Peru: parlament znów obala prezydenta

18 lut 2026

Peruwiański parlament odwołał tymczasowego prezydenta José Jeriego zaledwie dwa miesiące przed zaplanowanymi wyborami powszechnymi, pogłębiając trwający od lat kryzys instytucjonalny, w którym dominujący Kongres regularnie obala głowy państwa, a stabilność władzy stała się wyjątkiem, nie regułą.

W środę 18 lutego deputowani w Limie mają wybrać nowego przewodniczącego parlamentu, który zgodnie z konstytucją obejmie obowiązki głowy państwa do czasu zaprzysiężenia nowego prezydenta 28 lipca. Głosowanie, zaplanowane na godz. 18 czasu lokalnego, zakończy ponad 24-godzinną lukę władzy – sytuację bez precedensu w najnowszej historii kraju.

José Jeri, prawicowy polityk pełniący obowiązki prezydenta od października ubiegłego roku po odwołaniu Diny Boluarte (która sama zastąpiła w 2022 roku zdymisjonowanego Pedro Castillo), został usunięty w trybie nadzwyczajnym. Za jego odwołaniem zagłosowało 75 parlamentarzystów, 24 było przeciw, trzech wstrzymało się od głosu – znacznie powyżej wymaganych 58 głosów. Jeri sprawował urząd niewiele ponad cztery miesiące.

Jego upadek to kolejny epizod chronicznej niestabilności, która od 2016 roku definiuje peruwiańską politykę. Spośród siedmiu ostatnich prezydentów czterech zostało odwołanych przez parlament, dwóch podało się do dymisji w obliczu groźby impeachmentu, a tylko jeden dokończył kadencję tymczasową. System, w którym Kongres systematycznie dominuje nad osłabioną egzekutywą, stał się trwałą cechą peruwiańskiej sceny politycznej.

Wobec 39-letniego Jeriego toczyły się od stycznia dwa postępowania wstępne prowadzone przez prokuraturę, dotyczące podejrzeń o „handel wpływami”. Pierwsze śledztwo dotyczyło tajnego spotkania z chińskim biznesmenem powiązanym z kontraktami państwowymi. Drugie, wszczęte w ubiegły piątek, obejmuje domniemaną ingerencję w proces zatrudnienia dziewięciu kobiet w strukturach jego administracji. Wnioski o jego odwołanie złożyła zarówno mniejszość lewicowa, jak i blok partii prawicowych, zarzucając mu „niewłaściwe wykonywanie funkcji” oraz „brak zdolności” do sprawowania urzędu.

Jeszcze w niedzielę Jeri bronił się w telewizyjnym wystąpieniu, zapewniając, że „nie popełnił żadnego przestępstwa” i posiada „pełną legitymację moralną” do sprawowania funkcji prezydenta. Rafael López Aliaga, kandydat partii Renovación Popular i jeden z liderów sondaży przed wyborami, wzywał jednak do jego rezygnacji, oskarżając go o bycie „operatorem dziesiątek chińskich grup” działających w pałacu prezydenckim.

W wyścigu o funkcję nowego przewodniczącego parlamentu – a tym samym tymczasowego prezydenta – zgłosiły się cztery osoby. Faworytką uchodzi María del Carmen Alva, była przewodnicząca Kongresu z 2021 roku i obecna rzeczniczka parlamentarna, reprezentująca centrową partię Acción Popular. Jej rywalami są deputowany lewicy o kontrowersyjnych poglądach, przedstawiciel socjalistów oraz parlamentarzysta ugrupowania uwikłanego w afery korupcyjne.

Według politologa Fernando Tuesty z Papieskiego Uniwersytetu Katolickiego Peru obecny kryzys nie przynosi bezpośrednich korzyści żadnemu z kandydatów w kampanii, choć partie wspierające Jeriego „mogą za to zapłacić polityczną cenę”. Część społeczeństwa reaguje na kolejne zawirowania z rosnącą obojętnością. Dla 22-letniej sprzedawczyni z Limy, cytowanej przez AFP, kryzys polityczny jest sprawą „drugorzędną” wobec narastającej przestępczości i braku bezpieczeństwa. 29-letni inżynier Edgardo Torres ocenia, że „ciągłe zmiany prezydentów tworzą silną niestabilność” i że kraj potrzebuje „prawdziwego lidera”.

Wybory prezydenckie i parlamentarne zaplanowano na 12 kwietnia. O najwyższy urząd w państwie ubiega się rekordowa liczba ponad 30 kandydatów. Zamiast stabilizacji kampanii, Peru wchodzi w jej decydującą fazę z kolejną odsłoną kryzysu władzy, który coraz bardziej podważa zaufanie obywateli do instytucji państwa.

Najnowsze

Sprawdź również

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

V Plenum KC KPCh w październiku. Omówiono gospodarkę Chin

Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin na zebraniu 30 lipca podjęto decyzję o zwołaniu w październiku tego roku w Pekinie V Plenum Komitetu Centralnego KPCh XX kadencji. Głównym punktem obrad będzie przedstawienie przez Biuro Polityczne...

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Drzewo przyjaźni chińsko-słowackiej ma głębokie korzenie i bujne liście – powiedział 28 lipca przewodniczący Chin, Xi Jinping, w Pekinie, w Wielkiej Hali Ludowej, podczas rozmów z prezydentem Słowacji, Petrem Pellegrinim, który przebywa z wizytą państwową w Chinach....

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Administracja Donalda Trumpa rozszerza deportacje do państw trzecich, wysyłając ludzi do krajów, których nie są obywatelami i z którymi często nie mają żadnych związków. Według Amnesty International w ciągu roku do państw afrykańskich przetransportowano w ten sposób...

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...