuje AI w medycynie, a 30,6% się jej sprzeciwia, obawiając się sposobu wykorzystania technologii. Eksperci podkreślają, że AI ma wspierać lekarzy, a nie ich zastępować, co budzi nadzieję na lepszy dostęp do świadczeń. Wysoki odsetek osób niezdecydowanych może świadczyć o potrzebie wzrostu wiedzy na temat praktycznych zastosowań AI w medycynie.

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Sprawdź również

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Dlaczego Bogaci mogą płacić mniej podatków niż Biedni?

Polska ma problem ze sprawiedliwością podatkową Pracownik zarabiający kilka tysięcy złotych miesięcznie nie ma wyboru — państwo regularnie pobiera z jego pensji podatki i składki. Tymczasem milionerzy, właściciele firm i osoby zarabiające na kapitale mogą korzystać z...

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki znalazły swój dom. Nowe otwarcie spodobało się publiczności. Można się było nieco obawiać, jak tegoroczne Szalone Dni Muzyki odnajdą się i zaklimatyzują w zupełnie nowym miejscu. A przede wszystkim: jak tę zmianę powita publiczność, przyzwyczajona...