Lekkoatletyka: Medalowe żniwa w Glasgow

3 mar 2019

Chociaż spora grupa naszych lekkoatletów nie spełniła oczekiwań, mimo to reprezentacja Polski do samego końca halowych mistrzostw Europy w Glasgow liczyła się w walce o zwycięstwo w klasyfikacji medalowej. Jako pierwszy złoto zdobył kulomiot Michał Haratyk, po nim zrobili to sprinterka Ewa Swoboda i tyczkarz Paweł Wojciechowski.

Haratyk w efektownym stylu zdobył złoty medal w pchnięciu kulą podczas halowych mistrzostw Europy w Glasgow. Polak osiągnął 21,65 m – to najlepszy wynik w obecnym sezonie w Europie. Srebro wywalczył Niemiec David Storl, a brąz Czech Tomas Stanek. Był to pierwszy medal dla Polski w rozpoczętych w piątek halowych mistrzostwach kontynentu. Rozczarował natomiast broniący tytułu sprzed dwóch lat Konrad Bukowiecki, który nie przeszedł nawet kwalifikacji. Usprawiedliwiał się tym, że przez dwa tygodnie zmagał się z grypą i że choroba odbiła się na jego formie. Bukowiecki w najlepszej z trzech prób pchnął kulę na odległość 20,18 m. Na wywalczenie awansu do ośmioosobowego finału zabrakło mu 13 centymetrów. W eliminacjach odpadł także trzeci z naszych kulomiotów Jakub Szyszkowski (20,28 m).

Zawiodły też nasze biegaczki na 400 m. Liderka tegorocznych światowych tabel Iga Baumgart – Witan odpadła w półfinale. W finałowej stawce znalazła się natomiast ubiegłoroczna mistrzyni Europy na otwartym stadionie Justyna Święty-Ersetic, która w swojej serii półfinałowej była druga z czasem 52,85. „Szwajcarka Lea Sprunger prezentuje się tu, w Glasgow” znakomicie, ale nie poddam się bez walki” – obiecywała polska biegaczka. Nic z tego – Sprunger wygrała wynikiem 51,61 s, a Święty-Erestic minęła metę na ostatnim, szóstym miejscu. Ale w niedzielę wieczorem ona i jej koleżanki ze sztafety 4×400 m miały jeszcze jedną szansę na zdobycie medalu (bieg zakończył się po zamknięciu wydania).

Polscy kibice z nadzieją czekali więc na finałowy występ sprinterki Ewy Swobody na 60 m. 21-letnia Polka dwa lata temu w Belgradzie zdobyła srebrny medal, w Glasgow miała apetyt na krążek z najcenniejszego kruszcu. I podstawy, żeby ten cel osiągnąć, bo w obecnym sezonie halowym Swoboda biegała już w czasie 7,08 s, co jest najlepszych wynikiem w Europie. Takim samym czasem legitymowała się z rywalek tylko Szwajcarka Mujinga Kambunji. Wśród finalistek były też broniąca tytułu Brytyjka Asha Philip i znakomita holenderska sprinterka Dafne Schippers. Decydujący o medalach bieg Polka wygrała w imponującym stylu, osiągając wynik 7,09 s. Druga na mecie Schippers była wolniejsza o 0,05 s (7,14 s), podobnie jak trzecia Philip.

Nie mniej emocji polskim kibicom dostarczyli tyczkarze Paweł Wojciechowski i Piotr Lisek. Pierwszy z nich został mistrzem, a drugi wicemistrzem Europy. Brązowy medal zdobył Szwed Melker Svaerd Jacobsson. Obaj Polacy do końca zawzięcie walczyli o złoto. Do wysokości 5,85 m prowadził broniący tytułu z sprzed dwóch lat z Belgradu Lisek, który nie miał żadnej zrzutki. Wojciechowski, mistrz globu na otwartym stadionie z 2011 roku, w drugiej próbie zaliczył 5,90 m i ustanawiając rekord życiowy pokonał Liska.

 

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...