Ultimatum republik separatystycznych

3 mar 2017

Gwałtownie rośnie napięcie w związku z blokadą handlową linii kolejowych łączących Donbas z pozostałym terytorium Ukrainy. Blokadę prowadzą weterani ukraińskich batalionów ochotniczych, które walczyły z separatystami.

„Jesteśmy zmuszeni ogłosić, że jeśli do północy w środę blokada nie zostanie zniesiona, wprowadzimy system zewnętrznego zarządzania wszystkimi firmami zarejestrowanymi pod jurysdykcją Ukrainy i działającymi w DRL i ŁRL” – oświadczyli przywódcy republik ludowych, Donieckiej i Ługańskiej.
Podkreślili, że blokada wpędziła w kłopoty wiele firm działających na obszarach przez nich opanowanych oraz, że jest sprzeczna z duchem porozumień pokojowych z Mińska z 2015 r. Zapowiedzieli, że zaprzestaną sprzedaży węgla na obszarze Ukrainy, pod panowaniem sił rządowych, a dalsze dostawy skierują do Rosji lub gdziekolwiek indziej.
Na to ukraiński wiceminister ds. terytoriów okupowanych, Heorhij Tuka rzekł, że separatyści próbują wystraszyć władze w Kijowie. Dodał, że nie są oni w stanie zarządzać dużymi przedsiębiorstwami przemysłowymi.
Ale już takim optymistą nie jest prezydent Ukrainy, Petro Poroszenko. Jego zdaniem blokada jest czynnikiem destabilizującym gospodarkę i państwo. Bowiem towary i surowce, które nadchodzą z Donbasu, dostarczają przedsiębiorstwa wpłacające podatki do budżetu ukraińskiego. Dążenie do całkowitej blokady handlowej Donbasu jest nieodpowiedzialne – podkreślił.
Mówił, że „rozumie emocje zmęczonego wojną społeczeństwa”, jednak „utrzymujemy z okupantami maksymalnie ograniczone stosunki handlowe”. Zdaniem Poroszenki, nie jest to handel z okupantem, lecz współpraca z przedsiębiorstwami, którym udało się pozostać w obszarze prawnym Ukrainy, choć znajdują się na terytorium okupowanym.
Poroszenko ostrzegł, że blokada dostaw węgla z Donbasu może doprowadzić do nieodwracalnych szkód, przede wszystkim w sektorze metalurgicznym. „Jeśli będzie trwać, metalurgia ukraińska może stracić 300 tysięcy miejsc pracy, 300 tysięcy ludzi może znaleźć się na ulicy”. I przypomniał, że metalurgia zasila budżet kwotą 2 mld dol. rocznie.
Pracę mogą także stracić tysiące górników w kopalniach Donbasu. Dokąd pójdzie znaczna ich część, żeby zarobić na życie?, pytał Poroszenko. I odpowiedział: Tak, do bojowników prorosyjskich. A więc co jest dla nas lepsze – żeby górnicy pozostawali w kopalniach, czy żeby strzelali do naszych żołnierzy?

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...