Rzeczy ostatnie

1 kwi 2022

A może to po prostu tak ma być; że historia musi się powtarzać i zjadać własny ogon a ludzie mają z głodu zjadać sami siebie. Jak na Ukrainie w latach 30. Bo niczego się i tak nie nauczą. I żadna przemowa na nich nie zadziała, dopóki ktoś ich nie weźmie na cel. 

Włodymir Zełenski peregrynuje za pomocą światłowodu po parlamentach świata. Nie ma dnia, żeby nie przemawiał przed zgromadzeniami narodowymi z Europy czy, ostatnio, Australii. Podczas każdego swojego spiczu podkreśla, że na naszych oczach kreślony jest nowy porządek świata, i jeśli chcemy dołożyć do niego swoją kreskę i co nie bądź go podretuszować, winniśmy to, my, ludzie miłujący pokój, zrobić tu i teraz, bo za chwilę będzie za późno. Należy więc zaprzestać układania się z Rosją, wstrzymać zeń pokątny handel i dozbroić Ukrainę, jeśli chcemy zachować w świecie jako taki porządek na najbliższe dwie dekady. Wszelkie hamletyzowanie i wstrzemięźliwość spowoduje dalsze wzrastanie Putina w siłę i tłuszcz roślinny i zwierzęcy, zakupiony z Zachodu za dewizy z handlu ropą i gazem. A Zachód handlować z Rosją chce, nawet za cenę mordu i gwałtu, którego bohaterska armia dopuszcza się na cywilach ukraińskich. Ostatnio przeczytałem o jej dokonaniach w starciu z bezbronną kobietą, którą gwałcono tak długo, aż zeszła. Na oczach sześcioletniego synka, który osiwiał, po tym czego doświadczył. W imię Putina i wielkiego „Z”. Jak po takiej lekturze nazwać Macrona, Salviniego, Orbana czy Scholza, którym ruski gaz nie przeszkadza, bo grzeje w dupkę równie dobrze jak norweski czy amerykański, za to trzy razy taniej.

Z bandytami się nie dyskutuje. No, chyba że akurat są tu i ówdzie wybory, wtedy to już żadna dyskusja, tylko racja stanu. Naturalnie, wysłuchamy w skupienia co tam ukraiński prezydent ma nam do przekazania, bo tak wypada, ale i tak będziemy robić swoje. Tymczasem widmo putinowskie krąży po Europie i bacznie się przygląda, kogo by tu jeszcze podkupić, żeby zyskać czas na dozbrojenie i uderzenie w Ukraińców do chwili ostatecznego rozwiązania. Nie techniką, zmyślnym dowodzeniem czy bojowym duchem, ale masą ludzką, której na Uralu wciąż nie brakuje. Czytam co i rusz o kolejnych dniach, po których to armia Putina ma się cofnąć poza granice ukraińskie; że to tylko kwestia czasu, jak Ukraińcy odzyskają kontrolę nad Donbasem, a może nawet i odbiją Krym. Ale ten dzień nie nadchodzi, a jego data odsuwana jest w czasie o kolejne tygodnie. Obawiam się, że gwiazdka nad Ukrainą może jednak nie wzejść i trzeba się przygotować na to, że jeśli nie w tym roku, nie w tej pięciolatce, to w kolejnych, Rosja powtórzy swój manewr, bardziej przygotowana i okrzepła. A wówczas stać się może to, co wieszczy choćby Chodorkowski; że po trupie Ukrainy przyjdzie czas na trupa „białej Polski” i Bałtów. Być może wiedzą to i Macron i Scholz, ale jako napisałem drzewiej, może jesteśmy skazani na wieczną karuzelę historycznego koła. Gdzieś tam jest bowiem tak ułożony nasz los, że nie nauczymy się innej polityki wobec mocarstwa carów, jeśli ich bagnet nie zaświeci Zachodowi w oczy. Potem kilkadziesiąt lat spokoju i od nowa, Polska Ludowa. Możemy napominać, prosić i błagać; straszyć, drżeć o światowy pokój i globalny ład, ale to i tak na nic się zda. Rosjanie zrobią z nami co chcą, więc miast tracić czas na jałowe dyskusje na różnych forach i organizować objazdy prezydentów, lepiej pogodzić się ze swoim marnym losem. Zachód ma nas gdzieś. Tak było, jest i będzie. Musimy liczyć na siebie. I dobrze, że na tym etapie smutnego otrzeźwienia robimy chociaż tyle. Stopujemy ruski gaz i ropę, próbujemy dywersyfikować źródła. Inna rzecz, że czynimy to o dwie dekady za późno, ale może dzięki temu chociaż odrobinę wyczyścimy własne sumienie i będziemy fair wobec kolegów z Ukrainy. Za lewym brzegiem Odry i Nysy też przecież mieszkają ludzie. Nie dziwota, że chcą mieć mniejsze rachunki i ciepło w domach. Dlaczego mieliby ponosić większe koszta, w imię wydumanej solidarności. Nie napalą nią w piecu. Trudno zbić taki argument. Wojna dla nich wciąż jest daleko, tak mentalnie jak i geograficznie. Szkoda tylko, że przywódcy zachodniej Europy są tak bardzo krótkowzroczni, aby zawierzyć Putinowi, że jeśli będą z nim żyć we względnej zgodzie i robić z nim interesy, ten nie najedzie ich w następnym rozdaniu w ramach wdzięczności za ukraiński kocioł, w którym nie chcieli zbyt ochoczo mieszać.

Rację mają nasi politycy, wszyscy, do prawa do lewa, mówiąc, że sankcje i embarga wymierzone w Rosję muszą być wymuszane jednym, europejskim głosem, tak jak nas uczyła stara Unia przy okazji różnych sporów i konfliktów. Rację jednak mam też ja, i wcale nie jest mi z tym dobrze, kiedy mówię i piszę, jak dziś, że na jeden głos nie ma w tym przypadku szans. Że ten głos za dużo starą Unie będzie kosztował. A skoro nie ma szans na jedność, za dzień, tydzień, miesiąc, zaczną się podziały, które Putin rozegra jak zechce. Obym się mylił. Często się bowiem mylę. Jest więc jeszcze cień szansy…

Najnowsze

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Zgodnie z nowym rozporządzeniem, od 1 stycznia 2027 roku minimalna płaca w Polsce wzrośnie do 4950 zł brutto, a stawka godzinowa do 32,30 zł. Rząd, nie spełniając postulatów związków zawodowych, podniósł wynagrodzenia minimalnie, co nie odpowiada rosnącym kosztom życia w dużych miastach.

Wpływ ataku drona na indeks strachu w Europie

Wpływ ataku drona na indeks strachu w Europie

14 września Indeks strachu przed wojną w Europie wyniósł 22,96 pkt, najwyżej w tym roku, po ataku rosyjskiego drona na pociąg do Warszawy. W ciągu dwóch dni temat wygenerował 28,9 tys. publikacji w mediach. Najwięcej uwagi skupiły się na bezpośrednich atakach oraz technologii militarnej.

Gotówka szykuje się do skoku

Gotówka szykuje się do skoku

XII Kongres Obsługi Gotówki podkreślił znaczenie gotówki w Polsce w trudnych czasach. Wzrost liczby fałszywych banknotów jest niepokojący, choć stanowi minimalny odsetek w obiegu. Polacy, pomimo trudności z bankami, preferują gotówkę dla zabezpieczenia swoich finansów, co potwierdza ich przywiązanie do fizycznych pieniędzy.

Mieszkanie prawem nie towarem ..

Mieszkanie prawem nie towarem ..

Ceny mieszkań w Polsce uderzają w pracujących. Zamiast kolejnych dopłat do kredytów, potrzebujemy masowego budownictwa społecznego i walki ze spekulacją.

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niedobór snu wśród Polaków w wieku 18-35 lat kosztuje pracodawców około 8,73 miliarda złotych rocznie, co odpowiada 17,5 milionom utraconych dni roboczych. Mężczyźni i kobiety doświadczają znaczącego wpływu na wydajność, jakość pracy oraz zdrowie, co generuje długoterminowe straty dla gospodarki.

Sprawdź również

Marcin Horała Wicemarszałkiem Sejmu: Porażka PiS

Marcin Horała Wicemarszałkiem Sejmu: Porażka PiS

Marcin Horała z klubu Rozwój Plus został nowym wicemarszałkiem Sejmu. Kandydat PiS Marcin Ociepa przegrał zdecydowanie. To nie tylko personalna porażka partii Jarosława Kaczyńskiego, ale kolejny dowód, że rozłam na prawicy ma już bardzo konkretne konsekwencje. Sejm...

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Będziemy mieć cykl rządów mniejszościowych ?

Najstarsi pamiętają song „Układanka” napisany przez Wojciecha Młynarskiego. Metaforyczny. O polskiej rodzinie, która chciała z dostępnych im puzzli ułożyć obrazek. Obiecywany socjalistyczny raj. Dziś mamy demokrację parlamentarno- gabinetową. Jej sztandarowym...

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Nowa minimalna płaca w Polsce 2027: Co musisz wiedzieć

Zgodnie z rozporządzeniem przyjętym 15 września br. przez Radę Ministrów - miesięczna płaca minimalna od 1 stycznia 2027 roku będzie wynosić 4950 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa - 32,30 zł brutto. Obecnie wynoszą one odpowiednio 4808 zł i 31,40 zł. Oznacza to...

Wpływ ataku drona na indeks strachu w Europie

Wpływ ataku drona na indeks strachu w Europie

Indeks strachu przed wojną w Europie najwyższy od początku roku po uderzeniu rosyjskiego drona w pociąg do Warszawy 14 września Indeks strachu przed wojną w Europie osiągnął wartość 22,96 pkt – najwyższą w dziennym odczycie od początku roku – wynika z danych Instytutu...

Niedobór snu a koszty w Polsce: Raport o młodych pracownikach

Niewyspani pracownicy kosztują firmy miliardy złotych. Największe straty generują mężczyźni Polacy w wieku 18-35 lat mają wyraźny problem ze snem. Mniej niż sześć godzin na dobę śpi 29,9% młodych mężczyzn i 35,6% kobiet, a kolejne 32,3% panów oraz 27,5% pań przeznacza...