PiS-owskie spółki wstydu

14 paź 2019

Jeżeli komuś ciągle się wydaje, że Prawo i Sprawiedliwość jest partią propracowniczą, niech spojrzy na to, co partia rządząca wyczynia w spółkach skarbu państwa. Mobbing, dyskryminacja, walka z nieposłusznymi wobec władzy związkami zawodowymi, arbitralne dodatki dla przyjaciół prezesów, traktowanie firm jako folwarków
PiS-owskich nominatów. Przykłady można mnożyć.

W Polskich Liniach Lotniczych LOT – zwolnienie dyscyplinarne 67 osób, zastraszanie pozwami sądowymi związków zawodowych, umowy śmieciowe, dyskryminacja niewygodnych związków. W Państwowych Portach Lotniczych również masowe zwolnienia dyscyplinarne, autorytarne narzucanie antypracowniczych rozwiązań i brak jakiegokolwiek dialogu, a do tego wykorzystywanie Centralnego Biura Antykorupcyjnego dla osobistych interesów prezesa firmy (była o tym niedawno mowa w „Superwizjerze”). W Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej – olbrzymie nierówności płacowe i zwalnianie pracowników, którzy zwrócili się o pomoc do komisji antymobbingowej. Na Poczcie Polskiej – gigantyczne rozpiętości płacowe między pracownikami na tych samych stanowiskach, niskie wynagrodzenia, a ostatnio zwolnienie dyscyplinarne lidera związku zawodowego, który odważnie działał na rzecz praw pracowniczych.
Do tego w większości firm nadzorowanych przez państwo gigantyczna rotacja kadr, zwolnienie setek członków załóg i całej dotychczasowej kadry zarządzającej i zatrudnienie na jej miejsce PiS-owskich nominatów, ich rodzin, znajomych, współpracowników. Wbrew deklaracjom prezesa Kaczyńskiego, w wielu spółkach skarbu państwa znacznie podniesiono zarobki kadrze zarządzającej. Zamiast skromności i kompetencji mamy potężne i bogate dwory ludzi oddanych partii. Nie ma żadnych kryteriów merytorycznych , żadnych zasad odpowiedzialnego biznesu, żadnych procedur ograniczających samowolę zarządów państwowych firm i spółek skarbu państwa. Na dodatek na wszelkie skargi dotyczące patologii w stosunkach pracy w przedsiębiorstwach nadzorowanych przez państwo, ministrowie odpowiadają, że to nie ich kompetencje i nie ich zadanie. Innymi słowy zarządzanie strategicznymi polskimi firmami polega na instalowaniu przez partię rządzącą ludzi jej oddanych, a następnie unikaniu odpowiedzialności za jakiekolwiek patologie.
Premier Mateusz Morawiecki bardzo często wyraża dumę z największych polskich firm, wskazując, że są naszym narodowym skarbem, z którego powinniśmy być dumni. Być może ma rację, ale w takim razie na partii rządzącej spoczywa odpowiedzialność za zdezawuowanie i pozbawienie blasku narodowego skarbu.

Najnowsze

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...