Kucharz grilluje Lewego

Bayern Monachium w meczu otwarcia nowego sezonu Bundesligi zdeklasował zespół Schalke 8:0. Jedną z bramek zdobył z karnego Robert Lewandowski, który zaliczył też dwie efektowne asysty. Kapitan reprezentacji Polski nie mógł jednak w pełni cieszyć się z udanego początku rozgrywek, bo jego były agent Cezary Kucharski tego dnia złożył na niego doniesienie do niemieckiego urzędu skarbowego oraz wystąpił z roszczeniem o zapłatę rzekomo należnych mu od „Lewego” 9 mln euro.

Broniący mistrzowskiego tytułu Bayern pokazał moc już w pierwszej ligowej kolejce. Hat-trickiem popisał się Serge Gnabry, a po jednym golu dorzucili Robert Lewandowski, Leon Goretzka, Thomas Mueller, Leroy Sane i Jamal Musial. W ekipie trenera Hansiego Flicka nie było słabych punktów, ale niemieckie media podkreślały znakomity występ „Lewego”, który zdobył bramkę z wywalczonego przez siebie rzutu karnego, a ponadto zaliczył dwie asysty, z których jedna była szczególnej urody, gdy zagrał piłkę do Muellera tzw. raboną (przekładając prawą nogę za lewą).
Zachwycone wygraną Bayernu są niemieckie media, które doceniły kapitalny występ drużyny Flicka. Z graczy wyjściowej jedenastki jedynie Manuel Neuer, Lucas Hernandez i Benjamin Pavard nie otrzymali od „Bilda” oceny „1”, oznaczającej grę na poziomie światowym. Pozostali zawodnicy dostali najwyższe możliwe noty, wśród nich także Lewandowski. Równie wysoko kapitana reprezentacji Polski ocenili dziennikarze portalu sport.sky.de. Od nich Polak także otrzymał „1”. W komentarzach podkreślano, że Lewandowski w szóstym sezonie z rzędu strzelił gola w meczu otwarcia, że było to już jego 163. trafienie w Bundeslidze, co oznacza, że w klasyfikacji strzelców Bayernu wszech czasów wyprzedził właśnie szefa Bayernu, Karla-Heinza Rummenigge. Teraz przed nim w tym zestawieniu jest już tylko legendarny Gerd Mueller.
Ale w dniu startu rozgrywek Bundesligi nad głową „Lewego” pojawiły się ciemne chmury. Jego były agent, a jak się teraz okazuje także wspólnik w interesach, Cezary Kucharski, wedle doniesień niemieckich mediów miał złożyć zawiadomienie do urzędu skarbowego, że Lewandowski jako piłkarz Bayernu Monachium nieprawidłowo rozliczał się z przelewów na konto swojej polskiej firmy RL Management, wykorzystując pieniądze firmowe do celów prywatnych. Zdaniem niemieckiego magazynu „Der Spiegel” Kucharski domaga się od firmy Roberta Lewandowskiego odszkodowania w wysokości 9 milionów euro (ponad 39 mln złotych). Zdaniem reporterów „Spiegla”, są dokumenty wskazujące na to, że z niemieckich kont Roberta Lewandowskiego wychodziły przelewy na jego polskie konta, a nie o wszystkich wiedziała niemiecka skarbówka. Do tego dochodzi również sprawa pożyczki, jaką Anna Lewandowska miała otrzymać od firmy RL Management. Mowa o kwocie 2,5 mln euro, czyli ponad 10 milionów złotych! Ponoć nie musiała potem już zwracać tych pieniędzy, dzięki czemu ta kwota zniknęła z bilansów firmy Roberta Lewandowskiego, a pieniądze miały wylądować na tajemniczym koncie. Firma RL Management przelewała podobno również pieniądze na prywatne konta naszego napastnika.
Ani Lewandowski, ani też jego żona na razie nie zabrali osobiście głosu w tej sprawie. W ich imieniu wstępne wyjaśnienie opublikowała ich rzeczniczka prasowa Monika Bondarowicz. (…)„Wszelkie rozliczenia podatkowe zarówno osobiste jak i spółek Roberta Lewandowskiego prowadzone są zawsze zgodnie z prawem. Prawidłowością rozliczeń w Niemczech zajmuje się licencjonowany, niemiecki doradca podatkowy, który dba o to, aby wszelkie wymagane dokumenty były zawsze przedstawione organom podatkowym w Niemczech, a podatek prawidłowo rozliczony i zapłacony w terminie. Ponieważ pan Cezary Kucharski poinformował Państwa, że skierował sprawę do sądu, uprzejmie informujemy, że wszelką dokumentację księgową i podatkową przedstawimy sądowi. Pan Cezary Kucharski próbuje wymusić na Robercie Lewandowskim zapłatę nienależnych mu środków. Ustosunkowywanie się do ewentualnych zarzutów na łamach mediów traktujemy jako próbę wywierania nacisku na nas poprzez szkalowanie reputacji Roberta Lewandowskiego i tworzenie fikcyjnego wyobrażenia o sprawie co miałoby w przyszłości wpływać na postrzeganie tejże sprawy przez sąd. W tym miejscu warto ponownie przypomnieć, że der Spiegel w ramach opisu sprawy przesłał nam informację, że pozew został złożony, co według naszej wiedzy nie jest prawdą. Jeśli jednak jest założona sprawa sądowa, to wszelką dokumentację przekażemy do sądu. Prawdziwą ocenę i wnioski można wyciągnąć tylko i wyłącznie na podstawie pełnej dokumentacji i wszystkich informacji związanych z rozliczeniem. Pojedyncze wątki zaburzają prawdziwy obraz sprawy i całej sytuacji”.
Lewandowski do tej pory nie był uwikłany w żadne afery. Kucharski ewidentnie chce go zniszczyć, ale chyba zapomniał o zasadzie, że kto mieczem wojuje, od miecza też ginie…