Szalony rajd Szczęsnego

3 kwi 2020

Wojciech Szczęsny po obowiązkowej kwarantannie w Juventusie tak się stęsknił za przebywającymi w Polsce żoną i synkiem, że zaryzykował dla nich podróż samochodem z Turynu do Warszawy.

Żona Szczęsnego, Marina Łuczenko, opublikowała w mediach społecznościowych filmik, na którym bramkarz Juventusu Turyn wita się ze swoimi synkiem, Liamem. I przy tej okazji wyszło na jaw, że nasz reprezentacyjny bramkarz kopnął się z Turynu do Warszawa swoim autem, gdy tylko się okazało, że nie ma szans na podróż do Warszawy samolotem. A dlaczego musiał rozstać się z najbliższymi? Przypomnijmy, że Szczęsny, podobnie jak wszyscy gracze Juventusu, musiał poddać się kwarantannie, bo u trzech graczy „Starej Damy”, Daniele Ruganiego, Paulo Dybali i Blaise’a Matuidiego, wykryto koronawirusa. On musiał zostać w Turynie sam, bo chwilę wcześniej jego żona wraz synkiem wyskoczyła w swoich zawodowych sprawach do Polski.
I w ten sposób na ponad dwa tygodnie rodzina musiała się rozstać. Szczęsny w tym czasie, jak każdy z zawodników Juventusu, musiał zgodzić się na odebranie czterech miesięcznych pensji, co dla niego oznaczało stratę około 10 milionów złotych. Na osłodę mógł natomiast poczytać o sobie wiele pozytywnych opinii we włoskich mediach. Podkreślano w nich, że Juventus zrobił na nim znakomity interes, bo dwa i pół roku temu wykupił go z Arsenalu Londyn za niespełna 15 mln euro, podczas gdy dzisiaj transferową wartość 29-letniego reprezentanta Polski szacuje się na co najmniej 60 mln euro.
Na boisku póki co nie może tego potwierdzić, bo liga włoska z powodu pandemii nie gra, a piłkarze nie mogą nawet wspólnie trenować. Szczęsny poprosił więc o zgodę na odwiedzenie rodziny w Warszawie. Ponieważ loty do Polski są odwołane, zdecydował się na trochę szaloną wyprawę samochodem. Za kierownicą swojego auta musiał spędzić w sumie kilkanaście godzin, a potem, już w Warszawie, musiał poddać się kolejnej obowiązkowej kwarantannie. Ale skoro przywitał się z synkiem i żoną, to przynajmniej tym razem nie musi jej przechodzić w samotności.

Najnowsze

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...