Z bronią na Manhattanie

10 gru 2017

Niewykluczone, że już niedługo będzie można spacerować z bronią na Manhattanie i wokół Białego Domu. Kontrolowana przez republikanów Izba Reprezentantów przyjęła ustawę dopuszczającą każdego, kto ma lokalne pozwolenie na broń, do korzystania zeń na całym terytorium Stanów Zjednoczonych. Organizacje przeciwne proliferacji broni nazwały tę decyzję „niewiarygodnie głupią”.

Tekst ustawy był priorytetem dla Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego Ameryki (NRA), potężnego lobby sprzedawców i użytkowników broni. Jest inspirowany tym, co już istnieje w dziedzinie samochodowej: niezależnie od tego w którym stanie otrzymało się prawo jazdy, jest ważne w całych Stanach Zjednoczonych. Chodzi konkretnie o pozwolenie noszenia wszędzie broni schowanej pod ubraniem lub w samochodzie.
W 12 stanach jest to możliwe od dawna, ale w 28 innych potrzeba na to pozwolenia, mniej lub bardziej łatwego do uzyskania. Np. w Kalifornii, czy w Nowym Jorku, takie pozwolenie jest bardzo trudne do uzyskania. Kandydat musi wykazać szczególne powody, dla których chce przemieszczać się ze schowaną bronią. Z drugiej strony, w 41 na 50 stanów obywatele nie muszą wskazywać praktycznie żadnych ważnych powodów, by uzyskać takie zezwolenie.
„Przerażające głosowanie w Izbie wystawia wszystkich Nowojorczyków na niebezpieczeństwo” – oburzył się gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo. „Ten projekt pozwoli osobom winnym zbrodni wwozić do naszego stanu ukrytą i naładowaną broń, z pogwałceniem bezpieczniejszego prawa nowojorskiego” – dodał.
Zdaniem przeciwników, ustawa, która musi być jeszcze zatwierdzona przez Senat, nie tylko zlikwiduje lokalne restrykcje, ale i skomplikuje zadania policji.
Wszyscy się natomiast zgadzają, że lobby NRA kolejny raz potwierdziło swą nieodpartą siłę polityczną, mimo coraz większej liczby masowych zabójstw w USA.

Najnowsze

Bomby i pokój

Bomby i pokój

Im bardziej Amerykanie przegrywali politycznie, tym więcej zrzucali bomb. Kolejne wietnamskie piekło zaczęło się od...

Sprawdź również

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Spotkanie Xi Jinpinga i Trumpa w Pekinie. Kurs na stabilność

Na to spotkanie patrzyły nie tylko Pekin i Waszyngton. Patrzył świat zmęczony wojnami, cłami, niepewnością na rynkach energii i rosnącymi kosztami życia. Donald Trump wrócił do Pekinu po ośmiu i pół roku od poprzedniej wizyty w Chinach. Kiedy przy jednym stole siadają...

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Trump leci z Big Techem do Pekinu. Chodzi o chipy, rynek i AI

Donald Trump leci do Pekinu z delegacją, w której polityka spotyka się z interesami największych amerykańskich korporacji. Obok urzędników administracji USA do Chin jadą ludzie, dla których wynik rozmów z Xi Jinpingiem może oznaczać miliardy dolarów w kontraktach,...

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Burmistrz Nowego Jorku wybrał krawców zamiast balu miliarderów

Zohran Mamdani, lewicowy burmistrz Nowego Jorku, nie pojawił się na dorocznym balu mody w Metropolitan Museum of Art. W wieczór, gdy muzeum wypełniły gwiazdy, projektanci i miliarderzy, jego biuro pokazało krawców, sprzedawców, dostawców i związkowców. Ludzi, bez...

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie. Wyspa bez paliwa, turystów i złudzeń

Kryzys na Kubie wszedł w codzienne życie mieszkańców głębiej niż kolejne rządowe komunikaty i zagraniczne sankcje. Brak paliwa oznacza dziś problemy z dojazdem do pracy, dostawami żywności, odbiorem śmieci, funkcjonowaniem szpitali i obsługą turystów. Do tego dochodzą...