Wycofuje się i zostaje

14 gru 2017

W poniedziałek prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin zarządził wycofanie wojsk rosyjskich z Syrii. Nie oznacza to jednak wcale, żeby Rosja zamierzała wycofać się z regionu

„Ministrowi obrony, dowódcy Sztabu Generalnego nakazuję przystąpić do wyprowadzenia rosyjskiego zgrupowania wojsk do miejsc stałej dyslokacji” — oświadczył Putin w czasie przemówienia w bazie Chmejmim w Syrii. Proces redukowania rosyjskiej obecności wojskowej w Syrii rozpoczął się niemal natychmiast. Wkrótce po wizycie prezydenta Putina minister obrony Rosji Siergiej Szojgu oznajmił, że siły rosyjskie już zaczęły opuszczać Syrię. Według portalu RBK, ministerstwo wstępnie zamierza wycofać po zakończonej kampanii dwie trzecie sił i sprzętu.
Podróż rosyjskiego prezydenta, w czasie której nie tylko odwiedził zwycięskich żołnierzy w Syrii, ale także „zdążył” spotkać się z prezydentem Syrii Baszszarem al-Assadem oraz odbyć wizyty w Egipcie i Turcji dowodzi jednak, że wycofanie wojsk nie jest równoznaczne z rezygnacją Rosji z odgrywania aktywnej roli na Bliskim Wschodzie.
– Mam ogromną nadzieję, że razem z Iranem i Turcją, które pomagają w zwalczaniu terroryzmu, uda się nam zaprowadzić pokój i uruchomić proces polityczny powiedział Putin na spotkaniu z Assadem dodając, że będzie o tej sprawie rozmawiał także w Kairze i Ankarze.
Sposób, w jaki Rosja rozegrała sprawę Syrii doprowadził do stanu, w którym decydującą rolę w regionie odgrywają trzy państwa – ona sama oraz Iran i Turcja, zaś USA, pomimo uporczywego zaangażowania, zostały zredukowane do roli gracza drugorzędnego, ze znacznie mniejszą swobodą inicjatywy. Decyzja Waszyngtonu w sprawie Jerozolimy dała Rosji dodatkowe atuty w stosunku tak do Ankary, jak i Kairu. Oba te kraje są teoretycznie sojusznikami Stanów Zjednoczonych (Turcja jest przecież nawet członkiem NATO), ale z oboma Waszyngton ma dość napięte stosunki. W Kairze prezydent Putin zapowiedział budowę elektrowni atomowej za 25 mld dolarów, a w Ankarze potwierdził sprzedaż rakiet S-400 będącą solą w oku Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem w małym gronie

Spotkanie Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem w małym gronie

Artykuł partnerski China Media Group Przewodniczący Chin Xi Jinping i prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump spotkali się w piątek w Zhongnanhai, w Pekinie w wąskim gronie. Późną wiosną i wczesnym latem Zhongnanhai tonie w zieleni. Xi Jinping serdecznie powitał...

Rozmowy Xi Jinpinga z prezydentem USA

Rozmowy Xi Jinpinga z prezydentem USA

[Artykuł partnerski China Media Group] Przewodniczący Chin Xi Jinping odbył 14 maja w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który składa wizytę państwową w Chinach. Xi Jinping zwrócił uwagę, że świat ulega gwałtownym zmianom, a...

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...