Eliminacje MŚ 2022: Już szykują koszyki na losowanie

Po porażkach w spotkaniach z Włochami i Holandią nasza reprezentacja straciła przed losowaniu grup eliminacyjnych do mistrzostw świata w 2022 roku miejsce w pierwszym koszyku europejskich zespołów. Z jakimi zespołami przyjdzie biało-czerwonym rywalizować o awans do mundialu w Katarze dowiemy się 7 grudnia, bo tego dnia w Zurychu odbędzie się ceremonia losowania.

Do rywalizacji o prawo gry w MŚ 2022 w Katarze przystąpią wszystkie europejskie federacje zrzeszone w UEFA, czyli w sumie 55 zespołów. Zostaną one podzielone na 10 grup. W katarskim turnieju zagrają reprezentacja 32 krajów, a dla Europy przewidziano 13 miejsc. Bezpośredni awans uzyskają zwycięzcy grup, a o pozostałe trzy miejsca walkę stoczą zespoły, które zajmą w grupach drugie lokaty plus dwa zespoły z Ligi Narodów. W dwurundowych barażach zagra więc 12 drużyn bez spotkań rewanżowych.
Przed losowaniem grup 55 zespołów zostanie podzielonych na sześć koszyków. Podstawą przy rozdziale miejsc w poszczególnych koszykach będą notowania w rankingu FIFA, który zostanie opublikowany 26 listopada, ale po zakończeniu zmagań w Lidze Narodów podział już jest znany. Reprezentacja Polski przez moment miała szansę na zajęcie miejsce w pierwszym koszyku, ale musiałaby pokonać Włochów i Holendrów.
A podział wygląda tak: koszyk 1 – Belgia, Francja, Anglia, Portugalia, Hiszpania, Włochy, Chorwacja, Dania, Niemcy, Holandia; koszyk 2 – Szwajcaria, Walia, Polska, Szwecja, Austria, Ukraina, Serbia, Turcja, Słowacja, Rumunia; koszyk 3 – Rosja, Węgry, Irlandia, Czechy, Norwegia, Irlandia Płn., Islandia, Szkocja, Grecja, Finlandia; koszyk 4 – Bośnia i Hercegowina, Słowenia, Czarnogóra, Macedonia Płn., Albania, Bułgaria, Izrael, Białoruś, Gruzja, Luksemburg; koszyk 5 – Armenia, Cypr, Wyspy Owcze, Azerbejdżan, Estonia, Kosowo, Kazachstan, Litwa, Łotwa, Andora; koszyk 6 – Malta, Mołdawia, Liechtenstein, Gibraltar, San Marino.
Samo losowanie grup będzie wielkim wyzwaniem. Drużyny zostaną rozlosowane do dziesięciu grup – pięciu pięciozespołowych (A-E) i pięciu sześciozespołowych (F-J). Ale nie będzie to swobodna żonglerka kulkami, bo istnieje mnóstwo ograniczeń. Oto kilka najważniejszych. Zwycięzcy grup Dywizji A Ligi Narodów (Włochy, Belgia, Francja, Hiszpania) muszą trafić do grup pięciozespołowych. Z przyczyn politycznych do jednej grupy nie mogą trafić: Armenia i Azerbejdżan, Gibraltar i Hiszpania, Kosowo z Bośnią i Hercegowiną, Serbią, a Ukraina z Rosją. W losowaniu mają też zostać uwzględnione warunki klimatyczne. Z tego powodu do jednej grupy moga trafić kraje z zimnym klimatem, jak Rosja, Finlandia, Islandia, Białoruś, Estonia, Litwa, Łotwa, Norwegia, Ukraina, Wyspy Owcze, które dodatkowo nie mogą trafić na Islandię, bo w tych dwóch krajach ryzyko pogodowe jest najwyższe. Pod uwagę mają być brane także odległości dzielące poszczególne kraje.
Rywalizacja ma się rozpocząć 24 marca, a zakończyć 16 listopada przyszłego roku. Baraże przewidziano na 24-25 marca 2022 roku, a drugą rundę tydzień później.

Brazylijczycy biją równo

Równolegle z ostatnią kolejką Ligi Narodów w Europie, rozegrano też czwartą serię spotkań eliminacyjnych do mistrzostw świata w 2022 roku w Ameryce Południowej. Pozycję lidera utrzymała Brazylia.

Reprezentacja Brazyli jest jak na razie niepokonana i prowadzi po czterech kolejkach z kompletem 12 punktów. W czwartej kolejce canarinhos, znów bez kontuzjowanego Neymara, pokonali na wyjeździe Urugwaj 2:0, po golach Arthura w 33. i Richarlison w 45. minucie. Urugwajczycy kończyli mecz w osłabieniu, bo w 71. minucie czerwoną kartkę zobaczył ich gwiazdor Edinson Cavani. Dla ekipy „Urusów” była to dopiero druga porażka w ostatnich 32 meczach rozegranych na swoim narodowym stadionie w Montevideo. Obu doznali w starciach z Brazylijczykami. Wyjazdowe zwycięstwo zanotowała też zajmująca drugą lokatę w tabeli strefy CONMEBOL reprezentacja Argentyny, która w Limie wygrała z zespołem Peru także 2:0. Ale największym wydarzeniem czwartej kolejki było wysokie zwycięstwo drużyny Ekwadoru nad Kolumbią 6:1. Gospodarze po pierwszej połowie prowadzili już 4:0. Jak szybko odkryli futbolowi statystycy, Kolumbijczycy po raz ostatni stracili sześć goli w eliminacjach mistrzostw świata w 1977 roku. Trener zespołu Carlos Queiroz podczas konferencji prasowej całą odpowiedzialność za klęskę wziął na siebie.
Niewiele mniejszą niespodziankę sprawiła też ekipa Wenezueli, która po trzech przegranych meczach z rzędu, na dodatek bez jednego strzelonego gola, nieoczekiwanie pokonała Chile 2:1. Bramki dla zwycięzców zdobyli Luis Mago w 8. i Salomon Rondon w 81. minucie, a dla pokonanych Arturo Vidal w 15. minucie. Pierwszy punkt w tych eliminacjach wywalczyli w końcu Boliwijczycy, którzy zremisowali na wyjeździe z Paragwajem 2:1. Wciąż jednak są na ostatnim miejscu w tabeli. Dla przypomnienia: w eliminacjach w strefie CONMEBOL (Ameryka Południowa) bierze udział 10 reprezentacji, które rywalizują w systemie ligowym. Awans na MŚ w 2022 roku w Katarze uzyskają cztery najlepsze drużyny, a piąta zagra w barażu interkontynentalnym.

Brazylijczycy nadal niepokonani

W trzeciej kolejce spotkań eliminacyjnych do MŚ 2022 w strefie południowoamerykańskiej Brazylia pokonała Wenezuelę 1:0 i prowadzi w tabeli z kompletem zwycięstw. Druga lokatę zajmuje Argentyna, trzecią Ekwador, a czwartą, ostatnią gwarantującą bezpośredni awans na mundial, Urugwaj. Na piątej pozycji, premiowanej udziałem w barażach interkontynentalnych, okupuje zespół Paragwaju.

Brazylia nie bez trudu wygrała z Wenezuelą 1:0 i pozostała jedyną drużyną z kompletem zwycięstw po trzech kolejkach meczów eliminacyjnych piłkarskich mistrzostw świata 2022 w strefie CONMEBOL. Gwoli przypomnienia – w kwalifikacjach w Ameryce Południowej uczestniczy 10 reprezentacji, które rywalizują w systemie ligowym, każdy zespół gra z każdym u siebie i na wyjeździe. Awans do mundialu w Katarze wywalczą cztery pierwsze zespoły, a piąta walczyć będzie w barażu interkontynentalnym. Ostatnie mecze eliminacyjne w strefie CONMEBOL zaplanowano w marcu 2022 roku, a baraż trzy miesiące później. Jak wiadomo turniej finałowy MŚ w Katarze odbędzie się nietypowo w listopadzie i grudniu.
Canarinhos w dwóch wcześniejszych spotkaniach strzelili w sumie aż dziewięć goli (5:0 z Boliwią i 4:2 z Peru), ale w piątek w Sao Paulo długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie zespołu Wenezueli. Dopiero w 67. minucie sposób na pokonanie bramkarza rywali znalazł Roberto Firmino. Taki wynik to niespodzianka, bo z 10 południowoamerykańskich reprezentacji tylko wenezuelska nigdy jeszcze nie wywalczyła awansu do finałów mistrzostw świata. W brazylijskiej drużynie zabrakło kontuzjowanego Neymara, który jednak pojawił się na zgrupowaniu w nadziei, że może zdąży się wykurować do wtorkowego spotkania z Urugwajem w 4. kolejce. Ale sztab medyczny ekipy canarinhos ostatecznie wykluczył taką możliwość. Innym głośnym wydarzeniem 3. kolejki spotkań było aresztowanie w trakcie meczu Boliwia – Ekwador prezesa boliwijskiej federacji piłkarskiej Marcosa Rodrigueza, którego oskarżono o udział w futbolowej korupcji.

Wyniki 3. kolejki w strefie CONMEBOL:
Kolumbia – Urugwaj 0:3, Chile – Peru 2:0, Brazylia – Wenezuela 1:0, Argentyna – Paragwaj 1:1, Boliwia – Ekwador 2:3. Kolejność po trzech seriach gier: 1. Brazylia (9 pkt), 2. Argentyna (7), 3. Ekwador (6), 4. Urugwaj (6), 5. Paragwaj (5), 6. Chile (40, 7. Kolumbia (4), 8. Peru (1), 9. Wenezuela (0), 10. Boliwia (0).

Zrobili porządki po pandemii

Władze UEFA w minioną środę podjęły szereg decyzji porządkujących bałagan w rozgrywkach, jaki wywołało ich wstrzymanie w marcu z powodu wybuchu pandemii koronawirusa. Teraz wiadomo m.in. , że w sierpniu zostaną dokończone zmagania w europejskich pucharach, a od września ruszy Liga Narodów.

Prezydent UEFA Aleksander Ceferin ogłosił, że rozgrywki w obu europejskich pucharach zostaną dokończone w sierpniu w formule turniejowej, lecz nie w Stambule i Gdańsku jak było pierwotnie ustalone. Oba te miasta będą gospodarzami finałów za rok, teraz natomiast do tej roli wybrano Lizbonę (Liga Mistrzów) oraz cztery stadiony w Niemczech (Liga Europy). Ustalenia podjęte na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego UEFA oznaczają, że gospodarze najbliższych finałów Ligi Mistrzów i Ligi Europy dostali dodatkowy rok na przygotowanie sie do tych wydarzeń. Stambuł i Gdańsk gościć będą finalistów w przyszłym roku, a był to termin przyznany Petersburgowi i Sewilli. Te miasta będą arenami finałów w 2022 roku w miejsce przesuniętych na kolejny rok Monachium (LM) i Budapesztu (LE).
Ciekawym pomysłem jest turniejowa formuła dokończenia rozgrywek w obu europejskich pucharach. Wiadomo już, że w Lidze Mistrzów najpierw 5 i 6 sierpnia zostaną rozegrane zaległe mecze 1/8 finału, a po skompletowaniu pełnego składu ćwierćfinalistów wszystkie osiem zespołów zjedzie do Lizbony, gdzie w dniach od 12 do 23 sierpnia na dwóch stadionach, Estadio da Luz oraz Jose Alvalade, rozegrają turniej bez spotkań rewanżowych. Podobna formuła obowiązywać będzie w Lidze Europy. Po wyłonieniu wszystkich ćwierćfinalistów osiem zespołów od 10 do 21 sierpnia rywalizować będzie na niemieckich boiskach – w Duisburgu, Duesseldorfie, Gelsenkirchen i Kolonii. Na razie nie wiadomo, czy na rywalizację w Lidze Mistrzów i Lidze Europy kibice będą mogli oglądać z trybun. Wszystko zależy od decyzji portugalskich i niemieckich władz. „W tej chwili odpowiadając na takie pytanie, musiałbym powiedzieć, że te mecze zostaną rozegrane bez udziału kibiców, ale za miesiąc sytuacja może się przecież radykalnie zmienić” – powiedział prezydent UEFA Aleksander Ceferin.
Kolejną decyzją podjętą w środę przez Komitet Wykonawczy była zmiana formatu eliminacji do nowej edycji Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Wedle nich mecze eliminacyjne będą rozrywane w formule jednego meczu, bez rewanżów. Wyjątkiem będzie jedynie ostatnia runda kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Ustalono też, że faza grupowa tych elitarnych rozgrywek rozpocznie się 28 października. Wszystkie federacje muszą zgłosić swoich uczestników nowej edycji pucharowych rozgrywek UEFA do 3 sierpnia. PZPN nie powinien mieć z tym problemu, bo wszystkie rozgrywki zakończy znacznie wcześniej.
Debatowano też o przełożonych na przyszły rok mistrzostwach Europy. Wbrew wcześniejszym pogłoskom okazało się, że ostatecznie turniej odbędzie się jednak w 12 miastach, czyli tak jak pierwotnie planowano. Komitet Wykonawczy postanowił, że turniej odbędzie się w dniach 11 czerwca – 11 lipca 2021 roku wedle schematu organizacyjnego ustalonego na tegoroczną imprezę, tyle że z przesunięciem o jeden dzień.
Na środowym posiedzeniu Komitet Wykonawczy UEFA zatwierdził jesienny kalendarz dla reprezentacji narodowych. Oprócz rozgrywek w Lidze Narodów w październiku i listopadzie dołożono po jednym terminie na mecze towarzyskie.
Komitet Wykonawczy zdecydował też, że inauguracja rozgrywek w Lidze Narodów odbędzie się w dniach 3-5 września. Następne kolejki zaplanowano 6-8 września, 10-11 października, 13-14 października, 14-15 listopada, 17-18 listopada. Gwoli przypomnienia – nasza reprezentacja zagra w tzw. dywizji A z Holandią, Włochami oraz Bośnią i Hercegowiną. Trener Jerzy Brzęczek powinien tym razem potraktował te zmagania poważnie, bowiem wyniki w nich osiągnięte przesądzą o miejscu w koszyku podczas losowania grup mistrzostw świata 2022 w Katarze.
W eliminacjach do tego mundialu zostanie stworzonych 10 grup. Połowa z nich będzie się składała z pięciu zespołów, a połowa z sześciu. Eliminacje do MŚ 2022 rozpoczną się 13 marca 2021 roku, a baraże zaplanowano na marzec 2022 roku. Turniej w Katarze odbędzie się nietypowej porze, bo w listopadzie i grudniu 2022 roku. Wystartuje w nim 15 zespołów z Europy.