Nie przyznaje się

2 lis 2017

Jak informuje „Los Angeles Times”, producent Harvey Weinstein czuje się pokrzywdzony przez zarząd swojej byłej firmy Weinstein Co. Uważa, że zarząd bezprawnie rozwiązał z nim umowę o pracę, a także, że pracownicy byli w zmowie z mediami.

Harvey Weinstein zamierza sądzić się ze swoją byłą firmą. Złożył pozew do sądu w Delaware. Na razie domaga się wydania dokumentów – między innymi teczki personalnej oraz zawartości skrzynki mailowej.
Weinstein uważa, że dzięki tym dokumentom będzie w stanie odeprzeć ewentualne pozwy o molestowanie (a do tej pory ujawniło się ponad 50 jego ofiar z Hollywood).
Producent chce również domagać się przywrócenia do pracy. Uważa, że zarząd Weinstein Co. skrzywdził go, zrywając umowę.
Prawda jest taka, że firma musiała jakoś zareagować po publikacji „New York Timesa” i zwolniła producenta, widząc, co się kroi: na razie jedna aktorka pozwała ich za zaniedbanie, sugerując, że szefowie doskonale wiedzieli o tym, że Weinstein molestował i gwałcił kobiety.
Również prokurator federalny Nowego Jorku wszczął przeciwko nim postępowanie. Firma nie chciała więcej kłopotów. Teraz jednak spadnie na nich również gniew rozwścieczonego Weinsteina, który nie może darować im wypowiedzenia.
– Pan Weinstein wierzy, że jego konto mailowe, które jest najważniejszym, jeśli nie jedynym kontem, jakiego używał w okresie pracy w firmie, będzie zawierało informacje oczyszczającego jego oraz firmę z zarzutów – stwierdził reprezentujący go adwokat.
Weinstein uważa, że przedstawiciele firmy byli w zmowie z mediami i na bieżąco informowali media o szczegółach z jego życia prywatnego.
W Hollywood panuje przekonanie, że praktyki Weinsteina były po pierwsze tajemnicą poliszynela, po drugie zaś w branży filmowej nie były wyjątkiem.
Panuje tam od lat ciche przyzwolenie na seksizm i molestowanie.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...