Brazylia i Argentyna o krok od awansu do MŚ 2022

13 paź 2021

Eliminacje do przyszłorocznych mistrzostw świata w Katarze w Ameryce Południowej przekroczyły półmetek. Po 11. kolejkach spotkań liderem jest Brazylia, przed Argentyną, Ekwadorem, Urugwajem i Kolumbią. Zespoły, które zajmą cztery czołowe lokaty na końcu zmagań, awansują na mundial bezpośrednia, zaś piąta drużyna zagra w barażu.

Brazylijczycy są liderami eliminacji w strefie CONMEBOL, wygrali dziewięć meczów z rzędu i dopiero w dziesiątym ich zwycięską passę przerwała ekipa Kolumbii, remisując z nimi u siebie 0:0. Canarinhos prowadzą jednak pewnie z dorobkiem 28 punktów i sześcioma przewagi nad drugą w tabeli Argentyną. Dwa najlepsze w tych eliminacjach zespoły jeszcze nie zmierzyły się w bezpośrednim starciu, bo zaplanowany na 5 września w Brazylii mecz został odwołany z powodu interwencji brazylijskich służb epidemicznych. Koronawirus namieszał w kalendarzu rozgrywek eliminacyjnych w Ameryce Południowej. Pierwsza kolejka odbyła się w październiku 2020 roku zgodnie z planem, ale 5. i 6. wyznaczone na marzec tego roku z powodu pandemii koronawirusa zostały przełożone na późniejszy termin i ostatecznie rozegrano je dopiero teraz.
Dla przypomnienia – w strefie CONMEBOL wszystkie drużyny rywalizują w eliminacjach mistrzostw świata systemem ligowym, 10 drużyn gra ze sobą dwukrotnie w systemie kołowym, co w sumie daje 18. kolejek eliminacyjnych. Cztery najwyżej sklasyfikowane drużyny w tabeli po rozegraniu eliminacji uzyskują bezpośredni awans do finałów mistrzostw świata, a piąta drużyna musi o to powalczyć jeszcze w barażach interkontynentalnych.
Po jedenastu rozegranych kolejkach spotkań Brazylijczycy i Argentyńczycy mogą być już praktycznie pewni awansu na mundial w Katarze. Oba zespoły są jak do tej pory niepokonane, tyle że canarinhos z 10 rozegranych meczów wygrali dziewięć i tylko jeden zremisowali, właśnie w minioną niedzielę z Kolumbijczykami, natomiast albicelestes zanotowali trzy remisy, dlatego mają sześć punktów straty do Brazylii, ale dzięki siedmiu zwycięstwom mają sześć punktów przewagi nad trzecim w tabeli Ekwadorem i czwartym Urugwajem. Piątą lokatę z dorobkiem 15 „oczek” zajmuje zespół Kolumbii, który ma trzy punkty przewagi na szóstym w stawce Paragwajem (12 pkt), cztery na siódmym Peru (11 pkt) i pięciu na ósmym Chile (10 pkt). Dwie ostatnie lokaty bez większych szans na włącznie się do rywalizacji o awans do światowego czempionatu okupują zespoły Boliwii (9 pkt) i Wenezueli (7 pkt).
W miniony weekend kapitan zespołu Argentyny Leo Messi strzelił gola w wygranym 3:0 meczu z Urugwajem. Była to jego 80. bramka w narodowych barwach, co uczyniło 34-letniego napastnika pierwszym piłkarzem w Ameryce Południowej, który w spotkaniach międzypaństwowych przekroczył granicę 80 trafień dla swojego zespołu. Messi zadebiutował w barwach albicelestes 17 sierpnia 2005 roku w meczu z Węgrami – miał dokładnie 18 lat i 54 dni. Nie był to jednak udany debiut, bo wszedł na boisko z ławki w 63. minucie i 40 sekund później arbiter Markus Merk pokazał mu czerwoną kartkę za uderzenie łokciem węgierskiego obrońcy Vilmosa Vanczaka. W sumie sześciokrotny zdobywca „Złotej Piłki” w narodowych barwach zaliczył już 155 występów, a do 80 goli dorzucił jeszcze 47 asyst.
Po wygranym 3:0 spotkaniu z Urugwajem Messi nie krył zadowolenia z wygranej. „Zagraliśmy dzisiaj naprawdę wielki mecz, bo Urugwaj dla każdego zespołu jest trudnym rywalem” – podkreślał kapitan albicelestes. Trzybramkowa porażka nie oddaje w pełni obrazu gry, bo Urugwajczycy nie wykorzystali kilku znakomitych okazji do strzelenia goli. Tylko Luis Suarez miał dwie wyborne sytuacje – raz trafił w poprzeczkę, a za drugim razem argentyński bramkarz Emiliano Martinez jakimś cudem obronił jego kapitalne uderzenie z przewrotki.
Argentyna miała kłopoty na początku spotkania, lecz po golu Messiego w 38. minucie zespół prowadzony przez trenera Lionela Scaloniego panował nad sytuacją, a kolejne dwie bramki zdobyte przez Rodrigo de Paula i Lautaro Martineza wprawiły w euforię komplet widzów na trybunach stadionu El Munumental w Buenos Aires. Argentyńczycy po 10 meczach mają 22 punkty na koncie i 10 „oczek” przewagi nad zespołem Paragwaju – pierwszą drużyną, która jest na miejscu nie dającym awansu. A przecież w zaległym starciu z Brazylią albicelestes wcale nie stoją na straconej pozycji, chociaż zagrają na terenie odwiecznego rywala. Potem podejmą przecież canarinhos jeszcze w rewanżu u siebie, ale w sumie nie ma to większego znaczenia, która z tych dwóch południowoamerykańskich potęg piłkarskich zajmie pierwsza lokatę na koniec eliminacji. Argentyńczycy chcą jednak podtrzymać jak najdłużej serię spotkań bez porażki, których mają teraz 24.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...