Simon Ammann na wylocie

23 gru 2020

onie nie zdobył jeszcze punktów klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Czterokrotny mistrz olimpijski po raz ostatni na podium stał niemal trzy lata temu, wciąż jednak obiecywał, że lada moment odzyska dawną formę. Ale dzisiaj już nawet w jego ojczystej Szwajcarii mało kto wierzy, że 39-letni już skoczek będzie jeszcze w stanie wrócić na szczyt.

W naszym kraju Ammann budzi mieszane uczucia. Z jednej strony 39-letni szwajcarski skoczek jest ceniony za swój sympatyczny charakter i sportowe dokonania, z drugiej jednak strony wielu kibiców w Polsce ma do niego cichy żal, że w szczytowym okresie dominacji Adama Małysza dwukrotnie „skradł” naszemu mistrzowi najcenniejsze trofea, czyli złote medale olimpijskie. Przypomnijmy, że Szwajcar triumfował na obu skoczniach indywidualnie na igrzyskach Salt Lake City (2002) i Vancouver (2010). Ponadto zdobył też mistrzostwo świata w 2007 roku w Sapporo i wygrał Puchar Świata w sezonie 2009/2010. Ale ostatnie sukcesy jakie zanotował na światowych skoczniach miały miejsce w 2011 roku, kiedy to zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i był drugi w Turnieju Czterech Skoczni. Ostatnie dziewięć lat jego kariery spędził, używając kolarskiego terminu, w peletonie. na podium PŚ stanął po raz ostatni 13 stycznia 2018 roku, zajmując w konkursie na mamuciej skoczni w Kulm trzecie miejsce. Ale był to już wtedy jednorazowy wyskok, po trzech sezonach posuchy z rzędu, bowiem po raz ostatni regularnie w czołówce skoczków Ammann plasował się w sezonie 2014/2015.
W tym sezonie Ammann skacze jednak tak słabo, że nie wystawiono go składu szwajcarskiej ekipy na niedawne mistrzostwa świata w lotach narciarskich w Planicy. Dostał szansę w rozgrywanych w miniony weekend konkursach rozgrywanych w ojczystym Engelbergu, ale w sobotnim konkursie zajął dopiero 39. miejsce, a w niedzielę nawet nie udało mu się przebrnąć przez kwalifikacje. Okazał się słabszy od młodszych od niego skoczków szwajcarskiej kadry, co zrodziło w jego kraju uzasadnione pytanie, czy powinien być brany pod uwagę przy ustalaniu składu na Turniej Czterech Skoczni. A dla Ammanna start w tej imprezie był ważny o tyle, że w swojej bogatej kolekcji trofeów nie ma tylko nagrody za zwycięstwo w tych prestiżowych zawodach.
Problem w tym, że pokusić się o wygraną w TCS mógłby tylko wówczas, gdyby jakimś cudem wrócił do formy z najlepszych lat swojej kariery, a w to powątpiewają już otwarcie nawet życzliwe mu szwajcarskie media. Ammann jeszcze mami ich obietnicami, że właśnie testuje nowe buty, dzięki którym ma nadzieję znowu skakać na poziomie światowej czołówki, lecz jak napisał dziennik „Aargauer Zeitung”, nie należy robić sobie zbyt dużych nadziei.
Podobnie sceptyczni są też trenerzy kadry Helwetów, którzy postawili mu wręcz ultimatum – jeżeli nie poprawi znacząco wyników, to jego dalsza obecność w kadrze narodowej straci sens. Tak więc czterokrotnemu mistrzowi olimpijskiemu pozostaje teraz wiara w cudowne buty, albo zakończenie kariery.

Najnowsze

Skazani na Gibałę

Skazani na Gibałę

Czas gry wstępnej mija, lista potencjalnych kandydatów do walki – choć niekoniecznie walki o sam tron – się wypełnia....

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...