Kozłowski skończy jak Kapustka?

20 gru 2021

Kacper Kozłowski to obiecujący piłkarz młodego pokolenia. Ledwie 18-letni gracz Pogoni Szczecin ma już na koncie sześć występów w reprezentacji Polski. Ale lada moment może z niej zniknąć, bo idzie tropem Bartosza Kapustki.

Kozłowski zadebiutował w reprezentacji mając 17 lat i 163 dni 28 marca 2021 roku w wygranym przez biało-czerwonych 3:0 meczu z Andorą, zostając drugim najmłodszym zawodnikiem w historii naszej piłkarskiej reprezentacji. Młodszy od niego był jedynie legendarny Włodzimierz Lubański, który reprezentacyjny debiut zaliczył w wieku 16 lat i 188 dni. Natomiast dzięki występowi w meczu przeciwko Hiszpanii (1:1) w tegorocznych mistrzostwach Europy został w wieku 17 lat i 246 dni najmłodszym piłkarzem w historii europejskiego czempionatu. Nic zatem dziwnego, że tak obiecującym graczem, bo Kozłowski oczywiście regularnie gra też w pierwszym zespole Pogoni, zaczęły interesować się silne europejskie kluby.
Jego kontrakt z Pogonią obowiązuje do 30 czerwca 2023 roku, zatem szefowie ekipy „Portowców” nie muszą się spieszyć z transferem. Dlatego pewnym zaskoczeniem była wieść, że podjęły negocjacje z wysłannikami angielskiego średniaka Brighton & Hove Albion. W tym zespole co prawda występuje już inny z młodych reprezentantów Polski, 22-letni Jakub Moder, który trafił tu rok temu z Lecha Poznań za 11 mln euro, ale już 19-letniemu Michałowi Karbownikowi wykupionemu z Legii Warszawa za sześć milionów euro przebić się w tej ekipie nie udało, co powinno być dla Kozłowskiego ostrzeżeniem. A jeśli już nie to, to choćby nieudana próba podboju Premier League przez Bartosza Kapustkę w Leicester City.
Plan rozwoju jego piłkarskiego nakreślony przez angielskich trenerów jest trochę pokrętny. Wynika z niego, że Brighton & Hove ma wykupić Kozłowskiego z Pogoni już w zimowym okienku transferowy, po czym podobnie jak w przypadkach Modera w Lechu i Karbownika w Legii, zostawić go na wypożyczeniu z szczecińskiej drużynie do końca sezonu. Ale potem Kozłowski nie ma trafić na boiska Premier League, tylko do belgijskiego Royale Union Saint-Gilloise.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...