Popis prezydenckiej arogancji

26 mar 2019

Wyjątkowym cynizmem popisał się francuski prezydent Emmanuel Macron, komentując sytuację, do jakiej doszło podczas XIX aktu protestów Żółtych Kamizelek w ostatnią sobotę. Mówił o 73-letniej aktywistce Geneviève Legay, która po demonstracji trafiła do szpitala z poważnym urazem czaszki.

Fotografie starszej kobiety, obalonej na ziemię, gdy policja rozpędzała zgromadzenie Żółtych Kamizelek w Nicei, obiegły w weekend media społecznościowe. Sprawą ciężkiego uszkodzenia ciała 73-letniej Geneviève Legay zajął się też prokurator, ale najprawdopodobniej nikt zarzutów nie usłyszy – śledczy skłaniają się ku uznaniu, że działania policjantów były prawidłowe, a uczestniczka manifestacji sama nieszczęśliwie uderzyła głową o beton.
Wcześniej podczas demonstracji Legay trzymała w dłoniach tęczową flagę z napisem „Pokój”. Uczestnicy protestu zgodnie twierdzą, że policja agresywnie rozpędzała Żółte Kamizelki, nie przejmując się, czy ktoś nie ucierpi.
Dziś do sprawy odniósł się Emmanuel Macron, który odwiedział Niceę razem z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem. Co prawda złożył 73-latce życzenia szybkiego powrotu do zdrowia (na łamach pisma „Nice-Matin”), ale nie omieszkał zasugerować, że sama jest sobie winna.
– Kiedy ktoś jest wrażliwy i ryzykuje uszczerbek na zdrowiu (…) to nie stawia się w takiej sytuacji – powiedział prezydent Francji o udziale kobiety w demonstracji. Jeszcze przed oficjalnym zamknięciem śledztwa stwierdził również, że Legay z pewnością nie została skrzywdzona przez policjantów, a jedynie znalazła się w ogarniętym paniką tłumie. Na koniec oznajmił, że porządek publiczny musi być respektowany zawsze i wszędzie, a aktywistce można życzyć nie tylko zdrowia, ale i tego, by „trochę zmądrzała”.
Reprezentująca Legay prawniczka Arié Alimi zapowiada, że złoży pozew przeciwko policjantom, którzy w sposób nieproporcjonalny interweniowali przeciwko starszej aktywistce. Twierdzi, że kobieta została celowo przewrócona na ziemię. Prawniczka wytknęła także Macronowi brak taktu – wszak osoba, której życzył „więcej rozsądku”, w tej chwili walczy o zdrowie i życie.
Także Jean-Luc Mélenchon, lider Nieuległej Francji, zasugerował Macronowi, by to raczej on uczył się od demonstrantki z Nicei, niż ją krytykował. – Ona walczy o dobro innych. A pan uderzył ją w imię czego? – napisał na Twitterze.
Na arogancki komentarz Macrona odpowiedziały również same Żółte Kamizelki. Starsze aktywistki i aktywiści umieszczają w mediach społecznościowych swoje zdjęcia, podkreślając, że wiek nie przeszkadza im w walce o równość i lepsze jutro. Inni zwracają uwagę, że nikt nie sprawdza metryki np. członkom Rady Konstytucyjnej…
W ostatnim akcie protestów Żółtych Kamizelek ulicami Francji maszerowało, według szacunków aktywistów, ponad 126 tys. osób. Policja jest skłonna przyznać, że było ich 40 tys., jednak zaniżanie szacunków frekwencji na demonstracjach jest w tym wypadku praktyką powszechną.

Najnowsze

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

Noże w szkołach, wojna z edukacją zdrowotną.

🔴 NOŻE W POLSKICH SZKOŁACH. MŁODZIEŻ POTRZEBUJE POMOCY, A PRAWICA I KOŚCIÓŁ WALCZĄ Z EDUKACJĄ ZDROWOTNĄ!

💔 Ostrołęka – dziewięć osób rannych. Pod Wyszkowem 15-latek śmiertelnie rani 37-letnią pracownicę szkoły. W Sierpcu policja udaremnia potencjalny atak.

Co dzieje się z polską szkołą? Dlaczego młodzi ludzie sięgają po przemoc? I gdzie są dorośli, którzy powinni im pomagać?

Polska szkoła uczy wzorów, dat i przygotowuje do egzaminów. Ale czy wystarczająco uczy empatii, tolerancji, radzenia sobie z emocjami, szacunku do drugiego człowieka i rozwiązywania konfliktów bez przemocy?

📢 Właśnie takie umiejętności miała rozwijać między innymi edukacja zdrowotna!

Tymczasem część prawicy i hierarchii Kościoła katolickiego rozpoczęła przeciwko niej polityczną krucjatę. Straszenie seksualizacją, „lewacką ideologią”, apele o wypisywanie dzieci z zajęć. W tej wojnie niemal zniknęła rozmowa o zdrowiu psychicznym, przemocy rówieśniczej i potrzebie budowania zdrowych relacji.

❗ W roku szkolnym 2025/2026 z nieobowiązkowej edukacji zdrowotnej korzystało zaledwie około 30 proc. uprawnionych uczniów.

❗ Badania pokazują, że przemoc, poniżanie i wyśmiewanie są codziennością wielu polskich uczniów.

❗ Wciąż brakuje łatwo dostępnej pomocy psychologicznej i skutecznego reagowania na zgłaszane problemy.

Nie można twierdzić, że polityczna walka z edukacją zdrowotną spowodowała ostatnie tragedie. Ale można i trzeba zapytać, dlaczego zamiast wspólnie budować bezpieczną szkołę, politycy i duchowni uczynili z edukacji kolejne pole ideologicznej bitwy.

Bo młodzież nie potrzebuje następnej wojny światopoglądowej dorosłych. Potrzebuje psychologów, mądrych nauczycieli, rozmowy, akceptacji i szkoły, która uczy nie tylko zdawania egzaminów, ale również życia w społeczeństwie.

⚠️ Czy naprawdę musimy czekać na kolejne tragedie, żeby zrozumieć, że empatia, tolerancja i zdrowie psychiczne nie są żadną ideologią?!

🔴 Kto nauczy nasze dzieci szacunku, jeśli dorośli wolą prowadzić ideologiczne wojny?

👉 O przemocy, zaniedbaniach polskiej szkoły, odpowiedzialności państwa i wojnie prawicy z edukacją zdrowotną piszemy w najnowszym artykule na TRYBUNA.INFO.

PRZECZYTAJ. BO CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO NASZYCH DZIECI.

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Budżet 2027: 5,8 mld zł na mieszkania w czasie kryzysu

Sejm szykuje się do burzliwej debaty o budżecie 2027, gdzie wydatki państwa przekraczają bilion złotych, ale na mieszkalnictwo wpuszczono tylko żałosne 5,8 miliarda złotych. Przy takiej kwocie, czy można mówić o poważnym rozwiązaniu kryzysu mieszkaniowego? Bezpieczeństwo obywateli to nie tylko wojsko, ale też dostęp do zdrowia, edukacji i mieszkań. Wydatki na sprzęt wojskowy rosną, a mieszkalnictwo pozostaje na marginesie. To, co z tego budżetu dostaną obywatele, pokazuje, jakie są prawdziwe priorytety rządu.

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Kryzys mieszkaniowy w Europie: co obiecała Lewica?

Europa zaczyna mówić językiem, którym Lewica mówiła wcześniej.
Parlament Europejski zajął się kryzysem dostępności mieszkań, podkreślając wzrost cen mieszkań i czynszów. Młodzi ludzie często pozostają u rodziców, mimo posiadania stabilnych dochodów. Lewica, będąca częścią koalicji rządowej, zwiększyła wydatki na mieszkalnictwo, jednak wciąż daleko jej do obiecanych kwot. Aby zrealizować hasło „Mieszkanie prawem, nie towarem”, Lewica musi skonfrontować się z realiami rządzenia .

Sprawdź również

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Kobiety w Indiach mają dość życia w strachu.

Studentki wychodzą na ulice po kolejnych gwałtach Setki studentek wychodzą na ulice Delhi po serii brutalnych przestępstw seksualnych. Punktem zapalnym stała się sprawa 17-latki, która według policji została zgwałcona zbiorowo przez mężczyzn podających się za...