Zieliński nie chce do Barcelony?

22 maj 2020

Włoskie media obwieściły koniec negocjacyjnej sagi z Piotrem Zielińskim w roli głównej. Wedle nich reprezentant Polski po wielu miesiącach targów doszedł w końcu do porozumienia z SSC Napoli i zgodził się przedłużyć kontrakt na kolejne pięć sezonów. Szefowie klubu z Neapolu przystali ponoć na stawiane przez polskiego piłkarza warunki, ponieważ zainteresowała się nim Barcelona.

Zieliński jest zawodnikiem SSC Napoli od lata 2016 roku i dzisiaj bez wątpienia należy do kluczowych graczy tego zespołu. Stawiali na niego wszyscy trenerzy, którzy w ostatnich sezonach prowadzili ekipę „Azzuri” – Maurizio Sarri (obecnie prowadzi Juventus), Carlo Ancelotti (dziś Everton) i teraz robi to Gennaro Gattuso. Dowodzi tego liczba minut spędzonych przez Polaka na boisku – w meczach Serie A z zespołu Napoli jedynie Giovanni Di Lorenzo rozegrał więcej minut od naszego reprezentacyjnego pomocnika – Włoch zaliczył ich 2250, a Zieliński 2153, a ponadto strzelił dwa gole i miał trzy asysty.
Ale drużyna z Neapolu w tym sezonie zawodzi oczekiwania swojego ambitnego właściciela, znanego producenta filmowego Aurelio de Laurentiisa. Po 26. kolejkach zajmuje dopiero szóstą lokatę, które w Serie A jest premiowane jedynie udziałem w mniej prestiżowej Lidze Europy. A de Laurentiis żąda od swoich piłkarzy walki o mistrzostwo Włoch, bo zdobycie scudetto jest jego wielkim marzeniem, a jego plan minimum dopuszcza zajęcie miejsca gwarantującego grę w Lidze Mistrzów.
Jego relacje z zawodnikami nie są w tym sezonie najlepsze, do czego przyczyniły się głównie nerwowe reakcje bossa po przegranych bataliach, gdy próbował karnie koszarować zespół w klubowym ośrodku treningowym. Nic dziwnego, że wielu kluczowych graczy planowało tego lata odejść z Napoli. Wśród nich także dwaj występujący w tym klubie reprezentanci Polski – wspomniany Zieliński oraz Arkadiusz Milik. Obu kończą się kontrakty, obaj byli jednak skłonni je przedłużyć i zaakceptowali nawet oferowane im wynagrodzenia. Kością niezgody stała się tzw. klauzula odstępnego, a dokładniej kwota, za jaką inne kluby mogłyby ich w przyszłości wykupić. De Laurentiis żądał wpisania w klauzuli 100 mln euro, co ewidentnie byłoby ceną zaporową. Milik się na to nie zgodził i w tej chwili jest już niemal przesądzone, że latem opuści Neapol. Zwłaszcza po tym, gdy działaczom udało się namówić do pozostania w klubie belgijskiego snajpera Driesa Mertensa.
Jeśli chodzi o Zielińskiego determinacja szefów SSC Napoli była zdecydowanie większa, bo na zatrzymanie tego gracza mocno naciskał trener Gattuso, ale sfinalizowanie negocjacji utrudniało nieprzejednane stanowisko właściciela klubu, który nie zamierzał się zgodzić ani na podwojenie zarobków (do 5 mln euro), czego żądał polski piłkarz, ani też zrezygnować ze stu milionów w klauzuli odstępnego, na co nie zgadzał się Zieliński. Pat w negocjacjach przerwały dopiero wieści, że reprezentantem Polski na serio zainteresowała się wielka Barcelona, umieszczając go na liście swoich transferowych życzeń. De Laurentiisa natychmiast poinformowano, że przedstawiciele katalońskiego klubu podjęli już rozmowy z reprezentującą interesy Polaka agencją BMG Sport.
Pogłoski o zainteresowaniu Barcelony Zielińskim mają mocne podstawy, bo nasz reprezentacyjny piłkarz wyrobił sobie dobrą markę, którą ugruntowały opinie wygłaszane o jego talencie przez uznanych trenerów, takich jak Juergen Klopp, który swego czasu chciał go ściągnąć do Liverpoolu, czy Maurizio Sarri, autor takiej oto opinii o polskim piłkarzu: „To zawodnik o niepodważalnych umiejętnościach. Może stać się jednym z najważniejszych piłkarzy w Europie. To niebywały talent, biorąc pod uwagę jego poziom techniczny, a do tego ma dobre cechy fizyczne. To będzie nowy Kevin De Bruyne”. Trudno o lepszą rekomendację.
Zainteresowanie działaczy „Dumy Katalonii” akurat Zielińskim też ma mocne uzasadnienie, bo 26-letni Polak znajduje się w najlepszym piłkarsko okresie swojej kariery, pod względem stylu gry i umiejętności operowania piłką spełnia wygórowane wymogi obowiązujące w FC Barcelona, a poza tym kataloński klub przymierza się po tym sezonie do przebudowy środkowej linii. Z klubem mają się pożegnać Ivan Rakitić, Arthur Melo i Arturo Vidal.
Tak więc z punktu widzenia polskiego kibica wieści, że Zieliński przedłużył kontrakt z SSC Napoli, wcale nie są dobre, bo to oznaczałoby, że nie podejmie on wyzwania i nie spróbuje sił w ekipie „Dumy Katalonii” u boku Leo Messiego. Byłby pierwszym Polakiem w FC Barcelona. Przyjemnie byłoby widzieć przy jego nazwisku w składzie reprezentacji Polski, że na co dzień jest graczem jednego z najsłynniejszych klubów na świecie.

Najnowsze

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Euro słabnie, dolar rośnie w siłę.

Wobec spadającego kursu euro i rosnącego zadłużenia, Europa staje przed zagrożeniem gospodarczym, podczas gdy polski złoty pozostaje stosunkowo stabilny. Słabość euro wobec dolara jest wynikiem wyższych stóp procentowych w USA oraz problemów wewnętrznych Europy, takich jak wysokie ceny energii i powolny rozwój gospodarczy. Polska musi równocześnie dbać o stabilność waluty i kontrolować inflację, co obciąża gospodarstwa domowe. Debata o przyjęciu euro w Polsce otwiera pytania o przyszłość polityki monetarnej i jej wpływ na życie obywateli. Inwestycje w usługi publiczne i bezpieczeństwo energetyczne są kluczowe.

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Wzrost cen w sklepach: co przyniesie przyszłość?

Ceny codziennych zakupów w Polsce zaczynają ponownie rosnąć, co zaniepokoiło ekspertów. We wrześniu wzrost wyniósł średnio 1,9% w porównaniu z rokiem ubiegłym, co jest większym skokiem niż w sierpniu. Niemniej jednak, eksperci są zgodni, że to nie oznacza trwałej zmiany trendu, lecz raczej zatrzymanie dezinflacji. Wzrosty cen żywności i napojów bezalkoholowych wyniosły 1,1%. Wysokie ceny energii i paliw, spowodowane globalnymi zakłóceniami, mają znaczący wpływ na wzrost inflacji. Prognozy wskazują na dalszy wzrost cen żywności w przyszłym roku, sięgający 4% rocznie.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki i kontrowersyjny sojusz z Braunem.

Karol Nawrocki, dążąc do zjednoczenia prawicy, rozważa sojusz z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, znanego z antysemityzmu i negowania Holokaustu. Plan obejmuje tworzenie jednej listy wyborczej, co wzbudza kontrowersje dotyczące moralności współpracy z tak skrajnymi partnerami. Pytania nasuwają się same: czy negowanie historycznych zbrodni jest granicą politycznej kooperacji? Nawrocki musi zmierzyć się z odpowiedzialnością za potencjalne zatarcie granic między prawdą a politycznymi interesami. Polska historia domaga się szacunku, a polityczne kompromisy nie powinny omijać fundamentalnych wartości, jakimi są prawda i pamięć o ofiarach.

Sprawdź również

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Zhang Xue wygrał: historia lepsza niż film

Materiał partnerski China Media Group Brzmi jak film, ale to wydarzyło się naprawdę. Od warsztatu i pracy w smarze, przez jazdę 100 km w ulewie za jedną szansą… aż po zwycięstwo na torze WSBK. Zhang Xue i jego ZXMOTO właśnie pokonali legendy branży — i zrobili to w...

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Prosto z areny: zimowe emocje z Włoch

Materiał partnerski - China Media Group We włoskich Alpach trwają XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Jaka jest atmosfera na obiektach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo? Które konkurencje warto śledzić i jak radzi sobie reprezentacja Polski? W tym odcinku łączymy się z...

Mundial nie dla wszystkich

Mundial nie dla wszystkich

Mistrzostwa świata w piłce nożnej od zawsze reklamowane są jako globalny turniej, który łączy ludzi ponad granicami i pozwala kibicom z całego świata spotkać się w jednym miejscu. Mundial 2026, organizowany przez Stany Zjednoczone wspólnie z Kanadą i Meksykiem, miał...

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Infantino i jego puchar nie mają przyszłości

Puchar Interkontynentalny FIFA 2024, który startuje dzisiaj, 22 września, jest odpowiedzią na lukę po Klubowych Mistrzostwach Świata, które od 2025 roku będą rozgrywane co cztery lata. Nowy format, z założenia mający ożywić globalną rywalizację klubową, składa się z...

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa bije się o Europę

Ekstraklasa rośnie w siłę na europejskiej arenie, daleko jeszcze do dumy, ale jest coraz lepiej. W krajowym rankingu UEFA, który odzwierciedla wyniki drużyn z ostatnich pięciu sezonów, Polska awansowała z 30. na 18. pozycję. To nie tylko poprawa statystyk, ale i dowód...