Boniek wygrał w sądzie z Nisztorem

2 sie 2021

W miniony piątek Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w procesie o ochronę dóbr osobistych, wytoczonym przez prezesa PZPN Zbigniewa Bońka Piotrowi Nisztorowi oraz spółce Forum, wydawcy „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz ma zapłacić 10 tys. na cel społeczny oraz opublikować przeprosiny.

Boniek pozwał wydawcę „Gazety Polskiej Codziennie” spółkę Forum oraz dziennikarza tego tytułu Piotra Nisztora za serię artykułów sugerujących m.in. konflikt interesów związany ze sprawowaną przez niego funkcją. Prezes PZPN domaga się przeprosin oraz 150 tys. zł na cel społeczny w przypadku pozwu dotyczącego dziennikarza, a 50 tys. w przypadku pozwu dotyczącego spółki. Podczas rozprawy sam Boniek oraz reprezentujący go prawnicy utrzymywali, iż publikowane przez Piotra Nisztora w „GPC” informacje dotyczące jego rzekomych powiązań ze Służbą Bezpieczeństwa, a także braku transparentności oraz nepotyzmu w PZPN, są nieprawdziwe.
Podjęcie kroków prawnych prezes PZPN tłumaczył tak: „Musiałem to zrobić, to był jedyny ruch. Jestem człowiekiem, który jest znany w całej Europie, człowiekiem, który ma różne stanowiska, nigdy nie był związany z żadną partią opozycyjną ani w ogóle żadną partią polityczną, wręcz przeciwnie, zawsze byłem człowiekiem wolnym, zawsze miałem swoje zdanie. Z racji pełnionych funkcji zawsze jestem przygotowany na wielką krytykę, na to, że ludzie mogą o mnie różnie pisać, natomiast na totalne wymysły, sugerowanie, insynuacje, pozwolenia z mojej strony nie ma”. PSeria artykułów Piotra Nisztora na tematy związane z prezesem PZPN publikowana była w „Gazecie Polskiej” oraz „Gazecie Polskiej Codziennie”. Jeden z nich poświęcono prezesowi Lagardere Sports Poland (wcześniej SportFive) Andrzejowi Placzyńskiemu, a jego główną tezą było to, że ta firma „od lat zarabia miliony na współpracy ze związkiem oraz klubami piłkarskiej ekstraklasy”, a kierujący nią w Polsce Placzyński to „były kapitan SB, który m.in. rozpracowywał Jana Pawła II podczas jego wizyty w Austrii w czerwcu 1988 roku”. Inny z tekstów dotyczył firmy Mikrotel, obecnie należącej do brata Zbigniewa Bońka, lecz wcześniej według informacji gazety przez blisko dwa lata obecny prezes PZPN miał łączyć prowadzenie tej firmy z pracą w najwyższych władzach piłkarskiego związku.
Boniek utrzymuje, że przekazał ją bratu w 2001 roku „czystą, przejrzystą i bez żadnych zobowiązań finansowych”. „Ta firma nie przeszkadzała nikomu i wykonywała swoją normalną, uczciwą pracę. Czy powinienem był powiedzieć bratu, że po tylu latach dobrej współpracy PZPN musi zakończyć współpracę z Mikrotelem tylko dlatego, żeby ktoś na nie oskarżył o jakieś nieczyste powiązania?”. Prezes PZPN zaprzeczył również, jakoby poznając prezesa Lagardere Sports Poland Andrzeja Placzyńskiego wiedział, że w przeszłości współpracował on z SB. Ich relacja miała charakter czysto biznesowy. W piątek sąd przyznał mu rację, co Boniek triumfalnie skomentował na Twitterze: „Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił dziś moje roszczenia. Tak kończą niesolidni dziennikarze pracujący na zlecenie. Jeżeli mogę podpowiedzieć, to teraz cicho sza. Pokażcie, że jesteście dorośli, a nie pokrzywdzeni smarkacze. PS. Spokojnie czekam na przeprosiny. Panie Piotrze Nisztor, jeżeli nadal ma pan chęć na kieliszek wina…”.
Druga strona sporu nie ogłosiła jednak jeszcze kapitulacji. Nisztor na Twitterze odpowiedział tak: „Dziś sędzia Wagner – nie odnosząc się do tego czy napisałem prawdę i dochowałem staranności dziennikarskiej – orzekł, że mam przeprosić Zbigniewa Bońka za sugestie dot. jego związków z SB i bycia przez niego gwarantem PRL-owskiego układu NIC takiego nie było w tekstach. Jednocześnie sędzia stwierdził, ze wątki dotyczące m.in. Mikrotelu nie naruszają dóbr osobistych prezesa PZPN. Muszę więc przeprosić Zbigniewa Bońka za to, że źle odebrał moje publikacje. Uzasadnienie orzeczenia jest kuriozalne. Oczywiście składamy apelację” – napisał Nisztor.
Przeprosin Boniek raczej się więc nie doczeka i chyba nawet ich nie oczekuje. Potrzebował w tej sprawie korzystnego dla siebie wyroku i taki też otrzymał. Nisztor jest drugim dziennikarzem, którego w ostatnich latach pokonał w sądzie.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...