Po tygrysach

6 mar 2020

Czy ktoś jeszcze pamięta tygrysy spod granicy? Żyła nimi cała Polska.

Na ekranach stacji z końcówką .24 słychać było oburzenie polityków od prawa do lewa. W sprawę włączyli się rządzący i opozycja, a poznańskie ZOO, które przyjęło zwierzaki, dostało pełne wsparcie. Wszyscy pytali „jak to możliwe, że prawo na to zezwala?”, „jak one dały radę przejechać całą Europę”?

Lewica uderzała w tony etyczne, ramię w ramię z obrońcami praw zwierząt. Prawica pękała z dumy: to POLSKA zatrzymała i przygarnęła zwierzęta w potrzebie! Środki z internetowych zbiórek rosły jak na drożdżach. Przez chwilę byliśmy drużyną. Odłożyliśmy broń.

Co nam zostało po tygrysach?

Jeszcze w tym samym czasie, kiedy poznańskie ZOO walczyło o życie tygrysów, Fundacja Viva! wychodziła na ulice stolicy Wielkopolski protestować – bo oto do miasta zjechał cyrk. W cyrku owym występują psy, kozy, kucyki i wielbłądy. Cyrk ów zapewniał na swojej stronie, że „zwierzęta uczestniczące w pokazach traktowane są jak partnerzy, a nie poddani”. Wszystko działo się kilka dni po tym, jak cała Polska gotowa była spalić z zemsty obiekt w rosyjskim Dagestanie, gdzie trafić miały „nasze” tygrysy, nasze, narodowe. Ostatecznie, wobec ogromnego sprzeciwu aktywistów oraz władz Poznania, zdecydowano się dopuścić jedynie występy border collie.

Dziś dowiadujemy się, że w nowym sezonie inny cyrk sprowadził widzom inną żywą atrakcję – lwy. Ich treserem jest właściciel prywatnego zoo i cyrku w czeskich Habrkovicach.

Mniej zwierząt w cyrkach

Po interwencyjnym odbiorze niedźwiedzia Baloo z cyrku Vegas w 2016 roku polskie cyrki zaczęły zmniejszać liczbę zwierząt wykorzystywanych w przedstawieniach i rezygnowały z wypożyczania czy kupowania zwierząt wzbudzających największe kontrowersje. W ostatnich latach w polskich cyrkach nie można było już zobaczyć słoni, tygrysów czy żyraf. „Po tygrysach” wydawało się, że zakaz puka już do drzwi. Ale spokojnie, wszystko wraca do „normy”. Szum medialny już ucichł, można robić „swoje”.

One cierpią

– Sprawa wykorzystywania w cyrkach dzikich kotów budzi ogromny sprzeciw społeczeństwa i ekspertów. Zwierzęta te w naturze mają bardzo duże wymagania terytorialne – mówi Magdalena Góra z Vivy!. – Rozporządzenie Ministra Środowiska z 20 grudnia 2004 r. w sprawie warunków hodowli i utrzymywania poszczególnych grup gatunków zwierząt w ogrodzie zoologicznym określa minimalny wybieg dla jednego lwa jako 10 metrów kwadratowych pomieszczenia wewnętrznego i 50 metrów kwadratowych pomieszczenia zewnętrznego. Minimalną wysokość pomieszczeń, zgodnie z rozporządzeniem, to 3 metry.
– Takich warunków w objazdowych cyrkach po prostu nie da się zapewnić. Lwy w cyrku nie mają możliwości realizacji naturalnych potrzeb gatunkowych, w wyniku czego dochodzi do zaburzeń psychicznych. Straumatyzowane, znudzone, a jednocześnie przerażone zwierzęta trafiają na arenę, którą otacza widownia wypełniona małymi dziećmi – mówi Magda.

Zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach chce już 365 tys. Polaków, którzy podpisali petycję w tej sprawie.

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Zasłużony publicysta narodowo-katolickiej prawicy Wojciech Cejrowski zauważył, że „podczas uroczystości z okazji 46. rocznicy Porozumień Sierpniowych prezydent przemawiał pod hasłem:„Co jeszcze w nas zostało z Solidarności”.

Samo sformułowanie sugeruje odpowiedź- NIC. Ja o Związku Zawodowym Solidarność od dawna nie słyszałem NIC. Ogólnie związki zawodowe poznikały”. I uważa, że obecnie „w tym nowym układzie związki zawodowe są koncepcją przestarzałą i sflaczałą”.O 46. rocznicy Porozumień...

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

To prawda, że prezentujący się jako technokraci Morawianie wydają się być nowocześniejsi i sympatyczniejsi od posła Czarnka. Przemawiającego o „czterech pancernych i psiecku”, „półbabach i półchłopach”, „Oze -sroze”. Zwłaszcza kiedy Morawiecki mówi o „patriotyźmie...

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Reforma wynagrodzeń lekarzy przesunięta o rok

Jak zadeklarowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda 3 września br. w rozmowie z TVP Info - wdrożenie projektów ustaw regulujących wysokość wynagrodzeń lekarzy w publicznym systemie ochrony zdrowia zostało przesunięte o 12 miesięcy. Prace nad nimi...