Liga Mistrzów EHF: Wielki finał sezonu w Kolonii

31 maj 2019

Piłkarze ręczni PGE Vive Kielce w najbliższy weekend po raz czwarty zagrają w Final Four Ligi Mistrzów. Turniej odbędzie się w Kolonii, a półfinałowym rywalem kielczan będzie węgierski Telkom Veszprem. W drugiej parze zmierzą się FC Barcelona Lassa i macedoński Vardar Skopje. „Będziemy walczyć o pełna pulę, nie mamy nic do stracenia” – zapewnia trener PGE Vive Tałant Dujszebajew.

Obecność kieleckiej drużyny w najlepszej czwórce rozgrywek Ligi Mistrzów EHF to ogromna niespodzianka. Trapiona plagą kontuzji ekipa Tałanta Dujszebajewa potrafiła jednak skutecznie stawić czoła potentatowi Paris Saint-Germain i wyeliminować uważany za jednego z faworytów paryski zespół w ćwierćfinale. A potem jeszcze wywalczyć podwójną koronę w krajowych zmaganiach – najpierw kielczanie po zaciętych bojach z Orlenem Wisłą Płock zdobyli Puchar Polski, a potem mistrzostwo Superligi. Teraz na zakończenie sezonu czeka ich walka o najcenniejsze klubowe trofeum w Europie. „To fantastyczna sprawa, że udało nam się awansować do Final Four. Nie było to łatwe, bo mieliśmy mnóstwo problemów zdrowotnych w trakcie całych rozgrywek, a w polskiej lidze wymaga się od nas samych zwycięstw. Na co stać nas w Kolonii? Mogę powiedzieć tyle, że jedziemy tam powalczyć o jak najlepszy wynik. Z Telekomem zagramy na maksimum naszych możliwości” – zapewnił trener Dujszebajew.

Węgierska drużyna nie będzie łatwym rywalem. Telkom Veszprem w Final Four zagra po raz piąty, ale nie ma w dorobku, jak PGE Vive, zwycięstwa w tych rozgrywkach. W 2016 roku w wielkim finale Madziarzy przegrali z kielczanami po rzutach karnych i musieli się zadowolić drugą lokatą. W obecnym sezonie jednak byli lepsi, bo w fazie grupowej dwukrotnie pokonali kielecki zespół (29:27 i 36:35). „Telkom Veszprem ma szeroką i wyrównaną kadrę, a zawodnicy trzymają wysoką formę, co pokazali w fazie pucharowej w meczach ze Sportingiem Lizbona i Flensburgiem. Ich największym atutem jest zespołowość w grze, solidna obrona, bardzo dobrzy bramkarze i dobrze rozgrywane ataki pozycyjne” – ocenia najbliższego rywala trener kieleckiej drużyny.
W drugiej parze zmierzą się Vardar Skopje i FC Barcelona Lassa. Kataloński zespół uważany jest dość powszechnie za murowanego faworyta turnieju w Kolonii. Z taką opinią zgadza się też trener Dujszebajew. „Trudno kwestionować ten pogląd, bo przed sezonem Barcelona i PSG były uznawane za faworytów Lidze Mistrzów. Wszystkie drużyny w tegorocznym Final Four wcześniej rywalizowały ze sobą w fazie grupowej, a w niej ekipa „Dumy Katalonii” była liderem praktycznie od pierwszej do ostatniej kolejki. To jest najlepszym dowodem siły tego zespołu” – podkreśla Dujszebajew.

Na szczęście te prognozy mogą wziąć w łeb, co byłoby dobre dla kibiców i dramaturgii walki o triumf w Lidze Mistrzów, bo ostatnie edycje Final Four to pasmo klęsk tzw. murowanych faworytów. Mało kto stawiał przecież w 2016 roku na zwycięstwo PGE Vive, czy rok później Vardaru Skopje. Także zwycięstwo francuskiego Montpellier w 2018 roku uznano przecież zgodnie za ogromną niespodziankę. „Trzeba rozegrać dwa ciężkie mecze w ciągu 24 godzin. O zwycięstwie decyduje wiele czynników m.in. sprawy mentalne, dyspozycja dnia. Do Final Four nie dostają się przypadkowe drużyny, więc trzeba założyć, że w Kolonii każdy może wygrać z każdym.

 

Najnowsze

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

Nowa Era Korupcji w Ameryce: Zmiany w Rządzie

W Ameryce korupcja przestała oznaczać tylko łapówki i załatwianie spraw „pod stołem”. Coraz częściej chodzi o system, w którym interes prywatny miesza się z państwowym, a nadużycia stają się normą, nie wyjątkiem. Artykuł CNN pokazuje, że w epoce Trumpa granice między władzą, biznesem i lojalnością polityczną zatarły się bardziej niż kiedykolwiek. To nie tylko opis jednej administracji, ale ostrzeżenie przed przyszłością, w której demokracja traci swoje zabezpieczenia i standardy uczciwości.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...