Zabrano Rosji siatkarskie mistrzostwa świata

2 mar 2022

Zbrojna inwazja wojsk rosyjskich na Ukrainę spotkała się z potępieniem na całym świecie. W środowisku siatkarskim niemal od razu zaczęły pojawiać się głosy, że zaplanowane w tym roku w Rosji imprezy siatkarskie muszą zostać przeniesione do innego kraju. Niewykluczone, że do Polski.

Władze światowej federacji (FIVB) długo wzbraniały się przed podjęciem decyzji w tej kwestii, ale gdy bojkot imprezy ogłosili Francuzi i Polacy, aktualni mistrzowie olimpijscy i świata, a za ich przykładem poszli inni, FIVB uległ presji. W ogłoszony w ubiegłym tygodniu komunikacie, wydanym co istotne już po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, FIVB poinformował, że mistrzostwa świata siatkarzy zostaną rozegrany w Rosji. „Chociaż FIVB uważa, że sport zawsze powinien pozostawać oddzielony od polityki, to ściśle monitorujemy sytuację, aby zapewnić bezpieczeństwo i dobre samopoczucie wszystkich uczestników naszych wydarzeń. To jest naszym najwyższym priorytetem. FIVB ściśle współpracuje z rosyjską federacją siatkówki i komitetem organizacyjnym MŚ w ramach przygotowań do różnych imprez siatkówki i siatkówki plażowej, które mają się odbyć w tym kraju, a które przebiegają zgodnie z planem” – napisano.
Takie stanowisko władz światowej siatkówki wzburzyło środowisko i wywołało bunt. W obliczu biernej postawy przedstawicieli FIVB, sprawy w swoje ręce postanowiły wziąć krajowe federacje oraz sami zawodnicy. Z występu w Rosji oficjalnie zrezygnowały Polska i Francja, następnie zrobiła to Słowenia i Holandia, a Niemcy przyznały, że poważnie rozważają takie rozwiązanie. Swoje zdanie wyrażali też zawodnicy. Jednym z pierwszych, który zapowiedział bojkot rosyjskiego mundialu, był mistrz olimpijski, najlepszy przyjmujący i MVP igrzysk w Tokio Earvin N’gapeth. W podobnym tonie wypowiedzieli się lider zespołu Brazylii Bruno Rezende oraz polscy mistrzowie świata – Andrzej Wrona, Karol Kłos, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak i Bartosz Kwolek i Bartosz Kurek, MVP i najlepszy atakujący poprzednich mistrzostw świata w 2018 roku, który postem na Instagramie wyraził sprzeciw wobec działań zbrojnych na Ukrainie. Zapowiedział również, że nie zamierza brać udziału w mistrzostwach świata 2022, jeżeli zostaną one rozegrane w Rosji. „Nigdy w życiu nie myślałem, że będę musiał napisać coś takiego: ZAKOŃCZCIE WOJNĘ!!! Odnosząc się do siatkówki – w tej sytuacji to ostatnia rzecz, jaka ma znaczenia, ale MŚ beze mnie drogie FIVB” – napisał reprezentant Polski.
Działacze FIVB zapewne pozostaliby głusi na wszelkie argumenty, ale gdy w sobotę Międzynarodowy Komitet Olimpijski zalecił wszystkim światowym związkom sportowym zawieszenie wszelkich kontaktów z rosyjskimi, w tym także rezygnację z imprez mających się w tym roku odbyć na terenie Rosji, zaczęli zmieniać zdanie. W pierwszej kolejności FIVB odebrał Rosji organizację dwóch turniejów tegorocznej edycji Ligi Narodów – w Ufie (siatkarki) i Kemerowie (siatkarze). Podczas gorączkowych narad przeprowadzanych przez cały miniony weekend szefowie światowej federacji w końcu uznali, że dla nich mniejszym złem będzie odebranie Rosji organizacji światowego czempionatu, niż przeprowadzenie tej imprezy w Rosji w kadłubowym kształcie, a być może nawet podjęcie ryzyka, że poza zespołem gospodarzy nikt na ten turniej się nie stawi. I w końcu w świat poszedł taki oto komunikat, opublikowany we wtorek rano na stronie internetowej FIVB. „Po inwazji wojskowej Rosji na Ukrainę, FIVB pozostaje poważnie zaniepokojona eskalacją sytuacji i bezpieczeństwem ludności Ukrainy. Zarząd FIVB doszedł do wniosku, że z powodu wojny prowadzonej przez Rosję na Ukrainie, niemożliwe byłoby przygotowanie i zorganizowanie mistrzostw świata w Rosji. W związku z tym postanowił z przeprowadzenia w tym kraju mistrzostw świata w piłce siatkowej mężczyzn, które mają się odbyć w sierpniu i wrześniu 2022 roku” – napisano.
Głosowanie na tym wnioskiem było tajne, a wszystkich członków zarządu poproszono o wstrzymanie się z komentarzami do czasu, aż biuro federacji przygotuje oświadczenie. Odebranie Rosji organizacji turnieju nie oznacza, że mistrzostwa świata się nie odbędą. FIVB zapewnia, że impreza zostanie przeprowadzona w zaplanowanym terminie, ale nowego gospodarza jeszcze nie wyznaczono. Nie jest jednak tajemnicą, że Polska zgłosiła już gotowość przejęcia imprezy, ale to nie będzie dobry pomysł, bo Rosjanie będą mogli wtedy powiedzieć, że Polacy naciskali na FIVB we własnym interesie, bo chcieli przejąć organizację światowego czempionatu. Nietrudno zresztą się domyślić, że tak też zapewne uważa większość działaczy zasiadających w zarządzie FIVB.
W Rosji decyzja FIVB wywołała rzecz jasna oburzenie. W mediach pojawiły się wyliczenia strat finansowych, jakie rosyjska federacja siatkarska poniesie z powodu odebrania jej mistrzostw świata siatkarzy i organizacji dwóch turniejów Ligi Narodów. W 2018 roku Rosyjska Federacja Siatkówki za prawo organizacji turnieju zapłaciła 666,3 mln rubli, a na dotychczasowe przygotowania do turnieju wydała cztery miliardy rubli.

Najnowsze

Nie ufamy sądom

Nie ufamy sądom

Dlaczego ludzie boją się sądów? Bo człowiek, którego nie stać na adwokata, jest na z góry przegranej pozycji. W...

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...

Przełamanie Korony Kielce

Przełamanie Korony Kielce

W świecie piłkarskich zmagań, gdzie presja i oczekiwania potrafią przerosnąć samą grę, spotkanie Korony Kielce ze Stalą Mielec było czymś więcej niż tylko kolejnym ligowym starciem. Dla Jacka Zielińskiego, nowego trenera kielczan, to spotkanie miało kluczowe znaczenie...