Gdy jeszcze za rządów Edwarda Gierka (co słabo się dziś pamięta, a wówczas było pozytywnym ewenementem) na pewien czas wprowadzono ruch bezwizowy w relacjach z Austrią, to w Małopolsce, a zwłaszcza w Krakowie, mawiano żartobliwie: „Nareszcie możemy pojechać do...






