Izrael wydala

23 lis 2017

Izraelski Kneset przegłosował likwidację obozu dla imigrantów w Holot na pustyni Negew. Kilka tysięcy osób, które tam przebywa po zwróceniu się o azyl w Izraelu będzie musiało wyjechać, jeśli zechce uniknąć więzienia. Premier Beniamin Netanjahu zapowiedział jednocześnie deportację wszystkich 40 tys. imigrantów z Erytrei i Sudanu do „państw trzecich” Afryki.

Najpierw rząd podjął jednomyślną decyzję o likwidacji obozu w Holot, parlament zatwierdził ją przy kilku głosach sprzeciwu deputowanych syjonistyczno-lewicowej partii Meretz. Szczególnie mocne przemówienie w Knesecie wygłosiła Tamar Zandberg z Meretzu: „Straciliście głowę? Tu nie chodzi już o populizm , lecz wartości podstawowe. O zdolność odróżnienia dobra od zła!”.
Rząd argumentował, że utrzymanie imigrantów z Holot jest zbyt drogie, a większość z nich nielegalnie przekroczyła granicę. Obóz był przygotowany na przyjęcie 1200 imigrantów, lecz liczba ta została kilkakrotnie przekroczona. Mieszkańcy Holot będą mieli trzy miesiące na opuszczenie Izraela. Jeśli tego nie zrobią, pójdą do więzienia przed przymusowym wydaleniem.
Jednocześnie premier Netanjahu ogłosił umowę z „afrykańskimi państwami trzecimi” o przyjęciu przez nie 40 tys. Erytrejczyków i Sudańczyków, którzy od lat przebywają poza obozem. Są na wolności, lecz pozbawieni praw. W sierpniu premier obiecał żydowskim mieszkańcom południowych przedmieść Tel-Awiwu, gdzie powstało skupisko imigrantów, że „ureguluje ten problem”. Obecność Afrykanów powodowała niepokoje społeczne, szczególnie pogromy na imigrantach i rasistowskie manifestacje.
Rząd nie podał oficjalnie z jakimi „państwami trzecimi” podpisał umowę, ale prasa donosi, że chodzi o Rwandę i Ugandę, które w zamian za nieujawnione korzyści, zgodziły się przyjąć wszystkich, którzy się na to zgodzą. Podobnie jak w przypadku Holot, alternatywą braku zgody będzie więzienie, więc rząd jest dobrej myśli.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...