Jemeński horror

16 lip 2018

Rok po ujawnieniu informacji na temat istnienia tajnych więzień w Jemenie, AI upubliczniła raport, w którym dowodzi, że dochodziło w nich do „łamania praw człowieka, przypominającego zbrodnie wojenne”. Nadużyć miał dopuszczać się m.in. amerykański personel.

 

Nieoficjalnie, dzięki śledztwu dziennikarskiemu Associated Press rok temu ujawniono, że na terenie Jemenu działa co najmniej 18 tajnych więzień, oficjalnie wymierzonych w działaczy i zwolenników lokalnej Al-Kaidy (teoretycznie prowadzi je personel ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, ale jednym z pomysłodawców tej inicjatywy były Stany Zjednoczone, mające już sporą „wprawę” po Guantanamo i Iraku). AP w czerwcu 2017 podała, że przebywa tam ok. 2 tys. osób. Dziś wiemy już, że w co najmniej kilku placówkach osadzonych torturowali amerykańscy pracownicy więzień.

Wczoraj Amnesty International opublikowała raport zatytułowany „Bóg jeden wie, czy on żyje”. Organizacja informuje o „rażących naruszeniach, w tym wymuszonych zaginięciach, torturach i innych formach złego traktowania przypominających zbrodnie wojenne”. Opisano w nim 51 przypadków zatrzymań mężczyzn przez jemeńskie siły rządowe razem ze służbami bezpieczeństwa ZEA (Emiraty wchodzą w skład arabskiej koalicji antyszyickiej interweniującej na terenie Jemenu). 19 zatrzymanych uznano za zaginionych, ślad po nich zaginął.

Dyrektor ds. sytuacji kryzysowych AI Tirana Hassan opisała w dokumencie starania ich rodzin, usiłujących uzyskać od organów ścigania jakąkolwiek informację. „Kiedy chcą dowiedzieć się, gdzie są ich bliscy i czy w ogóle jeszcze żyją, ich żądania spotykają się z milczeniem lub zastraszeniem”.

Dokument powstał na podstawie ponad 70 wywiadów z byłymi osadzonymi, ich rodzinami i politykami, którzy zgodzili się mówić o przerażających praktykach. Jeden z byłych więźniów opowiadał o przypadkach wkładania mu w odbyt różnych przedmiotów, dopóki nie zaczął krwawić. Inny godzinami leżał zakopany w ziemi, jedynie z głową na powierzchni.

Rząd Emiratów opublikował oficjalną odpowiedź na dokument: „Odrzucamy raport Amnesty International (…). Więzienia w Jemenie są pod jurysdykcją Jemeńczyków i Zjednoczone Emiraty Arabskie wezwały jemeński rząd, by wszczął niezależne śledztwo w tej sprawie”. Stwierdzono też, ze powstanie dokumentu było motywowane politycznie. Prawda jest jednak taka, że to ZEA naciskają na obecność więzień. W poniedziałek o ich słuszności przekonywał jeden z przedstawicieli rządu Emiratów na spotkaniu z prezydentem Hadim i ministrem spraw wewnętrznych Jemenu Ahmadem al-Majsarim. Al-Majsari postulował natychmiastowe zamknięcie więzień i „potrzebę poddania ich kontroli wymiaru sprawiedliwości”.

Konflikt w Jemenie trwa od 2011 roku i pochłonął już 10 tys. ofiar. Według ONZ jest uznawany za „jedną z największych katastrof humanitarnych na świecie”.

Najnowsze

Gorsi od Brauna.

Gorsi od Brauna.

Morawianie, przedstawiający się jako technokraci, ostro krytykują rząd Tuska, koncentrując się na migracji i rozwiązaniach demograficznych. Premier Morawiecki podkreśla, że migracja może być wykorzystana, proponując politykę przyjmowania pracowników potrzebnych polskim przedsiębiorcom. Planują stworzyć „konto migranta” do monitorowania obcokrajowców, którzy muszą zasymilować się z polską kulturą. Dodatkowo, Horała sugeruje wypłatę pensji rodzinnej dla matek, jako prostszą alternatywę dla skomplikowanych systemów opieki. Morawianie mają ambicje, aby wprowadzić bardziej autorytarne rządy, krytykując dawną koalicję i obiecując efektywniejsze zarządzanie państwem.

Sprawdź również

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe i AI. Co zmieni technologiczny przełom?

Komputery kwantowe przedstawia się najczęściej jako zagrożenie dla szyfrowania. To jednak tylko jedna strona nadchodzącej zmiany. Jeśli technologia osiągnie odpowiednią skalę, może wpłynąć także na rozwój sztucznej inteligencji, badania naukowe, projektowanie leków,...

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosyjskie działania hybrydowe w Europie: analizy incydentów

Rosja nie musi wysyłać czołgów przez granicę, żeby uderzyć w europejskie państwo. Wystarczy podpalony magazyn, uszkodzony tor kolejowy, zakłócony sygnał GPS, cyberatak albo człowiek zwerbowany przez internet za stosunkowo niewielkie pieniądze. To właśnie jest jedna z...

Czwarty element

Czwarty element

Zachodni i europejscy komentatorzy najwięcej pisali o BRICS przy okazji corocznych spotkań przywódców tej organizacji międzynarodowej. Prezentowano oczekiwania wobec niej, przewidywano kierunki jej rozwoju. Często w sensacyjnym tonie, aby zwrócić uwagę masowych...

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

BRICS 2026: Szansa na jedność czy kolejny kryzys?

Nowe Delhi staje w tym tygodniu przed największym testem od czasu rozszerzenia BRICS. Gospodarze liczą na historyczne zdjęcie przywódców i wspólny komunikat, ale za kulisami trwa gorączkowa praca nad jednym zdaniem o wojnie w Azji Zachodniej. Różnica stanowisk między...

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Wojny a wzrost cen ropy: Kto płaci?

Kiedy spoglądamy na architekturę współczesnego kapitału, powtarza się ten sam historyczny schemat: konflikty zbrojne, sztucznie podniecane kryzysy i imperialne groźby stają się najprostszą dźwignią do przepompowywania miliardów dolarów ze kieszeni zwykłych ludzi...

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Wietnam między Moskwą a Paryżem: dyplomacja rozwoju w nowej fazie

Podróż Tô Lâma do Rosji i Francji pokazuje, że Hanoi coraz ściślej łączy politykę zagraniczną z modernizacją gospodarki, pozyskiwaniem technologii i wzmacnianiem strategicznej autonomii. Szczególne znaczenie ma Paryż – zarówno jako jeden z najważniejszych europejskich...