Hurkacz awansował do tenisowej elity

Hubert Hurkacz do głównej drabinki turnieju ATP 100 w Madrycie musiał przebijać się przez kwalifikacje, ale wyszło mu to na dobre. Wrocławian przeszedł jak burza do trzeciej rundy, w której zmierzył się z broniącym tytułu Niemcem Aleksem Zverevem.

Cztery mecze i cztery zwycięstwa – taki był bilans Huberta Hurkacza w jego debiutanckim występie w turnieju ATP 1000 w Madrycie przed czwartkową potyczką ze Zverevem. Polak zaczął od eliminacji, w których pokonał Hiszpanów Marcela Granollersa i Roberto Carballesa. W turnieju głównym jego pierwszym przeciwnikiem był wyżej notowany Australijczyk Alex De Minaur, aktualnie 27. w rankingu ATP. w II rundzie wrocławianin wyeliminował Francuza Lucas Pouille. Wszystkie te cztery pojedynki Hurkacz wygrał w dwóch setach.

Dzięki zdobytym punktom nasz najlepszy obecnie tenisista w najnowszym notowaniu rankingu ATP już na pewno awansuje do czołowej pięćdziesiątki, co będzie jego kolejnym sukcesem. Stawką potyczki z klasyfikowanym obecnie na 4. miejscu światowej listy Zverevem był skok na miejsce w Top 40.

Niemiecki tenisista był jednak zdecydowanym faworytem tego meczu, poza tym miał nie mniejszą motywację niż Polak, bo bronił tytułu i zdobytego w Madrycie rok temu tysiąca punktów rankingowych. Ale w turniejach na ziemnych kortach Zverev w tym sezonie grał w kratkę, więc Hurkacz nie był bez szans (pojedynek zakończył się po zamknięciu wydania).

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *