Poczucie humoru premiera Morawieckiego

2 gru 2019

Dobrze jest wiedzieć, że najważniejsi urzędnicy naszego państwa nie są nadętymi sztywniakami, którzy otuleni w swoje przywileje spoglądają na szarych obywateli wyniośle z góry, tylko potrafią się zaśmiać,
zażartować i w ogóle mają poczucie humoru.

Bo to właśnie prawicowe media zachłystują się zachwytem: oto pan premier Mateusz Morawiecki zaproponował opozycji współpracę i życzliwość.
Słowa premiera padły nazajutrz, kiedy całkiem niedwuznacznie zagroził sędziom, protestującym przeciwko naruszaniu prawa przez „dobrą zmianę”. I na dodatek powiedział to ten sam człowiek, dla którego manifestowanie szacunku dla hitlerowskich kolaborantów oraz oszczędne gospodarowanie prawda jest chlebem powszednim.
O współpracy i wyciąganiu ręki powiedział podwładny faceta, który na konwencji PiS był uprzejmy powiedzieć całkiem jednoznacznie, że każdy „to podnosi rękę na Kościół, chce go zniszczyć, ten podnosi rękę na Polskę”, wywołując u słuchaczy uzasadnioną analogię z Józefem Cyrankiewiczem, który swego czasu mówił o odrąbaniu ręki podniesionej na Polskę. Kaczyński mówił też o „zdradzieckich mordach”, pamiętacie.
Przymilał się do opozycji kolega innego gościa, który parę dni temu również całkiem jednoznacznie i po chamsku wyrażał żal, że dziś nie są czasy i warunki wojny domowej w Polsce z czasów powojennych, kiedy ludzi wyznających lewicowe poglądy po prostu mordowano.
Morawiecki powołał się w swojej wypowiedzi na prezydenta Andrzeja Dudę i jego wystąpienie w Sejmie, w którym kurtuazyjnie wspominał o możliwości współpracy polskiej klasy politycznej: „Chciałbym, żebyście państwo teraz, na rozpoczęcie tej kadencji, na początek podali sobie rękę. Po prostu, tak zwyczajnie, jak ci, którzy spotykają się po to, żeby toczyć debatę o bardzo ważnych sprawach i umieją usiąść i spokojnie dyskutować, po to, żeby się spotkać i rozejść w pokoju i w przyjaźni. Mimo wszystkich różnic i podziałów”, mówił wtedy Duda, co część polityków odebrała, raczej słusznie, jako nie wezwanie do obniżenia temperatury sporów, a jako rozpoczęcie własnej kampanii wyborczej przez urzędującego prezydenta.
Morawiecki swoje wezwanie uzasadniał koniecznością współpracy w imię „demokratycznej ojczyzny”, żartowniś. Nie pamięta o regularnym deptaniu Konstytucji przez jego rodzime ugrupowanie, zastraszaniu sędziów, wykluczaniu z życia społecznego całych grup zawodowych, promowaniu ugrupowań rasistowskich i ksenofobicznych?
I będąc tego wszystkiego świadomym ma czelność proponować współpracę i „wyciąganie ręki”???
Jest jednak tego zaskakującego zachowania wytłumaczenie. To po prostu taki żarcik pana premiera. Przedni suchar, milordzie. Przypomnijcie mi o nim, żebym mógł się zaśmiać w wolnej chwili. Premier Mateusz Morawiecki otrzymuje ode mnie tytuł Honorowego Żartownisia Roku.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...