IO Tokio 2020/21: Polscy siatkarze zagrają z Francją w 1/4 finału

2 sie 2021

Nasi siatkarze w swoim ostatnim występie w fazie grupowej turnieju olimpijskiego pokonali Kanadę 3:0 i zakończyli rywalizację w grupie A na pierwszym miejscu. W ćwierćfinale biało-czerwoni we wtorek zmierzą się z czwartym zespołem grupy B Francją. W ostatnich czterech olimpijskich występach reprezentacja Polski odpadała właśnie w tej fazie rozgrywek.

Pobudka przed szóstą rano miejscowego czasu, śniadanie, a o 9:00 początek meczu. Tak wyglądał niedzielny poranek polskich siatkarzy, pierwszy taki w trakcie olimpijskiej rywalizacji, bo wszystkie poprzednie spotkania biało-czerwoni rozgrywali w terminach popołudniowych. Dla Kanadyjczyków taka wczesna pora rozgrywania meczu nie była nowością, bo mieli za sobą trzy potyczki, z Włochami, Iranem i Wenezuelą, stoczone przed południem. Dwie z nich, z Iranem i Wenezuelą, wygrali bardzo pewnie, a z Włochami prowadzili już 2:0 w setach. Niestety dla nich, siatkarze „Squadra Azzurra” w końcu się przebudzili i trzy kolejne partie wygrali i cały mecz 3:2. Kanadyjczycy przed meczem z Polakami mieli jeszcze na koncie porażkę z Japończykami 1:3, ale zajmowali w grupie A trzecią lokatę z dorobkiem siedmiu punktów, było już jednak pewne, że awansują do 1/4 finału z czwartego miejsca, bo wyprzedzi ich zwycięzca meczu Japonia – Iran.
Biało-czerwoni także nie musieli martwić się o awans, lecz trener Vital Heynen rzucił na szalę wszystkie siły. Powód był oczywisty – mecz ćwierćfinałowy z Francją nasza drużyna także ma zagrać w sesji przedpołudniowej, zatem spotkanie z Kanadyjczykami cała nasza ekipa potraktowała jak poligon doświadczalny i mobilizację przed najważniejszą dla nich próbą w tym olimpijskim turnieju. Najważniejszą dlatego, że wszyscy w naszej ekipie pamiętają o słynnej już „klątwie ćwierćfinału” – w czterech ostatnich igrzyskach reprezentacja Polski odpadała właśnie w tej fazie zmagań. Jeszcze przed spotkaniem z Kanadą było już wiadome, że w grupie B czwartą lokatę zajmie zespół Francji, który awans zapewnił sobie wygrywając nieoczekiwanie w czwartej serii gier mecz z najlepszą w tej stawce ekipą Rosji 3:1. Kibice w Polsce od ponad 40 lat czekają na olimpijski medal siatkarzy. Po złocie wywalczonym w 1976 roku w Montrealu przez legendarną ekipę Huberta Wagnera w kolejnych startach w igrzyskach nie zdołali stanąć na podium. W XXI wieku biało-czerwoni wystąpili na igrzyskach czterokrotnie i za każdym razem odpadali w ćwierćfinale. Zaczęło się w 2004 roku w Atenach, gdy filarami kadry byli m.in. Arkadiusz Gołaś, Piotr Gruszka, Krzysztof Ignaczak, Łukasz Kadziewicz, Dawid Murek, Sebastian Świderski i Paweł Zagumny. Polski zespół w fazie grupowej wygrał z Serbią i Czarnogórą, Tunezją oraz Argentyną, ale przegrał z Grecją i Francją, przez co do fazy pucharowej awansował z czwartej lokaty i w 1/4 finału trafił na Brazylię i przegrał z późniejszymi mistrzami olimpijskim 0:3.
Klątwy nie udało się zdjąć w 2008 roku w Pekinie, gdzie nasz zespół zagrał jako aktualny wicemistrza świata. Selekcjonerem reprezentacji był Argentyńczyk Raul Lozano, ale w ćwierćfinale nadzieli na medal pozbawili polski zespół Włosi, którzy wygrali po kapitalnym meczu obu drużyn w tie-breaku 17-15. Cztery lata później w Londynie nasz zespół, pod wodzą Włocha Andrei Anastasiego w ostatnim meczu fazy grupowej sensacyjnie przegrał 1:3 z Australia i w efekcie w 1/4 finału trafił na piekielnie mocną wtedy drużynę Rosji, z którą przegrał 0:3.
Także na poprzednich igrzyskach w Rio de Janeiro klątwa dała o sobie znać, bo chociaż Polacy przyjechali do Brazylii jako aktualni mistrzowie świata, to w ćwierćfinałowym boju nie sprostali Amerykanom i przegrali z nimi 0:3.
W najbliższy wtorek nad ranem polskiego czasu nasi siatkarze znów staną przed szansą zdjęcia „klątwy ćwierćfinałów”. Teoretycznie biało-czerwoni mają mocniejszą pozycję od trójkolorowych, bo są aktualnymi mistrzami świata, a ponadto pokonali ich w kwalifikacjach do Igrzysk w Tokio, lecz w historii zmagań obu zespołów Francuzi mają lepszy bilans, zwłaszcza w ostatnich pięciu latach. W oficjalnych imprezach międzynarodowych oni częściej triumfowali. W zwycięskich dla biało-czerwonych mistrzostwach świata w 2018 roku mecz z Francja przegrali jednak 1:3, a w Lidze Narodów z trzech spotkań nasz zespół na swoją korzyść rozstrzygnął tylko jedno. Za to w mistrzostwach Europy Polacy byli górą, bo w meczu o 3. miejsce pokonali trójkolorowych 3:1. W sumie jednak bilans starć Polaków z Francuzami po 2017 roku jest remisowy – oba zespoły mają w dorobku po trzy zwycięstwa i trzy porażki.
A na dodatek ekipa Francji po niemrawym starcie w turnieju w dwóch ostatnich meczach zademonstrowała wielką formę – po wygranej z Rosją w ostatniej serii gier stoczyła pasjonujący mecz z Brazylią, przegrywają dopiero w tie-breaku (22:25, 39:37, 17:25, 25:21, 18:20).
Dlatego trenera Heynena i wszystkich wybranych przez niego do olimpijskiej kadry polskich siatkarzy we wtorek czeka wielka próba nerwów i charakteru. Muszą złamać „klątwę ćwierćfinałów”.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...