Puchar Niemiec też dla Lewego

6 lip 2020

Robert Lewandowski zakończył sezon na niemieckich boiskach z kolejnymi laurami. W wygranym w minioną sobotę przez Bayern Monachium 4:2 meczu z Bayerem Leverkusen w finale Pucharu Niemiec kapitan reprezentacji Polski strzeliła dwa gole i z dorobkiem sześciu trafień i po raz piąty w karierze został królem strzelców tych rozgrywek. Przy okazji przekroczył magiczną barierę 50 bramek zdobytych w jednym sezonie.

Dwa gole strzelone przez „Lewego” zapewniły mu pozycję najlepszego strzelca tej edycji rozgrywek. To jego rekordowe, bo już piąte zwycięstwo w tej klasyfikacji. Przed nim nikt w Pucharze Niemiec tyle razy nie zdobywał tytuł króla strzelców. Tak więc polski piłkarz do piątej „armaty” za zwycięstwo w klasyfikacji strzelców Bundesligi dorzucił kolejne cenne trofeum. W klasyfikacji strzelców wszech czasów Pucharu Niemiec „Lewy” z łącznym dorobkiem 39 goli zajmuje w tej chwili szóste miejsce, które dzieli z Klausem Allofsem. Z kolei dla zespołu Bayernu sobotnie zwycięstwo w rozegranym na Stadionie Olimpijskim w Berlinie finale DFB Cup było już 20. triumfem w tych rozgrywkach. Bawarczycy na krajowych boiskach zdobyli więc oba najważniejsze trofea i z podwójną koroną na koncie udali się na niespełna dwutygodniowe wakacje, po których wrócą aby przygotować się do sierpniowych zmagań w Lidze Mistrzów. Dla „Lewego” właśnie zdobycie najważniejszego europejskiego pucharu jest teraz celem numer 1. Jeśli utrzyma formę, a nikt chyba w to nie wątpi, w zaplanowanych w formie turnieju rozgrywkach Champions League powinien zgarnąć też trzeci strzelecki laur w tym sezonie, czyli zostać także najskuteczniejszym graczem obecnej edycji Ligi Mistrzów. W tej chwili prowadzi w klasyfikacji snajperów z dorobkiem 11 goli.
Zdobywając dwie bramki w finale Pucharu Niemiec Lewandowski powiększył swój łączny dorobek do 51 trafień, czyli po raz pierwszy w karierze przekroczył magiczną granicę 50 goli strzelonych w jednym sezonie. Przed nim z nadal czynnych zawodników takie wyczynu dokonali tylko Argentyńczyk Leo Messi, Portugalczyk Cristiano Ronaldo, Urugwajczyk Luis Suarez i Szwed Zlatan Ibrahimovic.
Mecz Bayernu z Bayerem był ostatnim aktem sezonu 2019/2020 w niemieckiej klubowej piłce nożnej. Zgodnie z przewidywaniami drużyna świeżo upieczonych mistrzów Bundesligi nie miała problemów z pokonaniem piątego w ligowych rozgrywkach zespołu „Aptekarzy”. Do przerwy podopieczni trenera Hansiego Flicka prowadzili 2:0 po golach Dawida Alaby i Serge Gnabry’ego. Lewandowski swojego pierwszego gola w tym meczu strzelił w 59. minucie. Polak dopadł do piłki wybitej przez bramkarza Bayernu Manuela Neuera i z odległości około 30 metrów kropnął z półwoleja na bramkę rywali, tak tym zaskakując golkipera Bayeru Lukasa Hradeckiego, że ten przepuścił piłkę jak jakiś początkujący junior.
Drugie trafienie „Lewy” uzyskał pół godziny później, dopadając w 89. minucie do zagranej przez Ivana Perisicia w pole karne piłki i sprytną „podcinką” umieścił ja w siatce bramki „Aptekarzy”. W tym momencie było 4:1 dla Bayernu i nawet rzut karny podyktowany przeciwko nim w ostatnich minutach doliczonego czasu gry, który wykorzystał Kai Havertz, nie mógł odebrać Bawarczykom zwycięstwa.
Futbolowi statystycy szybko policzyli, że „Lewy” jest jedynym piłkarzem w historii Pucharu Niemiec, który dwukrotnie zdobywał po dwie bramki w finałach tych rozgrywek. Wcześniej dwa gole wbił rok temu w finałowym starciu z RB Lipsk. W sumie zaś wystąpił do tej pory w sześciu finałach Pucharu Niemiec i łącznie zdobył w nich osiem bramek.
Po takim sezonie nikt chyba nie wątpi, że w lipcu Lewandowski zostanie uhonorowany jeszcze jedną prestiżową nagrodą, której dotąd w swojej kolekcji nie ma – to wyróżnienie dziennikarzy dla najlepszego piłkarza sezonu w Niemczech. W plebiscycie nie ma podziału na Niemców i obcokrajowców, ale od 1960 roku tylko pięciu cudzoziemców otrzymało to wyróżnienie. Ostatnim był Belg Kevin de Bruyne, którego nagrodzono za sezon 2014/2015. „To zakrawa na absurd, że Lewandowski jeszcze nigdy nie został wybrany piłkarzem roku w Niemczech. Strzelił 236 goli w 321 meczach, ale tytuł zawsze trafiał do kogoś innego. Ostatnio do Reusa, Kroosa, Lahma czy Boatenga. Oni na pewno zasłużyli na te nagrody, ale ten rok był tak wybitny w wykonaniu Lewandowskiego, że zasługuje na tę nagrodę jak nikt inny” – przyznał Henning Feindt, zastępca redaktora naczelnego „Sport Bildu”.

Najnowsze

Zakochany Ziemkiewicz

Zakochany Ziemkiewicz

Rafał Ziemkiewicz pokochał Chiny. Naprawdę ! Ten Rafał Aleksander Ziemkiewicz polski publicysta, komentator polityczny...

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...