Ave, caesar, morituri te salutant

26 sie 2024

Najbardziej chciałbym zobaczyć otwarcie igrzysk olimpijskich na Stadionie Narodowym, no i regaty na Odrze. Pływakom bym oszczędził kontaktu z rzeką. Pan premier po konsultacji z młodzieżą oraz ministrem sportu ogłosił początek bardzo poważnych starań o organizację igrzysk w roku 2040 (lub 44). Tak doniosła uprzejmie gazeta „Rzeczypospolita”.

Sugeruję panu premierowi jednak rok 2044. Brzmi lepiej, liczba zapisana jest w kulturze i literaturze. No i większa szansa, że nikt się pana premiera nie będzie czepiał, nawet jeśli pan premier dożyje. Będzie się mógł powołać na cud niepamięci. Pewnie podobnie będzie ze mną. Nawet jeśli dożyję otwarcia i ktoś obróci mój fotel w kierunku telewizora, małe są szanse, bym się wtedy zorientował, co to za olimpiada i w jakim kraju. Co więcej, prawdopodobnie do tych „polskich” igrzysk może nie dotrwać ani Łukaszenka, ani Putin.

Komu potrzebne są teraz igrzyska? Po II wojnie światowej letnie igrzyska odbywały się w mocarstwach oraz krajach aspirujących: dwa razy w Wielkiej Brytanii, USA (przyszłe będą trzecie), Australii (trzecie w roku 2032) i Japonii, a po jednym razie w ZSRR, we Włoszech, Kanadzie, Meksyku, Brazylii, Korei Południowej, Niemczech i Hiszpanii. Wyjątkiem od tej reguły była Finlandia w 1952 roku. Wtedy w 149 dyscyplinach rywalizowało prawie 5000 sportowców z 69 krajów. Dla porównania: w Paryżu w 306 dyscyplinach wystartowało ponad 11 000 uczestników z 204 krajów.

Ile to kosztuje? Dotąd najdroższe były igrzyska w Pekinie, na które oficjalnie wydano ponad 50 miliardów dolarów. Większość olimpijskich aren wybudowano przed igrzyskami. Kolejne igrzyska w Tokio kosztowały nieco mniej, bo 35 miliardów dolarów, głównie ze względu na mniejszy zakres inwestycji. Francuzi na imprezę w Paryżu wydali podobno tylko 9 miliardów, bo wykorzystali większość gotowych obiektów, a – jak widzieliśmy – niektóre zawody wprost wrzucili do Sekwany.

Ile musielibyśmy wydać, oczywiście gdyby potraktować olimpijską wrzutkę premiera poważnie? Igrzyska Europejskie w Krakowie i Małopolsce kosztowały podobno 500 milionów złotych (nieco ponad 130 milionów dolarów). Przed igrzyskami wykonano inwestycje za ponad 250 milionów złotych. Zakładając, że udałoby się nam zrealizować olimpiadę podobnie jak Francuzom (a to bardzo mało prawdopodobne), powinniśmy się przygotować na wydatki w kwocie 40 miliardów złotych.

Wydatki Francuzów na igrzyska to około 0,1% ich budżetu. Dla Polski podobna suma stanowiłaby około 0,6% budżetu. Gdyby wydatki miały jednak dojść do poziomu osiągniętego przez Japończyków, trzeba by wyłożyć 133 miliardy, czyli już 15% wydatków budżetowych i niemal równowartość kwoty deficytu budżetowego na ten rok (184 miliardy). Czy to realne? Nie sądzę.

Może więc olimpiadowa wrzutka służy czemuś innemu? Na Campusie Polska Przyszłości premier przyznał, przynajmniej szczerze, że nie widzi możliwości przeprowadzenia niekaralności aborcji przez ten parlament. W sumie, nie chwaląc się, ja nie widziałem tego już w grudniu. Premier Tusk, namawiając jesienią 2023 do głosowania na przyszłych koalicjantów, chyba nie do końca zdawał sobie sprawę z możliwych skutków. Wygląda na to, że Donald Tusk ma więcej kłopotów ze swoimi ukochanymi koalicjantami z PSL, wzmocnionymi Petru i Hołownią, niż z salonową lewicą latte.

Byłoby dobrze, gdyby rząd i cała koalicja przygotowali przyszłościowe plany sięgające nawet nie tylko roku 2040, ale i 2050. Byłoby jeszcze lepiej, gdyby plany te nie dotyczyły olimpijskich snów o potędze. Byłoby bardzo dobrze, gdyby zawierały strategię bezpieczeństwa energetycznego. Jeszcze lepiej, gdyby uwzględniały bezpieczeństwo klimatyczne, a w zasadzie łagodzenie tego, co nieuchronne. I gdyby obejmowały polityki bezpieczeństwa polegające na współpracy z sąsiadami zza Odry i Bałtyku. I jeszcze gdyby dotyczyły zagwarantowania obywatelom wody, kawy i herbaty, chleba z chudą szynką lub pastą sojową. Mieszkania z pralką i lodówką. Opieki zdrowotnej i bezpiecznej starości.

Igrzyska zostawmy tym, którym są niezbędne dla poniesienia prestiżu lub pokazania bogactwa.

aristoskr.wordpress.com

Najnowsze

Zakaz handlu w niedziele. Ponad 60 proc. Polaków jest za zmianami w kierunku liberalizacji.

Zakaz handlu w niedziele. Ponad 60 proc. Polaków jest za zmianami w kierunku liberalizacji.

Według najnowszych badań, 60,5% Polaków jest za zwiększeniem liczby niedziel handlowych, przy czym największy odsetek (27,5%) opowiada się za otwarciem sklepów w każdą niedzielę. 19% preferuje handel w dwie niedziele w miesiącu, a 14% – w jedną. Tylko 30,8% ankietowanych chce utrzymania obecnych ograniczeń. Eksperci zauważają, że wyniki wskazują na potrzebę większej elastyczności w organizacji zakupów, co może pomóc w dostosowaniu ofert do potrzeb konsumentów. Istotne będą także koszty operacyjne oraz lokalizacja sklepów w kontekście ewentualnych zmian.

Paraliż Trybunału chroni przed prokuraturą? Święczkowski i Sochański pod ochroną immunitetów. Państwo musi przerwać ten impas

Paraliż Trybunału chroni przed prokuraturą? Święczkowski i Sochański pod ochroną immunitetów. Państwo musi przerwać ten impas

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski i jego zastępca Bartłomiej Sochański znajdują się w kontrowersyjnej sytuacji, obwiniani o blokowanie prac instytucji, którą kierują, i objęci wnioskami prokuratury o uchwałę immunitetów. Trybunał, odpowiedzialny za rozpatrywanie tych wniosków, sam jest sparaliżowany, co rodzi pytanie o jego funkcjonowanie i potencjalną bezkarność sędziów. Konflikt ten ujawnia długotrwałe problemy z niezależnością TK oraz potrzebę przejrzystości i odpowiedzialności w postępowaniu sądowym, które jest kluczowe dla praw obywatelskich.

Putin grozi Europie. Bałtyk jak cieśnina Ormuz? „Na każde wyzwanie odpowiemy”

Putin grozi Europie. Bałtyk jak cieśnina Ormuz? „Na każde wyzwanie odpowiemy”

Władimir Putin ostrzega przed możliwością eskalacji napięć w regionie Morza Bałtyckiego, porównując go do stresujących sytuacji w cieśninie Ormuz. Mimo zapewnień o chęci pokoju, grozi militarną odpowiedzią na wyzwania. Bezpieczeństwo Bałtyku ma kluczowe znaczenie dla regionu i może wpłynąć na globalną gospodarkę.

Komunikat z piątego posiedzenia plenarnego KC KPCh XX kadencji

Komunikat z piątego posiedzenia plenarnego KC KPCh XX kadencji

Piąte posiedzenie plenarne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin XX kadencji miało miejsce w Pekinie i odbywało się od poniedziałku do czwartku. Podczas obrad przyjęto uchwałę dotyczącą pełnego i rygorystycznego zarządzania Partią. Xi Jinping, sekretarz generalny, wygłosił ważne przemówienie oraz omówił sprawozdania Biura Politycznego. W komunikacie podkreślono znaczenie stabilności w dążeniu do postępu, a także zalecenia dotyczące walki z korupcją. Na zakończenie, postanowiono zwołać XXI Zjazd Partii w drugiej połowie 2027 roku, który będzie kluczowy dla przyszłości Chin.

Wang Yi na inauguracji Forum Globalnego Zarządzania 2026 w Xiong’an

Wang Yi na inauguracji Forum Globalnego Zarządzania 2026 w Xiong’an

Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi podkreślił znaczenie Inicjatywy na rzecz Globalnego Zarządzania, mówiąc o potrzebie działań mających na celu wprowadzenie jej wizji w życie. W trakcie Forum Globalnego Zarządzania 2026 zaznaczył rolę ONZ oraz konieczność wspólnej reakcji na globalne wyzwania, w tym walkę o reprezentację krajów rozwijających się. Wang Yi apelował o przestrzeganie zasad współpracy oraz poprawę zasad zarządzania w nowych obszarach, a także konieczność reformy międzynarodowego systemu finansowego w harmonogramie uzgodnionym przez wszystkie strony.

Lewica chce skończyć z finansowaniem składek księży przez państwo. 283 miliony złotych pod lupą

Lewica chce skończyć z finansowaniem składek księży przez państwo. 283 miliony złotych pod lupą

Czy Polacy powinni finansować duchownych? Nowa Lewica ma dość stagnacji i przygotowuje projekt likwidacji Funduszu Kościelnego, z którego rocznie znika setki milionów złotych z państwowego budżetu. Ich propozycja stawia Kościoły i samych duchownych na pierwszej linii finansowania składek ubezpieczeniowych, co ma na celu większą przejrzystość finansów i ograniczenie przywilejów. Czy partie rządzące, które obiecały reformy, w końcu podejmą decyzję? Likwidacja Funduszu to nie tylko kwestia światopoglądowa, ale przede wszystkim ekonomiczna. Polski budżet musi być poddany przemyślanej debacie – dla dobra obywateli.

Sprawdź również

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Europa Środkowa, korzyści z integracji

Integracja Europy Środkowej przynosi regionowi wymierne korzyści w zakresie bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego oraz umożliwia skuteczną prezentację wspólnych interesów w Unii Europejskiej. Do najciekawszych przykładów integracji regionu należą: 1. Utworzony w 1991...