Silni Razem i rozmaici agitatorzy PO-wscy od paru dni kolportują słowa Tuska o tym, że rzekomo się pomylił, podpisując nominację dla tzw. „neosędziego”, co wywołało znowu oburzenie w niektórych kręgach prawniczych. Sprawa do pewnego stopnia branżowa. Ale pokazuje coś...











