Religijny straszak

16 lis 2020

W 2019 r. Polska była gospodarzem konferencji bliskowschodniej, która przerodziła się w wielki akt oskarżenia pod adresem Iranu, podyktowany przez USA. W 2020 r. Warszawa w ramach dalszego zacieśniania stosunków z Waszyngtonem zgodziła się gościć konferencję Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Wolności Religijnej. Wypadło to akurat w czasie, gdy Polki walczą z nadmiernym wpływem Kościoła na przestrzeń publiczną.

Konferencja miała odbyć się w lipcu. Pandemia wymusiła jej przeniesienie na 16-17 listopada i przeprowadzenie jej w mniej spektakularnej formie online. Niemniej polski MSZ jest z inicjatywy bardzo dumny – w jednym z ostatnich wywiadów przed odejściem z urzędu minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz wymieniał udział w Międzynarodowym Sojuszu na rzecz Wolności Religijnej (IRFA) jako jedno z osiągnięć cementujących polsko-amerykańską przyjaźń. Trafniej byłoby chyba powiedzieć: przyjaźń polskich fundamentalistów, którzy ostatnio postanowili odebrać kobietom ich autonomię, i podobnie myślących fanatyków zza oceanu. Wywody Mike’a Pompeo, głównego promotora IRFA o świętości życia poczętego zachwyciłyby polski episkopat, nawet jeśli sekretarz stanu nie jest katolikiem, a prezbiterianinem. Podobnie jak jego zapewnienia o tym, jak dumny jest z tego, że dla administracji Trumpa wolność to wolność nr 1.

Czaputowicz „zapomniał” również dodać, do czego to umiłowanie wolności w praktyce się sprowadza.

Marsz fundamentalistów

W październiku br. z inicjatywy amerykańskiej administracji podpisano Genewską Deklarację Konsensusu na rzecz Zdrowia Kobiet i Wzmacniania Rodziny. Poparły ją takie „potęgi” w dziedzinie polityki prorodzinnej i dbałości o zdrowie obywateli jak Brazylia, Libia. Sudan, Gambia czy Uganda. Z Europy – tylko trzy państwa: Polska, Węgry i… Białoruś. Sygnatariusze zgodzili się, że „aborcja nie może być promowana jako metoda planowania rodziny oraz że wszystkie środki czy zmiany w systemie opieki zdrowotnej dotyczące aborcji mogą być podejmowane wyłącznie na poziomie narodowym”. Zaznaczyli, iż naturalną i zasługującą na ochronę jednostką społeczną jest rodzina (nie musieli dodawać, że tylko heteroseksualna), a kobiety zasługują na życie w zdrowiu i na to, by państwa promowały„optymalne zdrowie i najwyższe standardy zdrowotne, wyłączając aborcję”.

W Polsce deklaracją było zachwycone Ordo Iuris. Eksperci od amerykańskiej polityki wpisywali ją raczej w kontekst kampanii wyborczej Trumpa, a także wskazywali, że poprzez złożenie pod nią podpisu biedne kraje Afryki chcą zagwarantować sobie dostęp do inwestycji i pomocy humanitarnej. Polska najwyraźniej dołączyła do antyaborcyjnego obozu, bo naszej prawicy się to po prostu podoba, a zresztą Amerykanom nie wypada odmówić.

Wspólni wrogowie

Podobnie jak nie wypada nie przyłączyć się do nagonki na pokazanych palcem wrogów imperium. Geopolityczny wymiar wolności religijnej jest bowiem aż nadto czytelny, jeśli przyjrzeć się wystąpieniom Mike’a Pompeo związanym z wolnością religijną i zawiązanym w lutym tego roku Sojuszem. W przemówieniu z 5 lutego na szczególne słowa potępienia zasłużyła Komunistyczna Partia Chin, za „wrogość wobec wszystkich wyznań”. Sekretarz Stanu zatroszczył się również o autokefaliczną Cerkiew Ukraińską, do której powstania w ubiegłym roku USA walnie się przyczyniły, uznając Patriarchat Moskiewski i jego ukraińskie administratury za swojego ideologicznego wroga. Cerkiew Ukraińska, zauważył, „walczy o to, by czcić Boga bez rosyjskiej ingerencji”. Padło też kilka dodatkowych przykładów, jak prześladowania jezydów w Iraku czy drakońskie prawo Pakistanu, zakazujące pod karą śmierci odstępstwa od islamu. I właśnie przykłady obrazują bardziej zorientowanym w stosunkach międzynarodowych hipokryzję całej inicjatywy. Wszak nie kto inny, jak Amerykanie, swoją „pobłogosławioną przez Boga” interwencją, a potem okupacją Iraku uruchomili łańcuch wypadków, który doprowadził do rozkwitu wyznaniowych podziałów i religijnego fanatyzmu. Na nim drugi oddech zdobyła bliskowschodnia Al-Kaida, z której potem zrodziło się Państwo Islamskie. Pakistańska praktyka karania śmiercią za „bluźnierstwa”, w dodatku często na podstawie wątpliwych dowodów, też nie przeszkodziła Amerykanom przyjaźnić się z tym państwem.
A gdy już o przyjaźni mowa – czy można liczyć na to, że Sojusz na rzecz Wolności Religijnej zajmie się np. prześladowaniami szyitów w Arabii Saudyjskiej? Sprawę tę monitorują nie tylko Human Rights Watch, ale też sam Departament Stanu, w ramach corocznych raportów o wolności wyznania. Tyle, że kończą się one uwagą, iż Saudowie łamią zasady wolności, ale sankcjami objęci nie będą, bo to wbrew interesom USA.

Religia sprawą rządu

Skąd tu sankcje? W 1998 r. Kongres przyjął Akt o Międzynarodowej Wolności Religijnej, w którym uczynił z promowania wolności wyznania sprawę państwowej polityki zagranicznej. Zapisano w nim, iż państwa, które nie gwarantują obywatelom możliwości życia zgodnie z własnym sumieniem, mogą zostać obłożone przez Amerykanów nawet i sankcjami, zupełnie jak inne „państwa zbójeckie” niewpisujące się w standard waszyngtońskiej demokracji. Chodziło tu o zapewnienie nieograniczonej swobody amerykańskim zborom protestanckim (de facto – ewangelikalnym, gdyż to jest to obecnie najbardziej ofensywna denominacja protestancka) które są zdaniem wielu polityków USA najlepszym promotorem wizji „American Dream” – obok McDonaldów – choćby w Rosji, gdzie pojawiły się po upadku ZSRR, w atmosferze religijnej pustki.

Wiara w Amerykę-zbawiciela świata jest jeszcze starsza. Przekonanie, że to USA mają do spełnienia boską misję po II wojnie światowej tylko rosło. W swoją rolę wierzył Jimmy Carter-baptysta, o walce dobra ze złem rozprawiał Ronald Reagan. Przekonanie o wyjątkowości było jednym z czynników, dla których łatwo podejmowano decyzje o kolejnych inwazjach – przed wspomnianym już Irakiem były Jugosławia, Grenada, Somalia, Gwatemala, wspieranie nikaraguańskich Contras, programy wojen ideologicznych, wspieranie prawicowych dyktatorów przeciwko „bezbożnikom”.

Publiczne potępienie Iranu w zgodnej ocenie polskich specjalistów od Bliskiego Wschodu nic realnie nie dało Warszawie. Co zyskamy, demonstracyjnie atakując Chiny i Rosję na polu religii i wspierając fundamentalistyczne krucjaty? Jeszcze więcej amerykańskich żołnierzy, za których sami zapłacimy?

Najnowsze

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci w Polsce z nowo zdiagnozowaną cukrzycą typu 1 doświadcza kwasicy ketonowej, co może prowadzić do śmierci. Eksperci oraz Polskie Stowarzyszenie Diabetyków apelują o wprowadzenie ogólnopolskiego programu badań przesiewowych, aby zminimalizować dramaty zdrowotne i zainwestować w profilaktykę zamiast w leczenie konsekwencji. Projekt miałby obejmować wczesną diagnostykę dla dzieci oraz osoby z grup ryzyka. Ponadto, wczesne wykrycie cukrzycy może ograniczyć koszty związane z hospitalizacją oraz polepszyć jakość życia pacjentów i ich rodzin.

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

Komentarz: Siła odnowy. Dlaczego żywotność KPCh ma kluczowe znaczenie dla przyszłości Chin?

W lipcu 1945 roku Mao Zedong wskazał, że demokracja jest kluczem do uniknięcia upadku władzy, w co wpisał się Xi Jinping w 2021 roku, proponując samorewolucję KPCh jako sposób na dostosowanie się do zmieniającego się świata. KPCh, poprzez ciągłą modernizację i odpowiedzialne zarządzanie, osiągnęła znaczący rozwój gospodarczy, występując jako druga potęga światowa. Przykładem lokalnych reform jest zielona skrzynka na listy w Chongqingu, która umożliwia mieszkańcom zgłaszanie problemów. Efekty tych działań oraz przeciwdziałanie korupcji podkreślają znaczenie odpowiednich kadr dla przyszłości Chin i globalnej gospodarki.

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Strażnik konstytucji nie może wybierać, kiedy jej przestrzega. PiS, Nawrocki i cena politycznego podziału

Karol Nawrocki, jako prezydent, próbuje grać rolę obrońcy konstytucji, ale blokuje jej postanowienia, co jest hipokryzją. Nie ma prawa decydować o wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm pełni tę rolę. Jego działanie, polegające na nieprzyjmowaniu ślubowania od wybranych sędziów, narusza konstytucję i podważa jego wiarygodność. Konflikt wokół Trybunału stwarza podziały w społeczeństwie, z obroną prawa jako narzędziem politycznej manipulacji. Nawrocki traci autorytet jako strażnik konstytucji, gdyż jego działania nie są spójne z jego zadaniami, a sama konstytucja nie jest narzędziem w rękach władzy.

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Raport Morawieckiego: Jak rząd nie chronił klientów w krypto?

Rząd Prawa i Sprawiedliwości miał szczegółową wiedzę o zagrożeniach rynku kryptowalut już w 2018 roku, co potwierdza utajniony raport z 42 rekomendacjami dotyczącymi ochrony klientów. Mimo tych ostrzeżeń, wiele proponowanych rozwiązań nie zostało wdrożonych, co rodzi pytania o odpowiedzialność polityczną w kontekście późniejszych problemów giełdy Zondacrypto.

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Goethe-Institut otwiera placówkę w Lublinie. Nowy rozdział polsko-niemieckiej przyjaźni

Polska i Niemcy rozwijają współpracę kulturalną, edukacyjną i społeczną, otwierając Goethe-Institut w Lublinie 8 listopada 2026 roku. Placówka podkreśla znaczenie relacji między narodami, a jej lokalizacja ma wymiar geopolityczny. Współpraca kulturalna nie tylko wspiera dialog, ale też angażuje młodzież w międzynarodowe projekty i wymiany.

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

200 milionów linii kodu na czterech kołach. Cyberataki na samochody mogą zagrozić bezpieczeństwu państwa

Współczesne samochody stają się komputerami na kołach, zbierającymi dane o kierowcach i łączącymi się z internetem, co rodzi nowe zagrożenia, w tym cyberprzestępczość i szpiegostwo. Równocześnie Polska ma potencjał, by rozwijać sektor cyberbezpieczeństwa, co wymaga współpracy przemysłu, nauki i odpowiednich regulacji.

Sprawdź również

Samo-zamachujące się państwo

Samo-zamachujące się państwo

W wymiarze socjologicznym polscy politycy urządzają wokół Trybunału Konstytucyjnego swego rodzaju "zajazd szlachecki". Obie strony sporu - korzystając zarówno z własnych środków bezpośredniego oddziaływania (PiS, Konfederacja), jak i z pomocy służb mundurowych (KO) -...

Światowy Dzień Cukrzycy 

Światowy Dzień Cukrzycy 

Ponad połowa dzieci z nowo rozpoznaną cukrzycą typu 1 w Polsce doświadcza kwasicy ketonowej, która może prowadzić do śpiączki, a nawet śmierci. Tymczasem chorobę można wykryć znacznie wcześniej, zanim pojawią się niebezpieczne objawy. Polskie Stowarzyszenie Diabetyków...