Rutte i jego „tatuś”

27 cze 2025

Dwudniowy szczyt NATO w Hadze nie był wydarzeniem przełomowym, choć trudno mu odmówić wymiaru symbolicznego. Formalnie zatwierdzono kilka decyzji: potwierdzono Artykuł 5, zapowiedziano zwiększenie wydatków wojskowych do 5% PKB do 2035 roku i ogłoszono nowe pakiety pomocy dla Ukrainy. Ale żadne z tych postanowień nie przebiło się tak mocno do świadomości opinii publicznej, jak jeden żart. A właściwie – nie żart, lecz dyplomatyczny akt podporządkowania.

Donald Trump, komentując sytuację na Bliskim Wschodzie, nazwał Iran i Izrael „niesfornymi dziećmi”. Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podchwycił metaforę i odpowiedział: „Tatuś czasem musi użyć mocnego języka, żeby je powstrzymać”. Trump się ucieszył. Z uśmiechem powtórzył: „Tatusiu, jesteś moim tatusiem!”. Świat zareagował śmiechem, ale dla uważnych obserwatorów nie było w tym nic zabawnego. Bo to właśnie ta wymiana – pozornie niewinna, ale politycznie wymowna – najlepiej oddała logikę całego szczytu: nie chodziło o wspólne decyzje ani o strategię, lecz o to, by nikt nie uraził tatusia, od którego zależy los całego Sojuszu.

Jeszcze przed szczytem Trump opublikował prywatną wiadomość, jaką dostał od Ruttego. Nowy sekretarz generalny NATO dziękował mu za „wyjątkowy” atak na Iran i pisał, że w Hadze wszystko będzie „załatwione” – łącznie z podniesieniem wydatków obronnych do 5% PKB. „Europa zapłaci naprawdę dużo. I będzie to Twój sukces” – zakończył. Rutte nie tylko nie zaprzeczył, ale publicznie przyznał, że nie widzi w tym nic niestosownego.

Tak wygląda obecna logika Sojuszu: wszystko podporządkowane jest jednemu celowi – łechtaniu ego Trumpa, by przypadkiem nie ograniczył obecności USA w NATO. Bo największą obawą europejskich liderów nie jest już Rosja, ale to, że Donald Trump – jako urzędujący lub przyszły prezydent – po prostu przestanie traktować NATO poważnie.

W tym kontekście komunikat końcowy szczytu, liczący zaledwie pięć akapitów, nie dziwi. Nie znalazło się w nim miejsce na powtórzenie deklaracji z 2024 roku o „nieodwracalnej drodze Ukrainy do NATO”. W zamian – ogólniki, pomoc zadeklarowana poza ramami Sojuszu i rekordowe zobowiązania finansowe, które część państw członkowskich już teraz uważa za niewykonalne.

Nie chodzi jednak o realność tych decyzji. Chodzi o sygnał. Trump musi zobaczyć, że jest traktowany jak lider – nie tylko wojskowy, ale osobisty. Rutte dobrze to zrozumiał. Zamiast asertywności, wybrał pochlebstwo. Zamiast europejskiej podmiotowości – wygodne przypodobanie się „tatusiowi”. I zrobił to nie z naiwności, ale z chłodnej kalkulacji. Bo dziś w NATO liczy się nie tyle wspólna strategia, co polityczna lojalność wobec jednego człowieka.

Szczyt w Hadze nie pokazał więc siły Zachodu, tylko jego lęk. I to nie przed wrogami z zewnątrz, ale przed własnym hegemonem.

Najnowsze

Sprawdź również

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Spotkanie przywódców Chin i Słowacji w Pekinie

Drzewo przyjaźni chińsko-słowackiej ma głębokie korzenie i bujne liście – powiedział 28 lipca przewodniczący Chin, Xi Jinping, w Pekinie, w Wielkiej Hali Ludowej, podczas rozmów z prezydentem Słowacji, Petrem Pellegrinim, który przebywa z wizytą państwową w Chinach....

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Trump deportuje migrantów do państw Afryki. Amnesty alarmuje

Administracja Donalda Trumpa rozszerza deportacje do państw trzecich, wysyłając ludzi do krajów, których nie są obywatelami i z którymi często nie mają żadnych związków. Według Amnesty International w ciągu roku do państw afrykańskich przetransportowano w ten sposób...

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Ustawa pisana pod „Kacprzyków”?

Rząd zapowiedział koniec lekarskich kominów płacowych. W projekcie ustawy zostawił jednak furtkę, przez którą te same pieniądze mogą wrócić pod nazwą „koordynacji”. Projekt ustawy przewiduje podstawową stawkę nieprzekraczającą 240 zł brutto za godzinę. Przy jednym...

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Rozpad PiSu czy ustawka Kaczyńskiego?

Istotna grupa komentatorów i ekspertów, nie tylko internetowych, uważa, że Kaczyński swoim ultimatum rozpoczął kolejny etap misternej gry mającej na celu odzyskanie utraconego elektoratu i uzyskanie większości w przyszłym parlamencie. Wiara w jego mądrość i posiadanie...

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Nawrocki chce znów bezzębnej PIP

Prezydent Karol Nawrocki zaskarżył część reformy PIP do Trybunału Konstytucyjnego. Dlatego, że jak domagały się związki zawodowe, powinna być ostrzejsza względem nadużyć ze strony zatrudniających? Wręcz przeciwnie. Domaga się jej osłabienia i ogarniczneia...

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount

Sąd federalny w Kalifornii wstrzymał przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount Skydance. Pozew złożyli prokuratorzy generalni 12 stanów, którzy twierdzą, że połączenie dwóch wielkich grup medialnych ograniczyłoby konkurencję. Wynik postępowania ma znaczenie...