Schizofrenicy

16 sty 2018

IPN najpierw uznał, że „Bury” jest zbrodniarzem. Teraz stwierdził, że jednak bohaterem. Czy to już objaw schizofrenii klinicznej?

Nikt już chyba nie pamięta, że „żołnierze wyklęci” nie zostali nazwani „wyklętymi”, bo to daje plus dziesięć do lansu, tylko dlatego, że udowodniono im liczne zbrodnie na bogu ducha winnej ludności cywilnej i dlatego zarówno kościół, jak i świeckie instytucje uznały, że zasłużyli na potępienie oraz zapomnienie na kartach historii.
Ale oto dzielni partyzanci z roku na rok stają się bielsi niż biel. Ich życiorysy zaś w narracji IV RP jawią się jako niemal kryształowe. Wstyd już zresztą mówić „wyklęci”. Teraz mówi się „niezłomni”. I to wszystko dzieje się zupełnie niezależnie od tego, że Instytut Pamięci Narodowej posiada przecież dowody popełnianych przez nich zbrodni.
Ale czego oczekiwać po prezesie Jarosławie Szarku, któremu wpadł niedawno do głowy pomysł zawarcia taktycznego sojuszu z ojcem Rydzykiem.
Najnowszym bohaterem patriotycznych nastolatków lansowanym przez IPN jest Romuald Rajs – „Bury”, specjalista w pacyfikowaniu prawosławnych wsi na Podlasiu w 1946, zabójca i zbrodniarz, o którym niecałe 13 lat temu bo w 2005 roku ten sam IPN pisał jako o sprawcy „czynów noszących znamiona ludobójstwa”.
„Bury” zasłynął zabijaniem prawosławnych w okolicach Hajnówki – i choć jego obrońcy dziś twierdzą, że „likwidował komunistów”, prawda wygląda o wiele bardziej przerażająco: Bury zabijał całe rodziny łącznie z niemowlętami, w tym „wozaków” – cywilów, którym wcześniej pod groźbą odebrania życia kazał transportować partyzantów.
Akcje „Burego” „w żadnym wypadku nie sprzyjały poprawie stosunków narodowych polsko-białoruskich i zrozumienia walki polskiego podziemia o niepodległość Polski” – pisał instytut w 2005.
Ale nagle narracja odwróciła się o 180 stopni. W Warszawie w ośrodku edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” zaprezentowano film „Podwójnie wyklęty” w reżyserii Ewy Szakalickiej. Na projekcję zaproszono również syna „podwójnie wyklętego” żołnierza.
Film prezentuje nam postać herosa prosto z greckiej tragedii. Środowiska nacjonalistyczne są nim zachwycone. To wątpliwej jakości dzieło otrzymało aż trzy nagrody na IX Festiwalu Filmowym „Niepokorni Niezłomni Wyklęci” w Gdyni.
Sam IPN najwyraźniej nie widzi żadnej sprzeczności w swoich komunikatach. „Ciężko ponownie apelować o przyzwoitość i uczciwość. Trudno też mówić o rzetelności naukowej, kiedy IPN ignoruje ustalenia końcowe śledztwa prowadzonego przez własną placówkę w Białymstoku, gdzie wprost padają stwierdzenia o zbrodni, której w żaden sposób nie można powiązać z walką o niepodległy byt państwa polskiego. Zbrodni, która nosi znamiona ludobójstwa” – piszą oburzeni działacze podlaskiej Partii Razem na Facebooku.

Najnowsze

Sprawdź również

Prawo do strajku tylko na papierze

Prawo do strajku tylko na papierze

1 maja w Warszawie odbyła się demonstracja „Dość zakazu strajków! Czas na silne związki zawodowe!”. Protest rozpoczął się w południe pod Sejmem. Uczestnicy domagali się zmian w przepisach o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i przywrócenia pracownikom realnego prawa do...

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ekonomia społeczna wychodzi z niszy. Ruszył rządowy komitet

Ruszyły prace Krajowego Komitetu Rozwoju Ekonomii Społecznej V kadencji. Nowe gremium ma doradzać rządowi w sprawach ekonomii społecznej, która coraz częściej wychodzi poza tradycyjne ramy pomocy społecznej. W środowisku spółdzielczym wraca postulat, by mówić o niej...

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Czy emeryci przebalowali trzynaste emerytury?

Ponoć seniorzy mieli przehulać trzynaste emerytury, tak jak rodzice przepić 800 plus. Z tymi bzdurami postanowiła rozprawić się Gazeta Senior, publikując raport, z którego wynika, że blisko połowa respondentów (48 proc.) przeznacza...

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł Nowej Lewicy zginął w czwartek w wypadku drogowym na terenie Zagłębia. Miał 36 lat. Informację o jego śmierci potwierdził rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.  Litewka został wybrany do Sejmu w 2023 roku z okręgu nr 32. Pochodził z...

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

Konserwa z KO uznała, że miliony osób LGBT można olać

– Mówimy o stosunkowo niewielkiej grupie wyborców. To nie jest temat, który rozstrzyga wybory. Zresztą, same osoby LGBT głosują różnie, też na prawicę. Ich decyzje często wynikają też z wielu innych kwestii, a nie tylko z orientacji. Zresztą Koalicja Obywatelska nigdy...