„Stado kur formacją bojową”

26 sie 2016

Premier Czech, Bohuslav Sobotka powiedział głośno to, o czym politycy unijni wiedzą od dawna, ale mówią z rzadka: że Unia Europejska nie zdoła w sposób trwały poradzić sobie z istniejącymi zagrożeniami bez utworzenia wspólnej armii.

Sobotka jest optymistą i uważa, że już jesienią Rada Europejska zacznie o tym rozmawiać. Dużą rolę ma do odegrania Słowacja, która w tym półroczu przewodniczy Unii oraz przewodniczący Rady Europejskiej, czyli Donald Tusk, który sprawę powołania wspólnej armii może umieścić na porządku posiedzenia szefów państw i rządów 27 państw unijnych.
Zwolennikiem wspólnej armii jest też przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, który o tej potrzebie mówił w marcu ubr. „Stado kur jest formacją bojową w porównaniu z polityką zagraniczną i bezpieczeństwa UE”, zauważył. Poparło go paru polityków niemieckich. Wrogiem wspólnej armii był premier W. Brytanii, David Cameron, ale po referendum czerwcowym premier brytyjski już w posiedzeniach Rady nie uczestniczy i być może Sobotka i Juncker znajdą teraz więcej sojuszników.
Z pewnością stał się nim premier Węgier, Viktor Orban, który tworzył jeden front z Cameronem, ale po referendum brytyjskim, front opuścił. Niedawno mówił, że co prawda NATO jest organizacją ważną, która przyczynia się do bezpieczeństwa Węgier i której parasol ochronny jest dla Europy Środkowej sprawą kluczową, ale wraz z Brexitem siła wojskowa kontynentu znacznie zmaleje, dowodził. Dlatego – proponował – należy stworzyć armię europejską, która będzie rzeczywistą wspólną siłą wojskową, będzie mieć wspólne pułki, wspólny język na szczeblu dowodzenia i wspólne struktury.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...