Zaczyna nowy rozdział

Katarzyna Skowrońska-Dolata, dwukrotna złota medalistka mistrzostw Europy, jedna z najwybitniejszych i najbardziej utytułowanych polskich siatkarek w historii, ogłosiła zakończenie profesjonalnej kariery sportowej.

Znakomita zawodniczka zakończyła swoją bogatą sportową przygodę w wieku 36 lat. W reprezentacji Polski wystapiła w 288 meczach, po raz ostatni w narodowych barwach oglądaliśmy ją w 2016 roku. Nie był to najlepszy okres w historii naszej żeńskiej drużyny narodowej, z której w drugiej dekadzie XXI wieku sukcesywnie odchodziły wybitne siatkarki, z którymi trenera Andrzej Niemczyk w 2003 i 2005 roku zdobył mistrzostwo Europy. Katarzyna Skowrońska-Dolata w ekipie „Złotek” należała do najmłodszych, toteż biało-czerwone barwy zdjęła jako jedna z ostatnich.

Nie musiała tego robić, bo w 2016 roku miała dopiero 33 lata, ale uznała wtedy, że swój obowiązek w kadrze spełniła z nawiązką i może teraz cieszyć się grą w siatkówkę zwiedzając przy okazji świat. Los sprawił jej jednak figla, bo na początku w 2017 roku jako zawodniczka włoskiego zespołu Foppapedretti Bergamo zerwała więzadła krzyżowe w prawym kolanie. Po latach przyznała, że rozważała w tych trudnych dla niej chwilach definitywny rozbrat z siatkówką, ostatecznie jednak postanowiła powalczyć o powrót na boisko. Gdy odzyskała już pełną fizyczną sprawność dostała ofertę od jednego ze swoich ulubionych trenerów, Brazylijczyka Ze Roberto. Ten świetny szkoleniowiec prowadził wtedy w swoim rodzinnym kraju zespół Hinode Barueri. Skowrońska przyjęła propozycję i jako pierwsza polska siatkarka w historii przez dwa sezony z powodzeniem występowała w brazylijskiej lidze.

Skowrońska-Dolata zaczynała wielką karierę w 1995 roku w Skrze Warszawa. W swojej kolekcji trofeów ma mistrzostwa Włoch, Turcji, Chin i Azerbejdżanu. Wygrała też Klubowe Mistrzostwa Świata, trzykrotnie zdobywała brązowy medal Ligi Mistrzyń, mnóstwo tytułów MVP lig i turniejów. W jakimkolwiek klubie występowała, czy to był Minetti Infoplus Vicenza Volley, Asystel Novara, Fenerbahce Stambuł, Evergrande Volleyball, Rabita Baku, Impel Wrocław, Foppapedretti Bergamo czy wspomniany już Hinode Barueri, w każdym była jego niekwestionowana gwiazdą.

W pamięci kibiców, zwłaszcza męskiej ich części, zapisała się też jako jedna z najbardziej urodziwych polskich siatkarek. Nie lubiła jednak aby oceniano ją przez pryzmat atrakcyjnej fizyczności. „Takie opinie zawsze traktowałam z przymrużeniem oka. Nigdy nie startowałam w konkursach piękności, nie bawiłam się w modelkę, zawsze skupiałam się wyłącznie na sporcie. Co nie zmienia faktu, że jak każdej kobiecie jest mi miło, kiedy ktoś prawi mi komplementy. Od kilku lat maluję się także na treningi, bo dzięki makijażowi czuję się ładniej i pewniej. Ale nie robię tego żeby się komuś podobać. Mam do tego ogromny dystans,nigdy nie eksponowałam urody. Chciałam być zawsze postrzegana przede wszystkim jako sportowiec” – skomentowała kwestię swojej urody w jednym z wywiadów.

Co zamierza robić po zakończeniu sportowej kariery? „Mam dużo planów. Nie wiem, który zrealizuję jako pierwszy. Chcę iść na studia, najchętniej na ASP. Zawsze ciągnęło mnie w tę stronę, ale brakowało mi na to czasu. Poza tym chcę pracować z młodzieżą. Wierzę w to, że moje pomysły na życie będą się mnożyć, bo wciąż pojawiać się będą nowe możliwości i perspektywy. O swoich najskrytszych marzeniach i pomysłach nawet nie mówię, bo nie chcę zapeszyć” – przekonuje Katarzyna Skowrońska-Dolata. Kibice będą mieli okazję posłuchać w telewizji jej eksperckich opinii na temat występu naszej siatkarskiej reprezentacji w rozpoczynających się w ten piątek mistrzostwach Europy.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *