Nowy klimat rosyjsko-białoruski

10 lut 2017

Od wczoraj Rosja ma strefę przygraniczną z Białorusią, przywrócona po 21 latach przerwy. Decyzja zapadła nagle, z początkiem lutego.

Białoruskie MSZ powitało ją oświadczeniem, że działania Rosji są sprzeczne z dwustronnymi porozumieniami i podkreśliło, że Moskwa podjęła decyzję bez uprzedzenia Mińska. Strefę zniesiono po ogłoszeniu powstania państwa związkowego (ZBiR) i podpisaniu Traktatu o Przyjaźni, Dobrym Sąsiedztwie i Współpracy.
Z kolei, w przeddzień uruchomienia strefy, Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji (FSB) wydała komunikat głoszący, że jej „ustanowienie nie przewiduje ograniczeń w przekraczaniu granicy państwowej Federacji Rosyjskiej przez obywateli obydwu państw”, „nie przewiduje kontroli osób, transportu, ładunków, towarów i zwierząt”. Ale przywrócenie strefy strona rosyjska uzasadniła potrzebą „stworzenia niezbędnych warunków ochrony granicy państwowej Federacji Rosyjskiej na odcinku rosyjsko-białoruskim”.
Rosja już w zeszłym roku wprowadziła jednostronnie kontrolę i ograniczenia ruchu dla podróżnych, którzy nie są obywatelami ZBiR. Cudzoziemcy są odsyłani na międzynarodowe przejścia na granicy ukraińsko-rosyjskiej i łotewsko-rosyjskiej.
Kroki Rosji są odpowiedzią na swobodę na jaką władze Białorusi pozwalają tranzytem przerzucać do Rosji towary unijne, na które Rosja nałożyła embargo. Oraz na uruchomienie od 12 lutego bezwizowego 5-dniowego pobytu na Białorusi dla obywateli 80 państw (w tym państw UE), jakkolwiek ten ruch ma bardzo ograniczoną formułę: trzeba przybyć poprzez lotnisko w Mińsku.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...