Sushi con carne

13 paź 2020

Zstąpił do szpitala, a po trzech dniach zmartwychwstał… przepraszam wyleciał z niego śmigłowcem, kręcąc propagandowy klip wyborczy. Trump, bo o nim mowa oficjalnie ma koronawirusa. Facet chroniony najbardziej na świecie, w szczycie kampanii prezydenckiej łapie SARS COV2. Łapie, bo przecież nie może wyróżniać się na tle prawie 7,5 miliona Amerykanów, których wirus dopadł. Łapie, choć przez wiele miesięcy zagrożenie bagatelizuje, przyrównując pandemię do grypy.
Dla każdego, kto przeczytał choć jedną książkę poświęconą public relations, to wygląda zbyt książkowo, żeby w to uwierzyć. Piarowcy jednak przesadzili. Trump miał się czuć dobrze. Mimo to podawano mu tlen. Miał być wporzo a potem ląduje w szpitalu. Na dodatek zaś jest leczony wszystkim czym można, łącznie z eksperymentalnym koktailem z przeciwciał. Prezydent USA leczony lekiem w trakcie badań? Medycyna takie działania dopuszcza wszak tylko w sytuacji, gdy wiadomo, że pacjent zaraz umrze. Tylko w takiej sytuacji niesprawdzony lek na pewno już mu nie zaszkodzi. Trump nawet się do takiej granicy nie zbliżył, więc 
o co chodzi?
Każda legenda propagandowa musi być w miarę spójna, dlatego choruje kilkoro najbliższych współpracowników i małżonka. Legenda musi też być kontynuacją całej bajki, dlatego cudownie ozdrowiały prezydent jawi się jako ten sam twardziel, który kazał ludziom leczyć się z koronawirusa wybielaczem, którym summa summarum jednak go nie napojono. Twardziel, który teraz może mówić, że miał rację, bo koronawirus nie jest tak straszny jak go malują liberałowie, bo on go pokonał. Siłą wiary, ducha i potęgi Stanów Zjednoczonych, zresztą.
Tych Stanów Zjednoczonych, które mają poprawkę do konstytucji stanowiącą, że wolność słowa jest ponad wszystkim. Amerykańskie na wskroś firmy takie jak Twitter i Facebook, jak przyszło do prezydenckiego koronawirusa, już takie wolne nie były. Zakneblowały bowiem wszystkich użytkowników mających nadzieję, że Trumpa dotknie to, co spotkało za przyczyną koronawirusa ponad 210 tysięcy obywateli USA. Najmniejszy ślad życzenia źle lokatorowi Białego Domu nie miał prawa pojawić się w Internecie. W przeciwieństwie do wpisów życzących Trumpowi jak najszybszego wyjścia z COVID 19. Czy może raczej z wymyślonej przez prezydenckich doradców zagrywki wyborczej z Bidenem.

Skoro już jesteśmy przy Demokratach, to obok kandydata Bidena, nader mocno udziela się wciąż w jego kampanii Bernie Sanders, facet uchodzący w USA za komunistę. Ciekawe ilu Polaków wie, że za sprawą właśnie Sandersa, doszło do kolejnej cudownej przemiany. Autorem otóż lewackiego programu ekonomicznego Sandersa jest ten sam facet, przez którego 30 lat temu robotę straciły miliony Polaków. To on wtedy był guru Balcerowicza. I Balcerowicz robił to co on chciał. A imię jego Jeffrey David Sachs. I niech ktoś teraz powie, że to nie Rosja, a Ameryka jest krajem, którego bez dopalaczy zrozumieć nie sposób.

Przemawia pani szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Opowiada o rzeczach najistotniejszy dla Unii. Czyli głównie o wychodzeniu z koronawirusowego kryzysu. Ogłasza, że żeby z niego wyjść potrzebna będzie gigantyczna pożyczka. Taka setki miliardów euro. Pieniądze pożyczy cała Unia, czyli zgodę na nią musi wyrazić każdy parlament krajowy. Całkiem jak przy ratyfikacji jakiegoś traktatu unijnego. Jak któryś z parlamentów się nie zgodzi, to z pożyczki niezbędnej większości krajów będą nici. Potem von der Leyen mówiła dużo o klimacie, by pod koniec wspomnieć o kwestii praworządności. Oczywiście TVN rzucił się tylko na końcówkę, upewniając swoją widownię, że Unia pogoni PiS kota. Co jest bzdurą, bo nikt we francji będzie narażał się na brak kasy przez jakąś Polskę, czy inne Węgry. Veto tych krajów wysłałoby przecież całą operację w kosmos, tego w Brukseli nikt nie chce, czyli kopania się z Kaczyńskim i Orbanem, również.

Parominutowa, któraś już z kolei debata w Parlamencie Europejskim o praworządności, pokazana przez niepisowskie media udowodniła, że kraje nie spełniające demokratycznych standardów nie dostaną „brukselki”. I znowu pudło. O praworządności nikt poważny nie będzie debatował. Nie ma na to czasu, a potrzebna jest zgoda wszystkich, żeby uchwalić nowy unijny budżet. Jak go nie będzie, to urzędnicy w Brukseli się zapłaczą. Nie będzie go zaś, gdy nie zgodzą się Polska lub Węgry. Czy w tej sytuacji, ktoś w UE podskoczy „dobrym zmianom” w Warszawie i Budapeszcie?

Najnowsze

Wielkie granie w innej siedzibie

Wielkie granie w innej siedzibie

Szalone Dni Muzyki zyskały nowy dom w siedzibie Sinfonii Varsovia na Grochowskiej, po rewitalizacji Instytutu Weterynarii. Festiwal trwał sześć dni i przyciągnął tłumy, w tym koncerty kameralne, orkiestrowe oraz występy dla dzieci. Na programie znalazły się dzieła klasyków takich jak Mozart, Chopin i Bach, a także młodzi wykonawcy z polskich szkół muzycznych pokazali swoje umiejętności. Wystąpiły znane zespoły oraz artyści solowi, pokazując potencjał muzyczny w Polsce. Wkrótce festiwal wejdzie w nową erę, mając nadzieję na dalszy rozwój.

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Pokolenie wychowane przez algorytmy. Jak media społecznościowe zmieniają psychikę i życie młodych ludzi?

Media społecznościowe zdominowały życie dzieci, przyćmiewając wpływ rodziców i szkół. Algorytmy TikToka, Instagrama i YouTube’a stały się nowymi wychowawcami, prowadząc do długich godzin spędzanych online, gdzie przemoc, idealizowane ciała oraz presja społeczna są na porządku dziennym. Zjawisko to nie pozostaje bez wpływu na zdrowie psychiczne młodzieży, z rosnącym odsetkiem problematycznego korzystania z sieci. Polski rząd próbuje ograniczyć dostęp do tych platform, ale sama granica wiekowa to za mało. Społeczeństwo musi zająć się odpowiedzialnością korporacji, które zyskują kosztem dobrostanu młodych ludzi.

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska gospodarka zachwyca na G20. Ale czy Polacy odczuwają ten sukces?

Polska to gospodarczy fenomen, bijący na głowę Niemców, Francuzów i Włochów w tempie wzrostu PKB. Jednak za imponującymi statystykami kryje się smutna prawda: większość obywateli wciąż żyje poniżej unijnej średniej zamożności, a deficyt finansów publicznych hukowo rośnie. Sukces gospodarczy to coś więcej niż tylko liczby.

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi korzyści w zakresie bezpieczeństwa i współpracy gospodarczej. Kluczowe przykłady to Grupa Wyszehradzka, Inicjatywa Trójmorza oraz Bukareszteńska Dziewiątka. Wyzwania obejmują różnice w podejściu do Rosji oraz kwestie gospodarcze i historyczne, które mogą utrudniać współpracę między państwami regionu.

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Mały atom, wielkie nadzieje. Polska stawia na reaktory BWRX-300. Czy to początek energetycznej rewolucji?

Polska stoi przed istotną zmianą energetyczną związaną z podpisaniem umów dotyczących reaktorów BWRX-300. Technologia ta ma na celu stabilizację dostaw energii, ale pytanie o realne inwestycje oraz obniżenie kosztów prądu pozostaje otwarte. Kluczowe będzie budowanie lokalnych kompetencji i zaufania społecznego w kontekście rozwoju energetyki jądrowej.

Sprawdź również

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

PKB Chin w b.r. wzrósł 4,6% rok do roku 

Państwowy Urząd Statystyczny opublikował 18 października dane ekonomiczne za pierwsze trzy kwartały bieżącego roku. W tym okresie gospodarka narodowa Chin utrzymała się na stabilnym poziomie mimo presji, wykazując tendencję rozwoju z naciskiem na...