Zimna wojna, chłodny pokój

Czy mamy powrót nowej „zimnej wojny”? Jak będzie wyglądała wizja współzawodnictwa ChRL i USA w obecnym i nadchodzącym czasie dyskutowali eksperci zaproszeni przez Fundację Innowacja, kierowanej przez profesora Wojciecha Pomykałę i Stowarzyszenie Współpracy Polska – Wschód, kierowanego przez Józefa Brylla.

ZSRR przegrał rywalizację z USA. Gospodarczo, nie militarnie, przypomniał inaugurujący dyskusję profesor Wojciech Pomykało. Również gorbaczowowska „pieriestrojka” nie przyniosła tam wyjścia z zapaści gospodarczej, co doprowadziło do rozpadu ZSSR.
W Chinach było inaczej dzięki wybitnemu przywódcy Deng Xiaopingowi, który zapoczątkował budowę nowego ustroju. Innego od zachodniego kapitalizmu i europejskiego socjalizmu.
Chińska fachowa biurokracja wykorzystała współpracę z zachodnim kapitałem do rozwoju Chin i likwidacji warstw najbiedniejszych. Ostatnie lata pokazały, że w Chinach rozwój gospodarczy służy bogaceniu się biednych, a bogactwo USA za prezydentury Trumpa najbardziej bogaciło najbogatszych.
Polsce szczęścia nie dał radziecki socjalizm i zachodni liberalizm gospodarczy. Niech rozwija się wiedza o Chinach i korzystanie z chińskich doświadczeń.
Mamy najsilniejszy od czterdziestu lat kryzys w stosunkach USA- Chiny, zauważył zastępca ambasadora ChRL w Polsce Yao Dongye. Ale zadeklarował też, że nowy prezydent USA to nowa nadzieja na lepsze relacje. Prezydent Joe Biden zna Chiny, był tam cztery razy, pierwszy raz w 1994 roku. Ma szansę poprawy relacji amerykańsko- chińskich. Powrotu do tradycji „dyplomacji ping- pongowej” Henrego Kissingera kiedy „mała pingpongowa kuleczka poruszyła ziemię”. USA i Chiny powinny grać w jednej drużynie, nie rywalizować.
Chiny oczekują do nowej administracji USA:

  • Szacunku, nie rywalizacji.
  • Poprawy zepsutych przez prezydenta Trumpa relacji
  • Wznowienia współpracy, zwłaszcza w zwalczaniu pandemii
  • Akceptacji, że to USA i Chiny ponoszą odpowiedzialność za świat.
    W 2008 roku oba państwa zwalczały kryzys gospodarczy, w 2016 poparły politykę neutralizująca globalne zmiany klimatyczne. Teraz powinny uznać, że to korona wirus jest najpoważniejszym wrogiem USA. Nie Chiny.
    Prezydent Joe Biden nie wycofa się z globalnego przywództwa, tworzenia międzynarodowego ładu liberalnego, zauważył profesor Longin Pastusiak wybitny znawca problematyki amerykańskiej.
    Najbliższe tygodnie pokażą, czy będzie to „polityka chłodnego pokoju”, czy zgoda na twardy kurs wobec Chin. Dotychczasowe decyzje nowego prezydenta, jak zaproszenie przedstawiciela Tajwanu na uroczystości jego inauguracji, poparcie roszczeń Japonii i Filipin wobec spornych z Chinami wysp, wysłanie floty wojennej na akweny Morza Południowo- Chińskiego uznawanego przez Chiny za swe wody terytorialne, wskazują na twardy kurs.
    Prezydent Biden polecił gronu ekspertów sporządzenie raportu o relacjach z Chinami i opracowanie strategii działania. Mają na to 6 miesięcy. Po tym raporcie poznamy nową amerykańska politykę wobec rosnącej potęgi Chin.
    Trzeba odejść od starych standardów. Podziału na państwa demokracji liberalnej z gospodarką rynkową i świat niedemokratyczny. Zwłaszcza, że liberalna gospodarka nie rozwiązuje wielu obecnych problemów społecznych, co dostrzegamy w USA, Francji, nawet w Niemczech, postulował profesor Jerzy Jaskiernia.
    Chin dowiodły, że stosując własny model gospodarczy są w stanie konkurować nawet w obszarze nowych technologii z czołowymi gospodarkami liberalnymi. Dlatego pewne chińskie rozwiązania warto upowszechnić. Co nie oznacza, że możemy automatycznie kopiować chińskie wzorce. Ale w interesie światowego pokoju jest, aby oba światowe mocarstwa nie weszły w sferę twardej konfrontacji.
    Na aspekty kulturowe zmazane z relacjami amerykańsko- chińskimi zwrócili uwagę profesora Maria Szyszkowska i profesor
    Zdzisław Sirojć. Porównywali filozofię chińską z zachodnioeuropejska i cywilizacyjne znaczenie metropolii w obu państwach.
    Relacji USA- Chiny nie można rozpatrywać bez udziału Rosji, zauważyli profesor Walery Bebyk z Kijowa i redaktor Andrzej Ziemski z Warszawy.
    Ukraina ma partnerstwo wojskowe z USA skierowane przeciwko Rosji i silne więzi gospodarcze z Chinami. Chiny to ważniejszy dla Ukrainy partner niż cała Unia Europejska. Każde taktyczne ustępstwo USA wobec Rosji w celu pozyskania jej do konfrontacji z Chinami grozi egzystencji państwa ukraińskiego. A wzorce chińskie warte są do naśladowania, bo to państwo obecnie najskuteczniej walczy z biedą.
    W podobnej sytuacji jest Polska. Jej bezpieczeństwo zależy od współdziałania w Sojuszu Północnoatlantyckim. A rozwój gospodarczy i technologiczny od współpracy z Chinami.
    Polska ma unikalną, historyczną szansę wykorzystania swego geograficznego położenia. Może szanse być pomostem łączącym gospodarki i kultury państw Azji z państwami Europy. Bramą Chin, Japonii, państw ASEAN do państw Unii Europejskiej.
    Pod warunkiem, że wykorzysta wielki geopolityczny projekt Nowego Jedwabnego Szlaku i swoją infrastrukturę kolejową, przekonywał redaktor naczelny „Trybuny” Piotr Gadzinowski.
    Polska powinna być sojusznikiem wojskowym USA w Europie Środkowo- Wschodniej i gospodarczym państw azjatyckich w Unii Europejskiej.
    Wspólne projekty transportowe poprawią też relacje z Rosją i Białorusią. Handel zbliża narody i generuje pokój.

    Więcej o nowych relacjach USA-Chiny przeczytacie w przygotowywanej publikacji książkowej, którą zainaugurowała konferencja.

Od 28 lat chińsko-europejski most lądowy zacieśnia więzi

W porcie Lianyungang w prowincji Jiangsu we wschodnich Chinach widać, jak kilka dźwigów powoli podnosi kolorowe kontenery i ustawie je w szeregu, by przygotować je do transportu pociągami towarowymi Chiny-Europa. Towary, m.in. maski ochronne, windy i materiały budowlane, zostaną wysłane do krajów azjatyckich i europejskich przed Świętem Wiosny, który przypada 12 lutego br.

Miasto Lianyungang jest wschodnim terminalem Nowego Eurazjatyckiego Mostu Lądowego (NELB) o długości 10900 km, międzynarodowej przeprawy łączącej Pacyfik i Atlantyk. Most biegnie z nadmorskich miast Lianyungang i Rizhao w Chinach do Rotterdamu w Holandii i Antwerpii w Belgii, przechodząc przez Kazachstan, Rosję, Białoruś, Polskę i Niemcy. Obsługuje ponad 30 krajów i regionów. W ciągu ostatnich pięciu lat międzynarodowe pociągi towarowe odbyły około 4000 kursów z portu Lianyungang.

Tylko w styczniu przez port Lianyungang przejechały 32 pociągi towarowe Chiny-Europa, a 23 kolejne mają odjechać w lutym – powiedział Zuo Xuemei, zastępca dyrektora generalnego Lianyungang China-Kazakhstan International Logistics Co.
Lata zmian
1 grudnia 1992 r. z Lianyungang wyruszył pierwszy międzynarodowy pociąg towarowy do Azji Środkowej i Europy, co było oficjalnym otwarciem NELB. Użyta wtedy lokomotywa eksponowana jest do dziś w porcie Lianyungang, dając świadectwo transformacji współpracy gospodarczej i handlowej między Chinami a Europą. Shen Gang z firmy Sinotrans Land Bridge Transportation powiedział, że firma jest pionierem w świadczeniu usług transportowych na NELB. – Pierwszy pociąg międzynarodowy załadowano 30 kontenerami i 15 wagonami ładunków masowych – powiedział Shen. – Początkowo skład prowadziła lokomotywa spalinowa o średniej prędkości 40 km/h. Dziś kolej została zelektryfikowana i osiąga średnie prędkości od 80 do 120 km/h.
– W ubiegłym roku 554 pociągi towarowe Chiny-Europa wyjechały i przyjechały z i do Lianyungang Wspominając dawne czasy, Shen powiedział, że wcześniej pracownicy musieli jechać pociągami, aby zapewnić bezpieczne przybycie towarów. – Teraz możemy w dowolnym momencie uzyskać informacje logistyczne przez Internet, dzięki czemu cały proces jest wygodniejszy i efektywniejszy – mówi Shen.
Bruce Wei, dyrektor generalny oddziału World Jaguar Logistics w Lianyungang, zaczął zajmować się usługami transportu kolejowego wzdłuż NELB w 2012 roku. Produkty dostarczane tą trasą przeszły przez lata znaczące zmiany. – W przeszłości głównymi towarami były używane samochody i materiały budowlane. Ale obecnie dostarczane są również windy, produkty elektroniczne i panele słoneczne, co odzwierciedla poprawę standardów życia ludzi wzdłuż NELB – mówi Wei.

-NELB to nie tylko zwykły korytarz transportowy. Łączy również wewnętrzne chińskie prowincje z Europą i wszystkie śródlądowe kraje między nimi – tłumaczy Li Yuan, profesor z Instytutu Studiów Azji Wschodniej Uniwersytetu Duisburg-Essen.
-Kiedy pandemia mocno uderzyła w globalną logistykę morską, wyprodukowane w Chinach produkty medyczne były konsekwentnie wysyłane do Europy przez euroazjatycki most kontynentalny. To wskazuje na znaczenie lądowego korytarza transportowego, podkreśla Li.
W zeszłym roku pociągi towarowe Chiny-Europa przewiozły 5580 ton zapasów przeciw epidemii do krajów europejskich, w tym do Niemiec, Serbii, Polski i Austrii z samego tylko chińskiego miasta Wuhan, poinformowały w grudniu władze.
Bliższa współpraca
– Chiny stały się największym partnerem handlowym UE, podczas gdy UE jest obecnie drugim co do wielkości partnerem handlowym Chin. UE jest także trzecim co do wielkości źródłem i celem inwestycji w Chinach. 30 grudnia ogłoszono, że Chiny i Unia Europejska zakończyły zgodnie z planem negocjacje w sprawie umowy inwestycyjnej, po 35 rundach negocjacji. To kamień milowy w rozwoju relacji Chiny-UE. Umowa zapewni większy dostęp do rynku, wyższy poziom otoczenia biznesowego, silniejsze gwarancje instytucjonalne i lepsze perspektywy współpracy w zakresie wzajemnych inwestycji. – Wzmocnienie więzi gospodarczych, zwłaszcza zniesienie barier inwestycyjnych i handlowych między Chinami a Europą, doprowadzi do stałego ożywienia i wzrostu światowej gospodarki w epoce po pandemii – powiedział Li.
Przez lata most lądowy pomógł zacieśnić współpracę gospodarczą i handlową między Chinami a Europą. W niemieckim Duisburgu często widzi się kontenery wykonane specjalnie dla pociągów towarowych Chiny-Europa. Służą do eksportu odzieży, produktów elektronicznych i sprzętu AGD z Chin do Europy. W drugą stronę, do Chin z Europy przez most lądowy wjeżdża coraz więcej maszyn, żywności i odzieży.
Xavier Wanderpepen, który jest odpowiedzialny za przewozy towarowe w Chinach i Europie w Forwardis, filii francuskiego krajowego przedsiębiorstwa kolejowego SNCF Logistics, był pod wrażeniem gwałtownego wzrostu liczby przewozów towarowych między Chinami a Europą w pierwszej połowie 2020 roku. – W mojej firmie od kwietnia 2020 roku gwałtownie wzrósł popyt na pociągi. Odnotowaliśmy wzrost o ponad 20 procent w porównaniu z rokiem 2019 – powiedział Wanderpepen.
Według oficjalnych danych w 2020 roku odbyło się rekordowe 12 400 kursów pociągami towarowymi Chiny-Europa, o 50 proc. więcej niż rok wcześniej. Jest to również pierwszy przypadek, gdy liczba przewozów towarowych między Chinami a Europą przekroczyła 10 000 rocznie. Dzięki sukcesowi tej współpracy, chińskie i europejskie firmy również odnotowują wzrost wymiany. Na przykład w Duisburgu, według oficjalnych danych, rozpoczęło działalność ponad 100 chińskich firm, w porównaniu do zaledwie 40 w 2014 roku. Powstało tam także centrum inwestycyjne i stowarzyszenie handlowe. Nawet po wybuchu epidemii COVID-19 Chiny i Europa odnotowały wzrost handlu dwustronnego, przy czym import i eksport między Chinami a 27 państwami członkowskimi Unii Europejskiej wzrosły o około 2,6 proc. rok do roku w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2020 roku.

-Pociągi towarowe Chiny-Europa odegrały dużą rolę w rozwoju gospodarczym wzdłuż Nowego Eurazjatyckiego Mostu Lądowego oraz we wzroście dwustronnej wymiany handlowej Chiny-Europa w 2020 r. – powiedział Chen Fengying, badacz z Chińskiego Instytutu Współczesnych Stosunków Międzynarodowych .

-Wzmocnienie dwustronnych stosunków gospodarczych między obiema stronami stworzyłoby więcej możliwości biznesowych, stworzyłoby nowe miejsca pracy i zwiększyłoby zaufanie do ożywienia gospodarczego Chin, Europy i reszty świata – powiedział Li Yuan. Firmy chińskie i europejskie mają ogromne możliwości współpracy przy budowie nowych korytarzy gospodarczych wzdłuż NELB, dodał Li. Dywersyfikacja logistyki jest zaletą, a dobre połączenia lądowe, takie jak NELB, sprawią, że połączenia będą „szersze i solidniejsze” – powiedział dr Michael Borchmann, były dyrektor ministerstwa Hesji w Niemczech i starszy doradca Chińska Międzynarodowa Agencja Promocji Inwestycji.

Współpraca między Chinami a Europą Środkową i Wschodnią odnotowuje stały wzrost

Dai Mingyou jest właścicielem rodzinnej firmy produkującej meble w Fuyang, w prowincji Anhui we wschodnich Chinach. Gdy zbliżają się wiosenne święta, jego pracownicy pracują przez całą dobę, aby dostarczyć wszystkie zamówienia na eksport, głównie z krajów Europy Środkowej i Wschodniej (CEEC). – Kiedyś to Niemcy były głównym odbiorcą naszych produktów, ale obecnie kraje Europy Środkowej i Wschodniej, takie jak Polska, Czechy i Słowacja, stanowią połowę naszego eksportu – mówi Dai.

Założona w 2013 roku firma Dai stale się rozwija, produkując i sprzedając wykwintne meble z drewna i rotangu. Jego eksport osiągnął 20 milionów dolarów w 2020 roku, jego jedna piąta trafia do Polski. – Nasza pierwsza umowa z polskim klientem napotkała pewne zwroty akcji, ale obie strony wykazały się szczerością i uczciwością w rozwiązywaniu problemów – wspomina Dai. Potem on i jego polski klient zostali kumplami. Liczba jego polskich klientów wzrosła do 20, stworzył też polski oddział swojej firmy, który zacznie działać, gdy tylko skończy się pandemia COVID-19, mówi Dai.
Według rządu prowincji współpraca między Anhui a krajami Europy Środkowej i Wschodniej rozwija się w ostatnich latach. Tendencję tę zaobserwowano również w innych częściach Chin. Pomimo depresji gospodarczej wywołanej przez COVID-19 w większości krajów na świecie, całkowity handel między Chinami a krajami Europy Środkowej i Wschodniej wzrósł w 2020 roku o 8,4 procent, osiągając pułap 103,45 miliarda dolarów i przekraczając po raz pierwszy granicę 100 miliardów dolarów – mówią statystyki chińskiego Ministerstwa Handlu. Od czasu ustanowienia mechanizmu współpracy między obiema stronami w 2012 r. bezpośrednie inwestycje Chin w 17 krajach Europy Środkowej i Wschodniej wyniosły do ​końca 2020 r. 3,14 miliarda dolarów, obejmując energetykę, infrastrukturę, logistykę, części samochodowe i inne sektory. Tymczasem 17 krajów zainwestowało w tym okresie w Chinach 1,72 miliarda dolarów. Z danych ministerstwa wynika również, że w przewozach towarowych Chiny-Europa w ciągu 2020 roku odbyło się około 12 400 przewozów koleją. Wśród kluczowych kierunków były Polska, Węgry, Czechy, Litwa i Słowacja. Przewozy towarowe odgrywały kluczową rolę w przewozie zaopatrzenia niezbędnego do walki z epidemią w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku, a także stworzyły swoistą drogę przyjaźni i dobrobytu między Chinami a krajami Europy Środkowej i Wschodniej – zauważył Lin Songtian, prezes Chińskiego Ludowego Stowarzyszenia Przyjaźni z krajami zagranicznymi, na piątym spotkaniu lokalnych przywódców Chin i Europy Środkowej i Wschodniej, które odbyło się 5 lutego w Szenjangu, stolicy prowincji Liaoning w północno-wschodnich Chinach, za pośrednictwem łącza wideo.

Dzięki tej usłudze jogurt z Bułgarii, polskie mleko, węgierskie wino i grecka oliwa z oliwek dotarły do ​​różnych części Chin, aby wzbogacić chińskie stoły – powiedział Lin. Jego zdaniem, nawiązanych zostało 212 różnych dwustronnych relacji łączących różne powiaty i gminy Chin oraz państw Europy Środkowej i Wschodniej. Sprzyjają one współpracy w różnych dziedzinach oraz wzmocniły wzajemne zrozumienie i przyjaźń między ludźmi. Zachęcające osiągnięcia we współpracy świadczą o ogromnym potencjale komplementarności między obiema stronami – powiedział Huo Yuzhen, specjalny przedstawiciel Chin ds. Współpracy między Chinami a państwami Europy Środkowej i Wschodniej. Liu Ning, gubernator prowincji Liaoning, powiedział na spotkaniu, że morskie szlaki towarowe łączące Liaoning z Europą przebiegają przez 12 miast w pięciu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, a obroty handlowe prowincji z 17 krajami Europy Środkowej i Wschodniej osiągnęły w 2020 r. poziom 2,89 miliarda dolarów. Żupania zadarska w Chorwacji i prowincja Hainan w Chinach podpisały w grudniu 2019 r. porozumienie o nawiązaniu przyjaznych stosunków. Żupan zadarski Božidar Longin powiedział za pośrednictwem łącza wideo, że żupania zadarska aktywnie wspiera inicjatywę Pasa i Szlaku. Dodał, że mechanizm współpracy Chin z Europą Środkowo-Wschodnią stanowi solidną podstawę dla samorządów obu krajów do realizacji regionalnego rozwoju gospodarczego, umożliwiając obu stronom realizację konkretnych projektów współpracy poprzez dzielenie się wiedzą i doświadczeniem.

Eksperci: Mowa Xi Jinpinga o multilateralizmie inspiruje wspólną odpowiedź na wyzwania

Uwagi prezydenta Chin Xi Jinpinga podczas wirtualnego posiedzenia Światowego Forum Ekonomicznego w Davos wzmocniły zaufanie do idei multilateralizmu i dodały rozpędu wspólnej odpowiedzi na globalne wyzwania – komentują eksperci.

W specjalnym przemówieniu pt. „Niech pochodnia multilateralizmu oświetla drogę ludzkości naprzód” Xi Jingping powiedział, że problemy, przed którymi stoi świat są skomplikowane i złożone, dodając, że ich rozwiązanie leży we wzmacnianiu multilateralizmu i budowaniu społeczności, która pracuje na rzecz wspólnej przyszłości ludzkości.
Prezydent Chin wezwał, by nadal kierować się takimi wartościami jak otwartość i inkluzywność zamiast zamknięcia i izolowania się; by respektować prawo międzynarodowe i zasady międzynarodowe zamiast dążyć do własnej supremacji; by konsultować się i współpracować zamiast dążyć do konfliktu i konfrontacji, a także, by nadążać za duchem czasów, zamiast odrzucać zmiany.Multilateralizm, międzynarodowa współpraca w polityce szczepionkowej (i nie tylko), w sprawach zatrudnienia i polityki finansowej musi być na pierwszych miejscach listy zadań na rozpoczynający się rok – powiedział dyrektor generalny Międzynarodowej Organizacji Pracy Guy Ryder. – Nie ma innego sposobu na poradzenie sobie z takimi problemami jak pandemia bez współpracy wielostronnej – powiedział Jamie Rossouw, dziekan Wydziału Ekonomii i Nauk Biznesowych na Uniwersytecie w Witwatersrand w RPA. – Poszczególne państwa muszą współpracować w kwestiach szczepień i w sprawie poprawy warunków życia na świecie, zwłaszcza po pandemii – dodał, że Chiny zrobiły ogromne kroki naprzód we wspieraniu współpracy na świecie.
Francuska pisarska i sinolożka Sonia Bressler dodała, że przemówienie Xi Jinpinga potwierdziło przywiązanie Chin do idei współpracy w walce z pandemią COVID-19 i tworzenia przestrzeni otwartości i dialogu Chin z innymi państwami.

Dobrze jest słyszeć światowych przywódców wyrażających długoterminowe zaangażowanie w rozwój wolnego handlu i multilateralizmu. Prezydent Xi Jinping stale wyraża takie poglądy i dobrze jest słyszeć je powtórnie – powiedział Stephen Perry, przewodniczący brytyjskiego 48 Group Club. Dodał, że świat potrzebuje „dużo lepszej koordynacji”, by poradzić sobie z COVID-19 i z odnowieniem gospodarki.

Kazachstan w nowej odsłonie

To jak się ten kraj zmienia i demokratyzuje, potwierdziły także ostatnie, niedawno zakończone, wybory do niższej izby parlamentu.

Odwiedzając co jakiś czas Kazachstan, a przede wszystkim jego stolicę Nur-Sułtan, dawniej Astana, najlepiej można się przekonać jak się ten kraj zmienia. Piętnaście lat temu, gdy przyjechałem tam pierwszy raz, był to wielki plac budowy z szerokimi ulicami i pięknymi nowymi budynkami, w tym perełkami zaprojektowanymi przez najlepszych światowych architektów. Ale to wszystko wyglądało jakby było w stepie.
Pięć lat temu miasto już w swojej centralnej części praktycznie było gotowe, łącznie z operą, czy licznymi centrami handlowymi, ale w dalszym ciągu były to budynki już nie w stepie, ale nie w takiej miejskiej infrastrukturze jaką znamy, czegoś brakowało, chociażby zieleni, lub może było jej bardzo mało. Pojawiła się w 2017 roku, gdy w Astanie zorganizowano EXPO. Nie dość, że się pojawiła, to praktycznie zdominowała miejską infrastrukturę . Ówczesna Astana stała się miastem zieleni. A dzisiejszy Nur-Sułtan widziany z perspektywy sprzed kilku dni, to już normalna światowa metropolia ze swoim klimatem, kafejkami, rozpoznawalnymi obiektami, czy korkami ulicznymi, bo te pomimo szerokich dwupasmowych ulic, tu są.
Nur-Sułtan jest pewnym wskaźnikiem tego, jak zmienia się sam Kazachstan – jak z kraju kiedyś opierającego swój dochód na pracy stepowych rolników i hodowców, poprzez drobny przemysł i wydobycie surowców, dziś stał się nowoczesnym państwem, gdzie funkcjonują wielkie centra finansowo-biznesowe, w którym rozwijane są najnowsze technologie, w tym te oparte o zasady ochrony środowiska, czy ekologiczne źródła energii, z wykorzystaniem wszechobecnego tu wiatru czy słońca.
A najważniejsze jest to, że Kazachstan stał się krajem, w którym wreszcie coraz szybciej postępuje wzrost i demokratyzacja życia mieszkańców, jak i całego systemu rządzenia. Przykładem chociażby przystąpienie do Drugiego Protokołu Fakultatywnego Międzynarodowych Praw Obywatelskich i Politycznych, czego jednym z pierwszych efektów było m.in. zniesienie kary śmierci.
To jak się ten kraj zmienia i demokratyzuje, potwierdziły także ostatnie, niedawno zakończone, wybory do niższej izby parlamentu Kazachstanu, Mażylisu i lokalnych Maslichatów wszystkich szczebli (odpowiednik to polskie sejmiki, rady powiatów i gmin). Po raz pierwszy odbyły się one w nowej formule wielopartyjnego uczestnictwa, opartego na programach, często krytycznych dla działań władz.
W nowym parlamencie opozycja uzyskała statut instytucji opozycji parlamentarnej. Otrzymała stanowisko jednego przewodniczącego i dwóch sekretarzy stałych komisji parlamentarnych. Nowością jest fakt, iż na listach partyjnych minimum 30 procent muszą stanowić kobiety i młodzież. To tylko niektóre z nowych elementów demokratyzujących system wyborczy Kazachstanu.
Kilka opozycyjnych partii odmówiło udziału w kampanii wyborczej twierdząc, iż jest ona za mało demokratyczna i nosi w sobie za dużo ograniczeń oraz progów. Ostatecznie w kampanii wyborczej uczestniczyło pięć kazachskich partii politycznych. Największa, licząca ponad 800 tys. członków i kierowana przez byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa Nur Otan; następnie ADAL; AUYL; Narodowa Partia Kazachstanu ( dawna partia komunistyczna) i Partia Demokratyczna AQ JOL.
Każda z nich w swoich programach przede wszystkim zwracała uwagę na dalszy rozwój kraju z uwzględnieniem spraw ludzkich i wzrostu poziomu życia obywateli, chociaż realizowanych w różny sposób.
Siedemnaście priorytetów Nur Otan, które mają być zrealizowane do 2026 roku to m.in. troska o wzrost poziomu życia mieszkańców ( 2,5-krotny wzrost płac) jak i zabezpieczenie pełnej sfery socjalnej oraz infrastruktury. W dalszym ciągu realizacja programu stwarzania szans dla rozwoju młodzieży, dawania jej możliwości kształcenia, wchodzenia na rynek pracy. Jednym z haseł wyborczych Nur Otan jest stwierdzenie, że ich program gospodarczy jest ewolucyjny a nie rewolucyjny, podobnie jak i pakiet politycznych reform.
Dla Narodowo-Demokratycznej Partii AUYL, która nazywa się partią ludową, rodziną, najważniejsze jest oparcie się na narodowym kazachskim patriotyzmie obywateli wszelkich nacji, przede wszystkim mieszkańców terenów wiejskich. I to do nich skierowała najważniejsze punkty swego programu wyborczego.
ADAL przede wszystkim skupił się na kwestiach socjalnych, demokratyzacji życia obywateli i kwestii politycznych. Za ważną uznał troskę o współpracę w regionie środkowej Azji, gdzie Kazachstan wyrasta na lidera przemian.
„Naród, Ziemia, Sprawiedliwość” – pod takim hasłem do wyborów poszła Narodowa Partia Kazachstanu, czyli dawna partia komunistyczna. Jako pełna lewicowych haseł, za główne w swoim programie uznała te związane z poziomem życia obywateli, służbą zdrowia i różnymi projektami socjalnymi. Ta partia w swoim programie wyborczym za bardzo ważne uznała dalsze budowanie integracji społecznej narodu składającego się z ponad 160 różnych nacji. A także rozwijanie współpracy z sąsiednimi krajami i tymi, które wchodziły w skład dawnego ZSRR.
Zmiany systemu zarządzania krajem z prezydenckiego na parlamentarny, w swoim programie domagała się skupiająca głównie ludzi wykształconych i intelektualistów, Demokratyczna Partia AQ JOL. Dopiero w systemie parlamentarnym będzie można szybciej i w większym zakresie , zachowując troskę o interesy narodowe, zrealizować nie tylko program gospodarczy kraju, ale też polityczny z pełnym otwarciem na współpracę z organizacjami międzynarodowymi w tym przede wszystkim z Unią Europejską.
Wybory parlamentarne odbyły się 10 stycznia. Były ósmymi od uzyskania w 1991 r. niepodległości, ale pierwszymi odkąd krajem kieruje prezydent Kasym-Żomart Tokajew. Głosowano w ponad 10 tys. lokali wyborczych. Uprawnionych do głosowania było 11,9 mln osób, a frekwencja, według danych Centralnej Komisji Wyborczej, wyniosła 63,3 proc.
W wyborach do Mażylisu oraz do Maslichatów , jak podała Centralna Komisja Wyborcza, zwyciężyła partia rządząca krajem -Nur Otan uzyskując w nich ok. 71 proc. głosów, tj o 10 proc. mniej niż w poprzednich. Siedmioprocentowy próg wyborczy przekroczyły również dwa inne ugrupowania – Demokratyczna Partia Kazachstanu AQ JOL – ok. 10 proc., oraz Ludowa Partia Kazachstanu, czyli dawni komuniści – ok. 9 proc.
Wybory obserwowało 398 zagranicznych obserwatorów Wśród nich z Polski poseł PO Tomasz Lenz. Reprezentowali oni 10 organizacji zagranicznych i 31 państw. W tym 51 obserwatorów było z Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy Europejskiej (OBWE), z czego dziewięcioro było przedstawicielami Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE, zaś czterdziestu dwóch reprezentowało Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) OBWE.

„Chińskie Marzenie” wyzwanie i szansa dla świata

Za kilka tygodni Chiny wkraczają w nowy rok – rok Tygrysa. Zaczynają kolejny etap wielkiego eksperymentu, nazywanego przez obecnego przewodniczącego CHRL i sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin Xi Jinpinga „chińskim marzeniem”.

Jest to program „budowania umiarkowanie zamożnego społeczeństwa pod każdym względem oraz nowoczesnego państwa socjalistycznego, które będzie pomyślne, silne, demokratyczne, harmonijne i zaawansowane pod względem kulturalnym” (Xi Jinping, „Zarządzanie Chinami”, Toruń 2029, s. 45). Na tę drogę Chiny weszły w 1978 roku, dwa lata po śmierci Mao Zedonga i po ukształtowaniu się nowego, reformatorskiego kierownictwa pod wodzą Deng Xiaopinga (1904-1997). Ponad czterdziestoletni okres chińskich reform to niezwykle interesujący przykład skutecznej realizacji programu, który dał Chinom radykalną zmianę ich sytuacji wewnętrznej i ich pozycji w świecie.
Reformy gospodarcze i ich efekty
Śmierć pierwszego przywódcy Chin Ludowych Mao Zedonga pociągnęła za sobą zmianę kursu polityki chińskiej – odejście od dogmatycznego marksizmu i zapoczątkowanie pragmatycznej polityki gospodarczej, której efekty przeszły najśmielsze oczekiwania zagranicznych obserwatorów. W latach 1978/2019 ich PKB wzrósł 39-krotnie, a PKB per capita niemal 27-krotnie. Według szacunku podanego przez znakomitego znawcę gospodarki chińskiej Grzegorza Kołodkę chiński PKB na osobę można szacować na około 10,2 tysięcy dolarów, a w ciągu trzech-czterech lat powinien on osiągnąć poziom 12 375 dolarów uważanych przez Bank Światowy za próg, od którego zaliczać się można do grupy krajów rozwiniętych (Grzegorz W. Kołodko, „Od ekonomicznej teorii do politycznej praktyki”, Warszawa 2020, s,101). Takiego tempa wzrostu nie notuje żadna z pozostałych wielkich gospodarek narodowych.
Burzliwy rozwój gospodarczy Chin przynosi z sobą ostry wzrost nierówności w tym narodziny silnej warstwy milionerów. Zarazem jednak udaje się Chinom redukować sferę biedy. Pod koniec ubiegłego roku Bank Światowy ogłosił, że Chiny zlikwidowały strefę skrajnego ubóstwa, co dla kraju jeszcze czterdzieści lat temu cierpiącemu na powtarzające się klęski głodu jest niebagatelnym osiągnięciem.
Chiny mają też niewątpliwe sukcesy w dziedzinie edukacji, której masowy zasięg połączony jest z utworzeniem znakomitych ośrodków naukowych o najwyższym światowym poziomie. Kiedy w 1996 odwiedzałem główne uniwersytety chińskie, uderzyło mnie to, że ich kierownictwo już wówczas znajdowało się w ręku młodych uczonych wykształconych na czołowych uniwersytetach światowych, zwłaszcza amerykańskich.
Jedną z konsekwencji obranej drogi wzrostu ekonomicznego jest stosunkowo znaczna równowaga społeczna wyrażająca się brakiem ostrych i masowych konfliktów ekonomicznych.
Chiński model gospodarczy (nazwany przez Grzegorza Kołodkę „chinizmem”) stanowi oryginalne połączenie mechanizmów rynkowych, silnego sektora prywatnego i aktywnej roli państwa w kierowaniu gospodarką narodową. Model ten jest atrakcyjny dla krajów, które usiłują wydobyć się z ekonomicznego zacofania i z zależności od kapitalistycznych metropolii. Wspomniany autor wymienia w tym kontekście kilkanaście państw, takich jak Brunei, Kambodża, Laos, Mjanma, Singapur i Wietnam w Azji Południowo Wschodniej, Azerbejdżan, Kazachstan, Tadżykistan, Turkmenistan i Uzbekistan w dawnej azjatyckiej części ZSRR, Iran, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie na Bliskim Wschodzie, Algieria, Erytrea, Namibia, Sudan i Tanzania w Afryce, a także Nikaragua w Ameryce Łacińskiej (Kołodko, cyt.dz. s.120).
Obalone dogmaty
Chiński model państwa i gospodarki prowadzi do zakwestionowania trzech dogmatów, które szczególnie powodzenie zawdzięczają upadkowi państwowego socjalizmu w Europie i doświadczeniom przemian ustrojowych w tej części świata.
Pierwszym jest dogmat rzekomej „niereformowalności” socjalizmu. W czasie istnienia ZSRR i zależnego od tego mocarstwa bloku państw Europy środkowo-wschodniej dogmat ten był pielęgnowany z jednej strony przez komunistycznych doktrynerów traktujących wszelkie koncepcje reformatorskie jako szkodliwy „rewizjonizm”, a z drugiej – przez ideologów opozycji antykomunistycznej, którzy rzekomą niemożliwością zreformowania systemu uzasadniali konieczność jego obalenia. Fiasko odważnych reform Gorbaczowa potraktowane zostało – przez jednych i drugich – jako dowód, że system jest niereformowalny. Nigdy nie podzielałem tego zdania. W 1986 roku na łamach krakowskiego pisma „Zdanie” wyraziłem pogląd, ze system socjalistyczny stoi przed alternatywą: reforma lub upadek „Socjalizm a historyczna konieczność reform”, Zdanie, nr.9). W doświadczeniu owocnych reform chińskich widzę potwierdzenie tego stanowiska. Niepowodzenie ówczesnych reform radzieckich czy polskich nie było historycznie nieuniknione, lecz stanowiło przede wszystkim konsekwencję tego, że reformy te podjęto zbyt późno.
Drugim dogmatem – tym razem pieczołowicie podtrzymywanym przez teoretyków liberalno-demokratycznych – jest przekonanie, że reformy gospodarcze bez zmian demokratycznych nie mogą się powieść. Chiny pokazują, że tak nie jest, z czego nie wynika odrzucenie nadziei na to, że kiedyś i one wejdą na drogę budowy pluralistycznej demokracji. Okazuje się jednak, ze nie jest to warunek niezbędny powodzenia reform ekonomicznych i rozwoju cywilizacyjnego.
Trzecim wreszcie dogmatem zakwestionowanym przez doświadczenie chińskie jest przekonanie, ze wzrost gospodarczy niejako automatycznie rodzi impulsy prowadzące do demokracji. Przynajmniej jak dotąd przekonanie to nie sprawdza się w odniesieniu do Chin. Nie wykluczam, że w jakiejś (bliżej nieokreślonej) przyszłości proces taki może nastąpić, ale jak dotąd nic nie przemawia za automatycznym nadejściu zmian demokratycznych jako konsekwencji imponującego wzrostu gospodarczego.
Przywództwo i legitymizacja systemu politycznego
Po śmierci Mao Zedonga Chiny stanęły w obliczu ostrego kryzysu politycznego, którego istotą nie była zwykła walka o władzę w ramach rządzącej elity politycznej, lecz zasadniczy spór o kierunek rozwoju. Spór ten był pokłosiem niefortunnej „rewolucji kulturalnej” – autorytarnej próby wymienienia elity politycznej (a także naukowej i gospodarczej) i zastąpienia jej fanatykami z szeregów młodych komunistów („hunwejbinów). Chińscy reformatorzy, w tym obecny przywódca Xi Jinping) ciężko ucierpieli w czasie ekscesów tej rzekomej rewolucji i przez ponad czterdzieści lat, gdy są u władzy, dbają o to, by ten fatalny eksperyment już si ę nie powtórzył.
Deng Xiaoping zainicjował praktykę regularnego wymieniania centralnego kierownictwa politycznego, dzięki czemu Chiny unikają – tak szkodliwego dla późnego okresu państwowości radzieckiej – zjawiska utrzymywania się u steru rządów ( i umierania na Kremlu) kolejnych partyjnych przywódców: Breżniewa, Andropowa i Czernienki. Kolejni przywódcy okresu reform (Deng Xiaoping, Jing Ziemin i Hu Jintao) odchodzili ze stanowisk robiąc miejsce swym następcom w sposób gwarantujący ciągłość i stabilność władzy. Okaże się, czy wybrany w 2012 roku obecny przywódca Xi Jinping pójdzie tą samą drogą.
Stabilność systemu politycznego Chin opiera się na sile partii komunistycznej – autentycznie masowej, liczącej dziewięćdziesiąt milionów członków armii politycznej – i na autorytecie jej przywódców. Autorytet ten stanowi ciekawy przykład legitymizacji w oparciu o sukces, a więc inaczej niż w klasycznej typologii Maksa Webera (1864-1920), który wyróżniał trzy podstawowe rodzaju legitymizacji: tradycyjną, charyzmatyczną i prawną. Legitymizacja oparta na sukcesie wymaga stałego jej potwierdzania kolejnymi sukcesami. Jak dotąd, chińskim przywódcom to się udaje. Poza wielkimi (stłumionymi przez wojsko) demonstracjami z czerwca 1989 roku, system chiński funkcjonuje bez konieczności uciekania się do masowej przemocy, przy wyraźnym poparciu zdecydowanej większości obywateli.
Miejsce Chin w polityce światowej
Sukcesom gospodarczym towarzyszy imponujący wzrost pozycji Chin na arenie międzynarodowej. Są one obecnie nie tylko jedną z dwóch największych gospodarek światowych, ale także mocarstwem, wywierającym znaczący wpływ na tok spraw międzynarodowych. Tę pozycję Chiny zawdzięczają nie tylko własnej sile, ale także uformowaniu się bloku pięciu państw mających wspólny interes w przeciwstawieniu się światowej dominacji Stanów Zjednoczonych. Blok ten obejmuje Brazylię, Chiny, Indie, Republikę Południowej Afryki oraz Rosję i skupia ponad połowę ludności świata. Choć Chiny są w tym bloku największe i mają największy potencjał gospodarczy, to jednak nie są hegemonem, gdyż pozostałe państwa mają swe silne atuty, w tym rosyjski potencjał militarny ustępujący obecnie jedynie amerykańskiemu.
Rosnąca rola Chin rodzi pytanie o to, jakie będą ich relacje z innymi mocarstwami, w tym zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi. Przywódcy chińscy deklarują wolę utrzymywania dobrych stosunków z tym mocarstwem ( a także z Unią Europejską) i nie ma powodu, by wątpić w szczerość tych deklaracji.
Jeden z najwybitniejszych znawców stosunków międzynarodowych Zbigniew Brzeziński (1928-2017) w książce wydanej kilka lat po zakończeniu zimnej wojny („Wielka szachownica”, 1997) przekonująco uzasadniał potrzebę prowadzenia przez USA polityki współpracy z Chinami i przestrzegał przed szkodliwą z amerykańskiego punktu widzenia sinofobią. Autor ten nie doceniał jednak dwóch kwestii. Po pierwsze: nie przewidział tak szybkiego awansu Chin, o których nawet napisał, że „w 2020 roku Chiny nawet w najbardziej sprzyjających okolicznościach prawdopodobnie nie staną się autentycznym – a zatem konkurencyjnym w kluczowych dziedzinach – mocarstwem światowym” (s.166). Po drugie: nie przewidział (jak zresztą wszyscy znawcy polityki amerykańskiej) wyboru Donalda Trumpa i fatalnych skutków jego polityki dla pozycji USA w świecie. Polityka amerykańska, dyktowana fobiami tego prezydenta, doprowadziła – wbrew ostrzeżeniom Brzezińskiego – do takiego stanu stosunków amerykańsko-chińskich, który powoduje, że znany brytyjski uczony i komentator stosunków międzynarodowych Timothy Garton Ash deklaruje: „mamy już nową zimna wojnę” (”Newsweek Polska”, 4-10 stycznia 2021). Przesadza, ale nie bez powodu.
Zażegnanie niepotrzebnego konfliktu z Chinami będzie jednym z ważniejszych zadań nowej administracji amerykańskiej, która zapewne będzie dążyła do przywrócenia stosunków podobnych do tych, które panowały za prezydentury Baracka Obamy. Należy życzyć jej powodzenia. Nie ma bowiem żadnego powodu, by uważać wzrost pozycji międzynarodowej Chin za zagrożenie dla reszty świata. Chiny nie są Związkiem Radzieckim epoki Stalina czy jego następców. Nie są mocarstwem ideologicznym w tym sensie, że nie dążą do światowego zwycięstwa socjalizmu. Ich notorycznie powtarzane deklaracje wierności marksizmowi (ale w chińskiej interpretacji) i socjalizmowi mają na celu konsolidację wewnętrzną i nie stanowią busoli chińskiej polityki zagranicznej. Chiny nie mają imperialnych celów w stosunku do reszty świata, czemu nie przeczy to, iż starannie budują swoje wpływy – zwłaszcza w Azji i Afryce. Polityka ta stanowi zaporę dla umacniania i rozszerzania hegemonii Stanów Zjednoczonych, co złości amerykańską prawicę, ale nie jest równoznaczne z narzucaniem chińskiej hegemonii reszcie świata.
Przeciwnicy dobrych stosunków z Chinami powołują się na racje moralne: stan praw człowieka i brak wolności demokratycznych w tym państwie. Jest to przejaw niezwykłej obłudy. Politykom amerykańskiej prawicy nie przeszkadza to, że ich bliski sojusznik Arabia Saudyjska pozostaje absolutną monarchią, w której kobiety pozbawione są elementarnych praw i w której funkcjonariusze służb specjalnych – w oczywisty sposób na polecenie płynące z najwyższego szczebla – zwabili do konsulatu w Istambule i zaszlachtowali opozycyjnego dziennikarza. Gdy się ma takich sojuszników – nie powinno się innym prawić morałów.
Rozwój Chin stanowi optymistyczny sygnał dla świata. Pokazują, że można – i to w imponującym tempie – wydźwignąć się z ekonomicznego zacofania i politycznej marginalizacji. Także dla Polski dobre stosunki i wielostronna współpraca z tym wielkim mocarstwem leżą w żywotnym interesie narodowym. Kiedyś przyjdzie – oby nie nazbyt odległy – czas, by tę oczywistą prawdę uczynić podstawą polskiej polityki wobec Chin. Dla obustronnego dobra. Póki to się nie stanie, warto dokładać starań, by do naszego społeczeństwa docierał prawdziwy obraz dzisiejszych Chin – fascynującego przykładu udanej drogi społecznego rozwoju.

Chwytanie szans – nowy rozdział we współpracy i wzajemnych korzyściach

Chiny, dzięki znaczącym osiągnięciom na polu kompleksowego planowania profilaktyki epidemii i ich kontroli oraz rozwoju gospodarczego i społecznego, stały się obecnie pierwszą gospodarką świata, która odnotowała ożywienie wzrostu gospodarczego. Niedawno podczas Piątego Plenum XIX Komitetu Centralnego (KC) Komunistycznej Partii Chin (KPCh) dokonano przeglądu i zatwierdzono zalecenia dotyczące sformułowania XIV planu pięcioletniego.

W ciągu następnych pięciu lat Chiny przyspieszą tworzenie nowego wzorca rozwoju, którego trzonem będzie duży obieg krajowy, a podwójny obieg – krajowy i międzynarodowy – będzie się wzajemnie napędzać. Chiny będą konsekwentnie rozszerzać otwarcie na świat, wzmacniać krajowe i międzynarodowe powiązania gospodarcze oraz poprzez własny rozwój napędzać globalne ożywienie gospodarcze. Rozwój Chin jest wielką szansą dla świata.
Pierwsza szansą jest wielki potencjał rynku chińskiego.
W ostatnich latach, wraz z ciągłym dostosowywaniem struktury gospodarczej i modelu rozwoju Chin, popyt wewnętrzny stał się główną siłą napędową wzrostu gospodarczego. PKB na mieszkańca w Chinach przekroczył 10 000 USD, a ponad 400 mln osób osiąga średni poziom dochodów. Wiele organizacji międzynarodowych przewiduje, że chiński rynek handlu detalicznego osiągnie w tym roku wartość 6 bln USD i wkrótce prześcignie Stany Zjednoczone zajmując pierwsze miejsce na świecie. Rozwój gospodarczy Chin i dążenia ludzi do osiągniecia lepszych warunków życia przekształcą się w ogromny popyt na wysokiej jakości zróżnicowane produkty i usługi z całego świata. Przez ostatnie 11 lat Chiny były drugim, co do wielkości, importerem na świecie. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 10 lat skumulowana wartość importu towarów przekroczy 22 bln dolarów. W czasie realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny utrzymają podstawowy i strategiczny plan zwiększania popytu krajowego, rozwijania i poszerzania grupy ludzi o średnich dochodach, będą całkowicie stymulować potencjał rynkowy oraz sprawią, że chiński rynek stanie się rynkiem światowym, wspólnym i dla wszystkich.
Drugą szansą jest dalsze poszerzanie i otwieranie możliwości inwestycyjnych.
Otwarcie na świat jest podstawową polityką narodową Chin, która nigdy nie zostanie osłabiona. W tym roku, w kontekście ponad 40-procentowego spadku globalnych inwestycji bezpośrednich, Chiny zanotowały niezwykłe osiągnięcia w przyciąganiu zagranicznych inwestycji, które w ciągu pierwszych 10 miesięcy wzrosły o 6,4 proc. rok do roku, co w pełni pokazuje, że ogromny chiński rynek nie stracił na atrakcyjności dla inwestycji zagranicznych, nie uległa zmianie jego wszechstronna przewaga konkurencyjna w zakresie oferowanych obiektów przemysłowych, zasobów ludzkich i infrastruktury, nie zmieniły się również oczekiwania i zaufanie do Chin długoterminowo inwestujących w Chinach biznesmenów. Podczas realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny będą nadal pomniejszać negatywną listę dostępu dla inwestycji zagranicznych, pogłębiać instytucjonalne otwarcie, np. jeśli chodzi o zasady i standardy, zapewniać większą autonomię w zakresie reform pilotażowym strefom wolnego handlu i dalej rozszerzać otwarcie na świat branży usługowej w dziedzinach takich jak infrastruktura, finanse, komunikacja, edukacja, kultura itp. Chiny nadal będą tworzyć rynkowe, zgodne z prawem i zasadami międzynarodowymi warunki dla środowiska biznesowego oraz na wyższym poziomie budować nowy, otwarty system gospodarczy, co zapewni zagranicznym producentom i inwestorom szerszą przestrzeń działalności.
Trzecią szansą jest możliwość rozwoju poprzez wspólne konsultacje, współtworzenie i współdzielenie.
Rozwój jest wspólnym celem wszystkich państw. Chiny są głównym motorem światowego wzrostu gospodarczego od ostatnich 13 lat. W rezultacie społeczność międzynarodowa postrzega Chiny, jako „kotwicę stabilności” dla światowego pokoju i rozwoju, „motor” globalnego dobrobytu i postępu oraz „czynnik wspomagający” współpracę między wszystkimi krajami. Podczas realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny będą aktywniej uczestniczyć w międzynarodowym podziale pracy, skuteczniej integrować się z globalnym łańcuchem przemysłowym, dostaw i wartości, bardziej proaktywnie rozszerzać wymianę zagraniczną i współpracę, wspierać koncepcje otwartej współpracy, solidarności i korzyści dla wszystkich oraz zdecydowanie wspierać system handlu wielostronnego. Będą również aktywnie uczestniczyć w reformie światowego systemu zarządzania gospodarczego i dążyć do ustanowienia go bardziej sprawiedliwym i racjonalnym. Podstawy rozwoju gospodarczego Chin są stabilne, długofalowe i cały czas podlegają poprawie, pozostają niezmienione i nadal będą stanowić niewyczerpany impuls dla światowego wzrostu gospodarczego.
Rozwój Chin jest szansą dla świata, a tym bardziej dla Polski.
Obecnie polskie produkty znajdują się już na rynku chińskim, a polskie przedsiębiorstwa zwiększają swoją obecność na tym rynku. W czasie epidemii chiński import z Polski rósł wbrew trendom, by osiągnąć 11 proc. wzrost w ciągu pierwszych 10 miesięcy roku. Coraz więcej chińskich konsumentów poznaje i zaczyna darzyć sympatią wyjątkowe i wysokiej jakości produkty z Polski. W ciągu pierwszych 10 miesięcy br. import produktów mleczarskich do Chin z Polski wzrósł o 44 proc. , a Polska stała się siódmym pod względem wielkości źródłem nabiału w Chinach. PKN ORLEN – polska spółka z listy Fortune 500, planuje wejść na chiński rynek i tam zainwestować w budowę swojego centrum marketingowo-logistycznego w Azji.
Zachęcamy polskich przedsiębiorców do wykorzystania nowych możliwości, jakie niesie ze sobą rozwój Chin i do pełnego wykorzystywania mechanizmów i platform, takich jak China International Import Expo, China International Fair for Trade and Services, Canton Fair, China-CEEC Expo itp. w celu zwiększenia swych sił na rynku chińskim i wykorzystania potencjału, jaki niesie ze sobą eksport produktów i usług do Chin oraz rozszerzenia współpracy inwestycyjnej w Chinach i maksymalizacji efektu skali i agregacji zasobów w Chinach. Chiny są gotowe do współpracy z Polską w celu pogłębienia i rozszerzenia współpracy pragmatycznej na różnych polach, a także wspólnego napisania nowego rozdziału w historii obopólnych korzyści i wspólnych interesów.

Wszystko dla ludzi

W klasycznym języku chińskim istnieje powiedzenie, wedle którego krajem rządzą stałe zasady, a ich podstawą są korzyści dla ludu. Komunistyczna Partia Chin (KPCh) oraz rząd chiński nie ustają w realizacji celu, jakim jest dążenie ludzi do życia w lepszych warunkach oraz przez cały czas podejmują wysiłki na rzecz rozwoju gospodarczego, społecznego i postępu w modernizacji.

Zatwierdzone podczas Piątego Plenum XIX Komitetu Centralnego (KC) KPCh „Zalecenia KC KPCh w sprawie sformułowania XIV planu pięcioletniego narodowego rozwoju gospodarczego i społecznego oraz długofalowych celów do roku 2035” wyraźnie wskazują, iż wkraczające w nowy etap rozwoju Chiny stanowczo i bez wahania realizować będą koncepcję nowego rozwoju składającą się z innowacji, koordynacji, ekologii, otwartości i wspólnych korzyści, będą cały czas kierować się zasadami, wedle których człowiek znajduje się w centralnym miejscu rozważań, a rozwój jest dla człowieka, opiera się na człowieku i to człowiek czerpie korzyści z rozwoju. Chiny stale będą poprawiać warunki życia i przyczyniać się do stworzenia dobrobytu, który jest celem wielu ludzi tak, by wszystkim się dobrze powodziło i by razem dokonywali ewidentnych i konkretnych postępów.
Rozwój innowacyjności w służbie ludziom.
Począwszy od XVIII wieku za każdym razem, gdy świat doświadcza rewolucji naukowej i przemysłowej, głęboko zmienia się również oblicze i struktura rozwoju świata, wystarczy wtedy wykorzystać okazję, by dane państwo wstąpiło na ścieżkę szybkiego rozwoju. W momencie narodzin nowej rewolucji naukowej rozwój gospodarczy i społeczny Chin oraz przesłanki do poprawy bytu obywateli jeszcze bardziej niż w przeszłości wymagają, jako pierwszego bodźca, nauki i innowacji. W ostatnich latach rozwój Chin w dziedzinach takich jak transport, telekomunikacja, technologia informatyczna itp. wpłynęły korzystnie na wszystkie sfery życia obywateli. Największa na świecie sieć szybkiej kolei sprawia, że podróże są szybkie i wygodne. Stworzenie kompleksowej sieci 5G zapewnia wysoką efektywność pracy, nauki, interakcji towarzyskich i zabawy. Ogólna dostępność Internetu, handlu internetowego i płatności w sieci pozwala cieszyć się wygodnym życiem bez wychodzenia z domu. Podczas realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny będą wspierać centralne miejsce innowacji w projektach modernizacyjnych, dążąc do opracowania najnowocześniejszych technologii. Będą udoskonalać podstawowe technologie tak, by stworzyć dla ludzi jeszcze bezpieczniejszy, inteligentniejszy i wygodniejszy dom.
Pobudzanie wszechstronnego postępu poprzez skoordynowany rozwój.
Chiny są już drugą gospodarką na świecie, ale w dalszym ciągu mierzą się z problemami nierównomiernego i niewystarczającego rozwoju. W związku z tym Chiny podejmują wysiłki koordynacji rozwoju regionów, miast i wiosek, wyraźnie poprawiając warunki życia i pracy na wsiach. Pojawiają się nowe formy działalności takie jak agroturystyka, czy też rolnictwo rekreacyjne. Warunki życia mieszkańców wsi uległy niesłychanej poprawie. W obliczu skutków epidemii COVID-19 Chiny przeznaczyły więcej środków na dziedziny takie jak: zdrowie, zatrudnienie, ubezpieczenia społeczne itp., zawsze stawiając na pierwszym miejscu bezpieczeństwo życia i zdrowia ludzi. W staraniach o uratowanie jak największej liczby osób przyjęły najbardziej rygorystyczne i kompleksowe środki, czym umożliwiły skuteczną kontrolę epidemii, pełne przywrócenie produkcji, życia społecznego i codziennego. Wprowadzono również szeregu polityk i środków w celu stabilizacji zatrudnienia i zabezpieczenia środków do życia. W przyszłości Chiny będą nadal rozszerzać skoordynowane regionalnie strategie rozwoju oraz strategie rewitalizacji obszarów wiejskich, będą stale podwyższać średni poziom podstawowych usług publicznych, ulepszać system opieki zdrowotnej i zabezpieczeń społecznych. Będą dążyć do pełnego zatrudnienia, poprawiona zostanie również jego jakość. Wszystko to, by osiągnąć nowy poziom dobrobytu.
Budowanie pięknego kraju poprzez zielony rozwój.
Nie ma zamiennika dla środowiska naturalnego, ochrona środowiska oznacza również ochronę ludzi i źródeł ich utrzymania, krótko mówiąc: zielone góry i błękitne jeziora są dla nas na wagę złota. Chiny przestrzegają podstawowej dla kraju polityki zachowania zasobów i środowiska, spełniają więc swe zobowiązanie do umożliwienia ludziom oddychania świeżym powietrzem, picia czystej wody i jedzenia bezpiecznej żywności. W 2019 r. procentowa średnia liczba dni z dobrą jakością powietrza w 337 dużych miastach Chin osiągnęła wartość 82% proc. , a wskaźnik zgodności jakości wody w miejskich podziemnych źródłach wody pitnej utrzymywał się na stabilnym poziomie przekraczającym 90 proc. . Chiny na dużą skalę promują zazielenianie kraju, odbudowę środowiska i projekty ochrony różnorodności biologicznej sprawiająć, że ludzie mogą naprawdę poczuć, że niebo jest bardziej niebieskie, góry bardziej zielone, woda czystsza, a krajobrazy piękniejsze. W przyszłości Chiny będą nadal intensyfikować swoje wysiłki na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym, pogłębiać przechodzenie na czystą energię, dążyć do tego, by szczyt emisji dwutlenku węgla miał miejsce przed 2030 r. i by osiągnąć neutralność węglową do 2060 r. Chiny będą budować ekosystem w oparciu o szacunek dla natury, a czyste i piękne środowisko stanie się punktem wyjścia dla szczęśliwego życia ludzi.
Czerpanie z atutów świata poprzez otwarty rozwój.
Od ponad 40 lat Chiny aktywnie podążają drogą globalizacji, stale rozszerzają program reform i otwarcia, odnoszą zauważane przez świat sukcesy w zakresie rozwoju, znacznie poprawiają standard życia obywateli, rozwijają rynek, w którym uczestniczy grupa 400 mln osób o średnich dochodach i zaspokajają ogromny popyt na wysokiej jakości produkty z całego świata. Szacuje się, że w ciągu najbliższych pięciu lat import usług w Chinach osiągnie wartość 2,5 bln USD, a w ciągu najbliższych 10 lat łączny import towarów do Chin przekroczy 22 bln USD. W tym celu Chiny przyspieszą tworzenie nowego modelu rozwoju, którego trzonem będzie duży obieg krajowy, a podwójny obieg – krajowy i międzynarodowy – będzie wzajemnie się napędzał. Chiny będą dalej poszerzać zakres i dziedziny otwarcia na świat oraz podwyższać jego poziom, tak aby rynek chiński stał się rynkiem globalnym, wspólnym i dla wszystkich, jednocześnie nadal odpowiadał na ciągle rosnące potrzeby ludzi związane z dążeniem do lepszego życia.
Korzystny wpływ wspólnego rozwoju na wszystkich ludzi.
Chiny zawsze nalegały, aby owoce rozwoju były dostępne dla wszystkich ludzi. Nieustannie podejmowały wysiłki na rzecz budowania sprawiedliwości społecznej i wspólnego dobrobytu. Podczas realizacji XIII planu pięcioletniego 55,75 mln ubogich mieszkańców wsi w Chinach zostało wyrwanych z ubóstwa, utworzono również ponad 60 mln nowych miejsc pracy w miastach. Powstał największy na świecie system zabezpieczeń społecznych. Ponad 1,3 mld osób zostało objętych podstawowym ubezpieczeniem medycznym, a prawie 1 mld osób podstawowym ubezpieczeniem emerytalnym. W listopadzie br. ostatnie 832 ubogie prefektury Chin wyszły z ubóstwa, a więc cele Agendy ONZ 2030 na rzecz zrównoważonego rozwoju dotyczące ograniczenia ubóstwa zostały osiągnięte 10 lat przed planowanym terminem. Zmniejszenie ubóstwa wcale nie jest naszym celem ostatecznym. W okresie realizacji XIV planu pięcioletniego Chiny utrzymają stabilność istniejących polityk pomocowych, nadal będą promować skuteczne łączenie wszechstronnego zmniejszania ubóstwa i rewitalizacji obszarów wiejskich oraz ubogich regionów. Jednocześnie usprawnione zostaną mechanizmy dystrybucji dochodów w społeczeństwie, podniesiony poziom dochodów ludności, zmniejszona luka płacowa oraz poszerzona grupa osób o średnich dochodach. Chiny w sposób sprawiedliwy i ujednolicony usprawnią system zabezpieczeń społecznych obejmujący wszystkich obywateli oraz podstawowy mechanizm zabezpieczenia środków do życia tak, by osiągnąć jeszcze więcej owoców z rozwoju i by były one bardziej sprawiedliwie dystrybuowane między wszystkimi obywatelami.
Chińczycy mają takie samo prawo do dążenia do poprawy warunków swego życia jak mieszkańcy innych krajów świata, a podstawowym celem rozwoju Chin jest urzeczywistnianie tego prawa. Chiny zawsze opowiadały się za pokojowym rozwojem, nigdy nie ingerowały w wewnętrzne sprawy innych państw, nigdy nie eksportowały modeli rozwojowych, nigdy nie angażowały się w konfrontacje ideologiczne i nigdy nie dążyły do tak zwanej globalnej hegemonii. Chiny są partnerem wszystkich krajów, a nie ich przeciwnikiem, rozwój Chin jest szansą, a nie zagrożeniem dla świata. Jesteśmy gotowi współpracować ze wszystkimi krajami na świecie, w tym z Polską, w celu wzmocnienia możliwości rozwoju i chwytania wspólnych szans, aby razem wypiekać wielki wspólny „tort” i stworzyć lepszą przyszłość dla ludzi na całym świecie.

Wielkie kroki w rozwoju Chin ku spokojowi i stabilności

Niedawno, podczas piątej sesji plenarnej XIX Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin ogłoszono, iż rozpoczęty w 2016 r. „trzynasty plan pięcioletni” zostanie pomyślnie zakończony w tym roku. W ciągu tych pięciu krótkich lat 55.75 mln ludzi z biednych wiosek wydobyło się z ubóstwa, a tym samym do historii przeszła już zmora biedy męcząca Chiny od tysiącleci i do końca bieżącego roku zakończona zostanie wszechstronna budowa umiarkowanie zamożnego społeczeństwa.

W ostatnich pięciu latach siła gospodarki, technologii i nauki oraz ogólna siła Chin weszły na nowy poziom. PKB utrzymuje śródroczne tempo wzrostu na poziomie 6.7 proc. z oczekiwanym przekroczeniem granicy 100 bln juanów (ok. 15 bln USD) w bieżącym roku. Znaczący postęp dokonał się w budowie innowacyjnego kraju – pod względem inwestycji w badania i rozwój Chiny zajmują drugie miejsce na świecie. Coraz głębsza i bardziej realna staje się współpraca w ramach wspólnej budowy „Pasa i Szlaku”. W jej ramach 138 krajów i 30 organizacji międzynarodowych podpisało 200 umów o współpracy.
Patrząc na „trzynasty plan pięcioletni”, był to czas, w którym świat wszedł w burzliwy okres, w którym na sile przybrały tendencje unilateralistyczne i protekcjonistyczne, co sprawiło, że droga Chin do rozwoju nie była łatwa. Jak zatem udało się Chinom przeciwstawić temu trendowi i piąć się w górę oraz dokonać tzw. „dwóch cudów”, czyli kontynuacji szybkiego rozwoju gospodarczego i zachowania długoterminowej stabilności społecznej? Są trzy główne przyczyny:
To po pierwsze
wynik ciężkiej pracy i poświęcenia Chińczyków. Wielka sprawa potrzebuje wielkich ludzi. Naród chiński przez długie wieki swojej historii stworzył wspaniałą cywilizację. Dziś ukierunkowuje swą wiedzę i umiejętności na rozwój gospodarczy i społeczny kraju. Jako motor rozwoju Chin naród właśnie odegrał ogromną rolę w urzeczywistnieniu wielkiego planu, jakim był pierwszy cel na stulecie. Stojąc przed poważnym wyzwaniem, jakim jest epidemia Covid-19, 1.4 mld naród stał zjednoczony jak jeden mąż. Ponad 4 mln pracowników komun miejskich i wiejskich stworzyło 650 tys. gęstych sieci dla zapobiegania rozprzestrzenianiu się epidemii. 40 tys. budowniczych walczyło dzień i noc, aby zbudować nowy szpital – „Arkę Życia”. 42.6 tys. pracowników medycznych udało się do Hubei w pierwszej chwili po wybuchu epidemii. To właśnie oni, zwykli ludzie zbudowali silną linię obrony przed epidemią, to oni współtworzą w Chinach władzę, to oni są prawdziwymi bohaterami tych czasów.
Po drugie
Komunistyczna Partia Chin zorientowana jest na ludzi i stosuje pragmatyzm w działaniu. Wszystko co robi jest dla narodu i od niego wszystko zależy. Naród jest źródłem dającym KPCh siłę do przezwyciężania trudności i nieprzerwanego rozwoju. Działania KPCh podczas realizacji „trzynastego planu pięcioletniego” przyniosły wiele wymiernych efektów. Udało się poszerzyć klasę średnią, osiągnąć stały i stabilny rozwój rynku nieruchomości, poprawić zdolność do zapobiegania klęskom żywiołowym, wzmocnić szkielet publicznego systemu opieki zdrowotnej itp. Kwestie te, bezpośrednio dotykające codziennego życia, jasno pokazują ideę rządów, które w centrum stawiają naród, wkładając niewyczerpanie siłę w rozwój społeczny i gospodarczy. W walce z epidemią Covid-19, można powiedzieć bitwie, po której kurz jeszcze nie opadł, na pierwszej linii frontu znalazło się 3.9 mln członków partii, ponad 13 mln działało jako wolontariusze. Niemal 400 oddało życie w walce o bezpieczeństwo zdrowia publicznego i życie ludzi. Po raz kolejny udowodnili oni, że KPCh jest filarem i stałą, na której oprzeć się może cały naród chiński.
Po trzecie
system socjalizmu o chińskiej charakterystyce stale dostosowuje się do nowych potrzeb i nieustannie rośnie. Socjalizm o chińskiej charakterystyce zakorzeniony jest w Chinach, ma mocne korzenie w chińskiej kulturze i zdobył poparcie całego narodu. Jest podstawową gwarancją rozwoju współczesnych Chin. Podczas realizacji „trzynastego planu pięcioletniego” znaczący przełom dokonał się w pogłębianiu reform, znaczący postęp w stosowaniu rządów prawa, osiągnięte zostały istotne wyniki wynikające ze ścisłego kierowania partią. Przyspieszeniu uległa modernizacja krajowego systemu zarządzania oraz zdolności w tym zakresie, sprawiając, że system socjalizmu o chińskiej charakterystyce wykazuje niezwykłą witalność i wyższość. Stojąc w obliczu największych od stu lat zmian system ów kładzie nacisk na to, by to naród był gospodarzem w swoim kraju, dba o to, by cały kraj współgrał ze sobą, dąży do uwalniania i rozwoju sił wytwórczych, trwa w dążeniu do ochrony i poprawy warunków życia ludzi, tak by jego wyższość i witalność była nieustannie widoczna.
“W wietrze i deszczu okrzepły duch, za górą Guan droga jeszcze daleka”. Osiągnięcia „trzynastego planu pięcioletniego” przeszły już do historii. W następnych pięciu latach KPCh poprowadzi cały naród w nową podróż ku realizacji „czternastego planu pięcioletniego”. To drogą wszechstronnej budowy silnego, nowoczesnego kraju socjalistycznego. To także przyspieszenie tworzenia nowego wzorca rozwoju, którego trzonem będzie duży obieg krajowy, a podwójny obieg – krajowy i międzynarodowy – będzie się sam napędzać. Dzięki temu otwarcie na świat zewnętrzny będzie możliwe na coraz większą skalę, w coraz większej ilości obszarów i na coraz głębszym poziomie. Rozwój Chin, to także szansa dla Polski. Jesteśmy gotowi iść ramię w ramię z Polską, by wykorzystać szansę, jaką niesie ze sobą nowy etap w rozwoju Chin, umacniać powiązania strategii rozwojowych obu krajów i wspólnie korzystać z możliwości, jakie to ze sobą niesie, wykorzystać potencjał współpracy w różnych dziedzinach wspólnie tworząc lepsze, wspanialsze jutro relacji chińsko-polskich.

Chiny wejdą w nowy etap rozwoju w ramach nowego planu pięcioletniego

Pięć lat może wydawać się kroplą w morzu historii, ale jest to wystarczający czas na realizację kluczowych planów rozwojowych Chin.
W latach 2016-2019 średnie roczne tempo wzrostu gospodarki Chin wyniosło 6,7 proc. , oczekuje się, że w 2020 roku chiński PKB przekroczy 100 bilionów juanów (około 15 bilionów dolarów). W tym okresie 55,75 mln ludzi na wsiach wyszło z ubóstwa. Liczba osób objętych podstawowym ubezpieczeniem zdrowotnym przekroczyła 1,3 mld, a osób objętych podstawowym ubezpieczeniem emerytalnym prawie miliard.
Te widoczne efekty i zmiany w pełni pokazały, że w okresie realizacji trzynastego planu pięcioletniego Chiny weszły na wyższy poziom w dziedzinie gospodarki, technologii i państwowości.
Rozwoju gospodarczego i społecznego nie można oceniać tylko na podstawie jego całkowitej wielkości, tempa i skali. Jakość, wydajność i struktura są także ważnymi wskaźnikami. Należy wziąć pod uwagę zarówno wielkość, jak i jakość wzrostu gospodarczego. W latach 2015-2019 wartość dodana wschodzących branż strategicznych w Chinach odnotowała średni roczny realny wzrost o 10,4 proc. , co wskazuje na ciągłą optymalizację struktury gospodarczej. W tym okresie Chiny zwiększyły wysiłki w zakresie zapobiegania i kontroli zanieczyszczeń oraz znacząco poprawiły stan środowiska naturalnego. Chiny podjęły działania w celu zapobiegania i usuwania skutków zanieczyszczeń na świecie. W ciągu ostatnich pięciu lat Chiny ukończyły budowę lotniskowców, dużego samolotu pasażerskiego i systemu nawigacji satelitarnej Beidou-3. Jednocześnie pojawiają się nowe branże i nowe formy działalności biznesowej takie, jak duże zbiory danych, przetwarzanie w chmurze i usługi komunikacyjne 5G. Kształtuje się system gospodarczy i tryb rozwoju oparty o innowacje.
Osiągnięcia gospodarcze pociągają za sobą szereg dogłębnych zmian instytucjonalnych. Przy zachowaniu zalet systemowych, tworzy się sprzyjające warunki dla długoterminowego wzrostu. Koncentrując się na reformie strukturalnej po stronie podaży, Chiny podjęły działania wielostronne. Kompleksowe reformy przyczyniły się do przełomu w wielu obszarach i zdecydowały o wynikach w kluczowych sektorach, również w zakresie praworządności. Chiny zintensyfikowały wysiłki na rzecz merytorycznego ustawodawstwa, ścisłego egzekwowania prawa, bezstronności sądów i powszechnego przestrzegania prawa. Państwo prawa stanowi siłę napędową rządu i społeczeństwa opartego na praworządności.
Chiny kończą trzynasty i rozpoczynają czternasty plan pięcioletni (2021-2025). Państwo Środka przechodzi od budowania umiarkowanie zamożnego społeczeństwa do budowy nowoczesnego państwa. Ciągłość etapów rozwoju kraju i spójność celów świadczy o żywotności i trwałości procesu modernizacji Chin. Czternaście planów pięcioletnich wpisuje się we wspaniałą historię rozwoju współczesnych Chin. Niewiele krajów na świecie może formułować cele rozwoju gospodarczego i społecznego na każdym etapie w tak długofalowej perspektywie i z takim rozmachem jak Chiny oraz zjednoczyć setki milionów ludzi w podejmowaniu wspólnych wysiłków dla osiągnięcia wyznaczonego celu. Umiejętność planowania, przewodzenia i promowania rozwoju, wykazana w perspektywie długofalowej, stanowi instytucjonalną przewagę Chin w stabilnym kierowaniu Państwem Środka ku przyszłości.