Pół miliona w Barcelonie

29 sie 2017

„Odpowiedzią na przemoc może być tylko odwaga w dążeniu do różnorodności” – mówiła podczas masowego marszu burmistrz stolicy Katalonii, Ada Colau.

Wraz z nią ulicami Barcelony przeszło ponad pół miliona obywateli, w tym politycy prawicy, lewicy oraz przedstawiciele społeczności muzułmańskiej.
Hiszpanie i Katalończycy zgodni i połączeni uważają, że należy odrzucić zarówno przemoc stosowaną przez islamska skrajną prawicę spod znaku Państwa Islamskiego, jak i islamofobię jako odpowiedź europejskiej skrajnej prawicy na akty terroru. Właśnie takie nastroje dominowały na wczorajszej demonstracji – wydarzeniu historycznym, bo jeszcze nigdy w jednym pochodzie nie uczestniczyli przedstawiciele tak wielu różnych zantagonizowanych opcji politycznych i narodowych. W tłumie można było zobaczyć m.in. prawicowego premiera Hiszpanii Mariano Rajoya, przywódcę Podemos Pablo Iglesiasa oraz króla Filipa VI, który, mimo, że maszerował w dalszym szeregu, został przywitany gwizdami przez część uczestników.
Na czele pochodu katalońscy policjanci nieśli transparent z hasłem „Nie boimy się”, zaraz za nimi maszerowali policjanci, strażacy, lekarze i ratownicy medyczni – przedstawiciele profesji, które jako pierwsze udzielały pomocy ofiarom zamachów. W dalszej kolejności można było zobaczyć taksówkarzy, kwiaciarki i mieszkańców słynnej turystycznej alei Las Ramblas, gdzie 17 sierpnia ekstremista staranował przechodniów samochodem, zabijając 15 osób i raniąc 140. Politycy maszerowali dopiero w drugiej kolumnie demonstracji, co miało wymiar symboliczny – to nie oni byli najważniejsi tego dnia.
W historii zapisze się przemówienie lewicowej burmistrz Barcelony. „Wypełnijmy ulice pokojem i wolnością” – mówiła Ada Colau, która wezwała również aby ogromny marsz pokazał Państwu Islamskiemu, że terrorem i przemocą nie złamią dążenia do multikulturowego i tolerancyjnego społeczeństwa. „Jesteśmy otwartym, gościnnym miastem pokoju” – taki wpis znalazł się wczoraj na Twitterze barcelońskiego ratusza.
Katalończycy pragnęli, aby cały świat usłyszał, że winą za zamachy w Barcelonie i Cambrilis nie obciążają wyznawców Allaha, lecz dżihadystów z IS, których celem jest zburzenie harmonii społecznej na Starym Kontynencie. „Pokój – najlepszą odpowiedzią”, „Nie – islamofobii” – można było przeczytać na transparentach.
Pokojowe i antyterrorystyczne pochody odbyły się również m.in. w Madrycie, Walencji i Vigo.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...